Czy wy naprawdę uważacie, że spotkania sparingowe mają jakieś znaczenie w Europie

? Ktoś podał dobry przykład jak w sparingu Groclin pokonał Dynamo Kijów 4-0, a później to samo Dynamo grało w 1/2 finału LE. I co zaszkodziło im to jakoś

?
Wisła mimo żałosnych wyników w ostatnich latach w pucharach dalej może być kusząca dla niektórych zawodników którzy chcą się wybić. Bo zajmując pierwsze miejsce w naszej buraczanej lidze mamy praktycznie autostradę do LM (szkoda, że nikt nie umie z niej skorzystać), o czym mogą pomarzyć drużyny z 2. Bundesligi. W tym momencie tak naprawdę jest to jedyna karta przetargowa w negocjacjach.