|
Dla mnie to jest jakieś paranoiczne to co się dzieje tu na forum. Od uwielbienia po ostatnich ruchach kadrowych po dzisiejsze gromy i lamenty po porażce w sparingu, jednym z pierwszych po przerwie zimowej i okresie ciężkich treningów kiedy buduje się kondycję, siłę na resztę sezonu, ba ... na cały rok. Do tego doszło do roszad kadrowych i Ci ludzie teraz dopiero będą się zaczynali zgrywać. Jeśli ktoś już dzisiaj oczekiwał cudów to lepiej powinien sobie i innym darować i nie oglądać dzisiejszego meczu. Teraz tej drużynie są potrzebne ciężkie treningi, spokój i grać, grać, grać... Na wyniki trzeba poczekać. Na ocenę obecnych ruchów kadrowych, efekty pracy Holendrów trzeba będzie poczekać. Nawet Jaliens (wyjadacz z Eredivisie) dziś wyglądał czasem jak "dziecko we mgle", bo ledwo pierwszy raz zobaczył z kim przyjdzie mu grać, potrzeba czasu na zgranie. Myślę, że dopiero pod koniec kolejnego zagranicznego zgrupowania Wisły będzie można przeprowadzać pierwsze prognozy na co stać naszą drużynę w rundzie wiosennej.
Powód: ...
Ostatnio edytowane przez Colin : 31.01.2011 o godz. 03:07.
Colin McRae[*] Żegnaj Mistrzu. Teraz pewnie ścigasz się z Ryśkiem i Januszem pilotowany przez "Beefa" po niebiańskich OSach...
"Heroes don't die, they just move on to the next stage"
|