
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#1
|
|
Ja pierdzielę - ogarnij się Kuba bo to już śmieszne nie jest. Gdybyś był obiektywny włączyłbyś sobie ten wywiad i zobaczył, co Binienda mówi o zamachu... Włącz, obejrzyj i przynajmniej przyznaj, że palnąłeś głupotę z niewiedzy.
O wsadzie było wielokrotnie wspominane, także w tym wątku - zacznij czytać jak chcesz rozmawiać, bo nie chce mi się wyszukiwać informacji, które podawane były po tysiąckroć. Jeśli chodzi o DC 7 - w przeciwieństwie do Ciebie (jako, że specjalistą nie jestem) wiolę opierać się na słowach eksperta odnośnie budowy tego samolotu. Twierdził On, że konstrukcja TU jest dużo mocniejsza (ma to związek z większymi prędkościami rozwijanymi przez TU itp...). No ale cóż, Ty jak zwykle jesteś od specjalisty mądrzejszy i wiesz swoje. Jeszcze o logice, którą ja mam włączyć. Ty ją rozumiem masz włączoną cały czas - w takim razie powiedz mi co Ci ta logika podpowiada w związku z pytaniami jakie Ci zadałem już kilka razy: jak to możliwe, że przednie poszycie skrzydła TU nie jest uszkodzone po kontakcie z brzozą (swoją drogą słup nie "tnie skrzydła" DC 7 do połowy a tnie poszycie i zatrzymuje się zapewne na dźwigarze) oraz jak to możliwe, że członkowie komisji Millera nie wiedzą czy brzoza jest urwana czy nadłamana?
ps. dobrze, że na Twojego Bronka był prawdziwy zamach...
Ostatnio edytowane przez serek.c2 : 06.02.2013 o godz. 23:59.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#2
|
Chyba zartujesz skoro odsyłasz mnie do wpisów internautów dot. wsadu...no badxmy powazni. Ja sie opieram na jednych opiniach a ty na innych. Konstrukcja samolotu jest taka, że jak wsiadziesz w samolot i zobaczysz jak sie skrzydła zachowuja to zrozumiesz, że nie jest to konstrukcja przygotowana do zderzen z obiektami na ziemi, z ciałami stałymi. To jest wiedza tak ogólnie dostepna jak dane o budowie Tutki które Binienda wsadził do programu komp. z lat 80-tych Jak to mozliwe że poszycie skrzydła nie jest uszkodzone skoro w brzozie znajduja sie fragmenty samolotu? Moze spece od Macierewicza badali nie to skrzydło? (żart)...zreszta oni skrzydła nie widzieli wiec ... PS. wypraszam sobie! To nie jest żaden MÓJ Bronek a wrecz przeciwnie...To, ze nie zgadzam się z polityka i proponowanym przez Kaczynskiego stylem jej uprawiania nie jest jednoznaczne...Nie zmuszaj mnie zebym uznał siebie za pozytywiste...Acha...o zamachu jednoznacznie pewne kregi mówiły kilkukrotnie. jeden nawet stwierdził, że Ruscy wtedy tak naprawde wypowiedzieli nam tym wojne... Powiedz mi: czy wierzysz że w Gruzji był zamach na Kaczynskiego? Nie zamierzam się "ogarnac'. Powiem wiecej: gdybys stwierdził kiedykolwiek, że w kwesti przez nas omawianej mam racje uznał bym to za strzał w pysk...póki starasz mi sie udowodnic moja głupote wiem, że jestem po własciwej stronie mocy...
Ostatnio edytowane przez kuba.j.g. : 07.02.2013 o godz. 00:19.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#3
|
Reszty mi się nawet komentować nie chce. Ty wiesz lepiej od profesora zajmującego się na co dzień materiałami wykorzystywanymi w lotnictwie do czego jest przystosowane skrzydło. I jeszcze program komputerowy z lat 80-tych... Błazenada. ps. Mój "ps" był tylko odpowiedzią na głupią wstawkę z Twojej strony. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#4
|
Tak...skrzydło jest konstruowane tak, aby wytrzymało uderzenia w drzewo. jezeli ty dysponujesz takimi opiniami "specjalistów" to gratuluje. Tak, sa elementy w samolotach które konstruuje sie tak, aby wytrzymały jakis tam ekstremalny kontakt ale logika nakazuje uznac, ze skrzydło NIE jest jednym z takich elementów. Wzmacnia sie dolne konstrukcje kadłuba, które sa bezposrednia ochrona pasazerów. DOLNE! Nawet nie gorne bo samolot jak spadnie ze nawet 100-200 metrów to nic mu nie pomoże a w przypadku kontaktu z gruntem bardziej płynnym moze uratowac to życie pasazerom...zreszta każdy pilot w przypadku zargożenia jakiegokolwiek stara sie jednak sprowadzać samolot "brzuchem" do dołu a nie do gory nogami...Stzrydło jest elementem nosnym...wiec ma byc lekkie ale wytrzymałe na tyle, zeby byle WIATR go nie urwał...nie byle brzoza?! Ciezko o brzoze na 10 tyś metrów. Zapytam jeszcze raz bo to wiele spraw moze wyjasnic. Czy uwarzasz, ze w Gruzji była zamach na prezydenta Kaczynskiego? |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#5
|
|
Naprawdę - wymiękłem. Ty naprawdę nie czytałeś niczego o tej katastrofie... Ja już dziękuję za dyskusję - szkoda mi czasu na wymianę zdań z osobą, dla której opinie naukowców zajmujących się zawodowo badaniem materiałów wykorzystywanych w lotnictwie znaczą mniej niż własne wyobrażenie (nie poparte minimalną choćby wiedzą) o danej sprawie.
Głupoty jakie tu wypisałeś przebiły wszystko co do tej pory w temacie się pojawiło. ps. Nigdy nie uważałem, żeby w Gruzji był zamach na Kaczyńskiego. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#6
|
Super...twoja retoryka wcale mnie nie zaskakuje...jeste razcej optymalna. Np. kluczowym argumentem jest dla ciebie, że na skrzydle nie widzac uszkodzen a z kolei na zdjeciach widac fragmenty skrzydła...Rzeczywiście trzeba posiadac ograniczenia ponad srednia. Jestem przyzwyczajony do takiej retoryki bo wam sie notorycznie wydaje, ze wolno wam wiecej niz tym którzy sie z wami nie zgadzaja jednak...nie wiem tylko skad to przekonanie...chyba z retoryki jaka jest do was skierowana i trafia na podatny grunt...ale to generalnie nie istotne. Oczywiscie merytorycznie sie nie odniosłeś a tymczasem jeden ze specjalistów macierewicza co prawda mówi o pewnych aspekach budowy samolotu w których uwzglednia sie mozliwośc wystapienia katastrofy ale NIE MÓWI w tym kontekscie NIC o tych założeniach przy konstruowaniu skrzydeł... PS jezeli nie było zamachu na Kaczynskiego w Gruzji to co tam sie w taki razie stało Twoim zdaniem? Czyzby to była ustawka Sakaszwilego z Kaczynskim? Wymowa srodowisk PiSowski w tym pzrypadku była jednoznaczna...zamach i tyle! Wiec co tam sie Twoim zdaniem stało!? Bo jezeli nie zamach to musiała to byc totalna manipulacja której dopuscił się Kaczynsk z Sakaszwilimi...a dalej to po nitce do kłebka...odwołuje sie do tego co TY nt temat myslisz a nie do pzrekazy mediów, specjalistów, jarosława i Macierewicza. Jakie sa Twoje wrazenia z tego wydarzenia w Gruzji... |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2004
Offline |
#7
|
|
Cytat:
Proporcje samolotu do drzewa - dane wg.raportu Millera naniesione przez prof.Biniende ![]() Samolot TU 154 M skonstruowany jest na przeniesienie 100 ton obciążeń i prędkość blisko 1000 km/h (termodynamika mam nadzieje wiesz co to są opory przepływu) na konferencji porównywany z DC 10 i Boeningiem 727 który był "protoplastom" TU 154M- ruscy zerżnęli konstrukcje od amerykanów ale skrzydła wzmocnili dodatkowym dźwigarem Parametry wejściowe do obliczeń Biniendy ![]() Uderzenie w brzozę - założenia skrzydło bez wszystkich elementtów konstrukcyjnych , brzoza jako sucha, 5 krotnie wzmocniona w stosunku do badania laboratoryjnego ![]() Symulacja uderzenia w ziemię kołami do góry- jeden z wariantów obliczeń (różne kąty i prędkości uderzenia) ale w w każdym - odpada tylko kokpit i ogon z silnikami , częśc środkowa uszkodzona ale pozostaje w całości ![]() Proporcje samolotu do brzozy -skala naniesiona przez prof.Czachora z Politechniki Gdańskiej zaleznie od trajektorii poziomej (twierdzi że została przesunieta w prawo przez komisję o dlugośc skrzydła ) ![]() Więcej nie chce mi sie wklejać zainteresowani ogladną sobie całość p.s.edit. teraz tak patrząc na ostatnie zdjęcie zastanawiam się jakim cudem ten samolot przed brzoza skręcał - na logike wolanty był zaciągnięte w górę powinien lecieć w poziomie skrzydeł i wznosząc się w górę zaczepaiajac lewym skrzydlem o brzozę (tak twierdzą komisje MAK i MILLERA) ale wtedy prawym skrzydłem zaczepiłby o drzewa i je skosił a one sa nienaruszone . Dopiero po tej hipotetycznej stracie skrzydła mógł zaczac skręcać ( obala to dr.Berczyński ale opieram się na komisji Millera), żeby pasowało do teorii Laska i Millera przed brzoza obrócili samolot tak żeby uzasadnic nie uderzenie w drzewa prawym skrzydłem. Lecąc w poziomie w górę ściąłby tylko czubek brzozy i nienaruszył drzew po prawej stronie co potwierdzałoby raport służb rosyjskich z dnia wypadku w którym odnotowali że tylko 1 metrowy czubek brzozy został złamany
Ostatnio edytowane przez Arapaho : 07.02.2013 o godz. 09:46.
![]()
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii? – Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio. Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej |
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#8
|
Saakaszwili zabrał Kaczyńskiego na granicę z Osetią żeby mu pokazać jak tam wygląda sytuacja. Kiedy się zbliżyli ze strony osetyjskiej padły strzały. Co było o przewidzenia. Tylko tyle i aż tyle. I co kogo obchodzą wydarzenia w Gruzji? Każdy temat lepszy?, Dzień bez smoleńska sie marzy? I bardzo dobrze, ci co teraz tak lekko manipulują i kłamią będą jeszcze płakać. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#9
|
Buhahaha...no super ![]() http://www.gazetapolska.pl/125-lech-...elowniku-sluzb |
|
|
|
Lokalny Patriota
Od: 05.2005
Offline |
#10
|
|
O Katyniu też mieliśmy się nie dowiedzieć i też ślepo mieliśmy wierzyć w ustalenia komisji Burdienki. Tam faszystowscy oprawcy, a tutaj pijany generał, nieudolni piloci i pewnie jeszcze naciski od Prezydenta, pewnie.
![]() ![]() |
|
|
|
Member
Od: 04.2012
Offline |
#11
|
|
Ten znowu z Katyniem wyjezdza. O katyniu wszyscy wiedzielismy. Chodzilo o to zeby Ruscy sie przyznali.
Poza tym ja nie twierdze ze nie bylo zamachu. Wszystko jest mozliwe. Twierdze ze nawet jak czesc prawdy wycieknie to bedzie to przeciek kontrolowany. A tutaj co poniektorzy a szczegolnie ten Lemink na litere D zachowuje sie tak jakby stworzyl wlasna komisje i przebadal wrak brzoze i przesluchal wszystkich swiadkow...
Ostatnio edytowane przez qqxlan : 07.02.2013 o godz. 10:28.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#12
|
|
Czy Ty w ogóle czytasz swoje posty? Zacznij rozmawiać merytorycznie, używać argumentów a nie tylko kłapiesz dziobem bez sensu i obrażasz... Twoim jedynym argumentem w tym temacie jest słowo "leming".
Potrafisz podać kontrargument w stosunku do podawanych tu informacji? Do tej pory nie zauważyłem, żebyś choć próbował to zrobić... Jedyne co potraficie, to wyśmiewać i pisać głupoty jak Kuba. ps. A tu Kuba kolejny niewiarygodny, nic nie znaczący i niepoważny naukowiec: Jeśli płuca są w ten sposób zniszczone od wewnątrz, oznacza to, że mogło dojść do wybuchu na pokładzie samolotu - przyznaje w rozmowie z "Gazetą Polską Codziennie" prof. Michael Baden. http://fakty.interia.pl/raport/lech-...ybuchu,1890806 ps. Oho - zaraz Kuba przedstawi swoją wersję wydarzeń i wszyscy dowiemy się, co wydarzyło się w Gruzji...
Ostatnio edytowane przez serek.c2 : 07.02.2013 o godz. 10:43.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#13
|
Do tej pory nie odpowiedziales mi na watpliwosci dlaczego raport Millera wywalasz do smieci a raport Antka, choc oparty tylko na analizie zdjec jest dla ciebie wiarygodny... Do reszty sie nie ustosunkuje bo nie widzialem raportow z sekcji, nie jestesm tez specem od sekcji itd. mam ndzieje, ze ten ktory formuluje wnioski je widzial |
|
|
|
Member
Od: 04.2012
Offline |
#14
|
|
A co do leminga to zobacz u mnie Ci to przeszkadza a u Drozda juz nie? Nieladnie , oj nieladnie ![]()
a do tego nie opedzilbym sie od Was Nie porownuj mnie do Kuby poniewaz Kuba walczy z Wami na argumenty czego podobno u mnie brakuje. Ja poprostu chcialbym zeby zapanowala tutaj normalnosc dyskusji, ale to chyba nie mozliwe poniewaz zabardzo zapatrzeni jestescie w wodza a on tego nie popiera. |
||
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Skąd: Kraków
Offline |
#15
|
|
emj10 napisał(a):
To to samo, co policjant który wpadł tylko na chwilę na miejsce zbrodni, gdzie od kilku godzin każdy już chodzi i depcze zacierając ślady, policjant bez możliwości (i chęci?) dokładnych oględzin, nie majacy okazji pobrania odcisków palców, nie uczestniczący w sekcji zwłok, mający tylko kilka zdjęć wrzuconych przez fotoreportera na stronie internetowej itp. Czy taka zbrodnia jest do wyjaśnienia? Owszem, pod warunkiem że policjant będzie miał szansę i chęci by to śledztwo poprowadzić zgodnie z procedurami. Jezeli nie ma takiej szansy, bo ktoś mu coś zabrania, to od czegoś ma swoje szefostwo i jego potencjalne wsparcie. W przypadku Smoleńska takim policjantem była "robiąca swoje" (czyli niewiele) komisja Millera i prokuratura, a szefostwem rząd wielokrotnie zapewniający nas o znakomitej współpracy z Rosjanami, i pełnej profesjonalce włącznie z przekopywaniem ziemi na metr i badaniem genetycznym każdego szczątka ciała. Jak było naprawdę chyba wiesz. Nie wierzę, że Rosjan nie dało się docisnąć w pierwszych godzinach/dniach po katastrofie, by uzyskać możliwość wspólnego śledztwa, a także zabezpieczenia miejsca katastrofy. Trzeba pamiętać o olbrzymim zainteresowaniu opini światowej katastrofą, co mogło się wiązać z wielkim skandalem i podejrzeniem o matactwo - gdyby Rosjanie odmawiali. Była także deklaracja Miedwiediewa co do wspólnego śledztwa. Niestety do Smoleńska wybrała się ekipa której jedynym marzeniem było zdążenie na miejsce katastrofy przed Kaczyńskim, oraz Donald Tusk, płaczący prawie na ramionach Putina. I to wszystko na co tych ludzi było stać. Nie potrafili nawet zadbać o "wieczne odpoczywanie" ofiar, nie przerywane ekshumacjami związanymi z pomyłkami oraz dochówkami. Totalny wstyd i kompromitacja. ![]()
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#16
|
|
Odpowiednio Twoje dyrdymały podsumował BBudowniczy (że też mu się chciało kolejny raz tłumaczyć to samo - szacunek). Po tylu stronach tego tematu powinieneś wiedzieć, dlaczego raport Millera wrzucam (nie tylko ja) do kosza.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2004
Offline |
#17
|
|
Bardzo lubię dyskutować z osobami które jak tylko dostaną argument podważający ich zdanie, zamiast się odnieść merytorycznie np.poprzez analizy drugiej strony zmieniaja temat i próbują podważać temat od innej strony to do kuby j.g.
rav - to nie jest kwestia li tylko wiary , o ile trzeba zachowywać pewien dystans do wszystkich obliczeń i analiz to dopóki nie zostana potwierdzone z kilku źródeł i przez laboratoryjne badania zdanie można sobie wyrobić analizując dowody i wyniki badań obu stron sporu. Tu się kłaniają podstawowe zasady logiki i ewentualnie podstawowe zasady fizyki - nie wymagamy przecież od przecietnego człowieka umiejętności ponad przeciętnych. Logika skłania także do uznania racji strony która robi analizy i obliczenia które nie są w żaden merytoryczny sposób podważane poprzez zaniechania takich prac przez drugą stronę. Mamy pewne wyniki ,obliczenia , symulacje kontra stwierdzenia typu " kontekst sytuacyjny", "jak rąbnęło to urwało", słowne określenia co jest możliwe a co nie, ewentualnie nazywanie obliczeń bredniami. Bezstronny arbiter nie miałby tu problemu z określeniem która strona jest kompetentna a która nie
Ostatnio edytowane przez Arapaho : 07.02.2013 o godz. 11:01.
![]()
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii? – Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio. Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2004
Offline |
#18
|
|
Chyba w temacie - można zadać osobiście pytanie prof.Biniendzie
Cytat:
![]()
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii? – Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio. Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
#19
|
|
Sądziłem, że w tym temacie nie może być już gorzej niż było, ale moje wyobrażenia przerosły ostatnie strony. Nawzajem przerzucające się "argumentami" opartymi na niewiarygodnych ustaleniach zarówno MAK/Komisji Millera, jak i Komisji Macierewicza osobniki nazywane przez Drozda lemingami (kto się przyzywa, sam się tak nazywa) po obu stronach barykady. Doskonale do tego stanu rzeczy pasują moje pierwsze komentarze w tym temacie mówiące o tym, że jest to zdarzenie nie do wyjaśnienia tj. katastrofa Sikorskiego, czy zabójstwo JFK.
Najbardziej jednak śmieszą mnie teksty o logice i tym, że osoba myśląca logicznie może wysnuć jakieś tam wnioski na podstawie argumentów "ekspertów". Ciekawe czemu te tak samo myślące logicznie osoby ulegają owczemu pędowi, tracą kasę życia w Amber Gold, inwestują w fundusze akcyjne na kilka miesięcy przed tąpnięciem na giełdach w 2008 roku, kupują mieszkania w momencie, gdy bańka na rynku za moment pęknie, czy ufają bezwarunkowo politykom danej partii (sic!). To jak to jest? Zdecydowana większość społeczeństwa (nie tylko lemingi po obu stronach) działają wbrew logice, czy wyciągają błędne wnioski, a może zwyczajnie są jeleniami tj. każdy przynajmniej raz w życiu?
Ostatnio edytowane przez emj10 : 07.02.2013 o godz. 13:32.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#20
|
|
Tak czytam co potrafią wydedukować nowe gwiazdy sekty "pancernej brzozy" i widzę, ze musi z nią być kompletnie źle skoro pojawiła się im w tym temacie pomoc admina i mimo to za nic nie są w stanie przedstawić nic merytorycznego.
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#21
|
W kwestii smoleńskiej też tak błyskotliwie dedukujesz? Bez odbioru. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#22
|
|
Widzisz jak kto nie rozumie, że jest dokładnie odwrotnie niż trąbią w TV to później zimą w sandałach chodzi.
Katastrofa nie ma nic wspólnego z zabójstwem JFK. I jest zdecyowanie do wyjaśnienia, bo ilość śladów jest nieporównywalna, podobnie jak możliwości nauki. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Member
Od: 07.2010
Offline |
#23
|
|
Czy mogło być tak?
Źle sprowadzany samolot, wali skrzydłem w brzoze, bo jeśli doktorek z "Anatomii upadku" przewraca się i trzyma koła to wysokość lotu była niewielka.Odłamki po uderzeniu plus wielka siła ciągu, bo jak chcą lemingi Antoniego, było już odejście z pełną mocą silników zostają zassane do dysz silników? Może wtedy był ten rzekomy wybuch, może coś odlecialo. Silniki eksploduja po wciągnięciu ptaka i do tego nie trzeba Biniendy i innych Macierewiczów. Silniki w tych Tupolewach są zaraz koło tylnego usterzenia i ewentualny wybuch mógł spowodować obrót samolotu na plecy przy jednoczesnym maksymalnym ciągu drugiego silnika. Chyba że Binienda na podstawie zdjęć i wyrzuceniu dostępnych danych, stwierdził coś innego. Sprochniala brzoza przecięta przez skrzydlo idealnie nadaje się do wciągnięcia przez silnik samolotu i zrobienia w nim spustoszeń. Proszę o ustosunkowanie się do tego specjalistów lotniczych Arapaho, Ayale, Gwiazdzistego, serka, budowniczego, jedrka i innych. Proszę tylko by nie wypowiadał się drozd, bo akurat słowo leming, lemingow, lemingoza i reszta jego bredni, kompletnie mnie nie interesuje, a tradycyjnie nie ma nic nowego do powiedzenia. Mogło tak być jak napisałem czy nie?
Ostatnio edytowane przez taki młody : 07.02.2013 o godz. 14:40.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2004
Offline |
#24
|
Wg dr.Nowaczyka samolot był ponad brzozą więc nie mógł uderzyć w brzozę, bardziej sceptyczny prof.Czachor zakłada niedokładne odczyty trajektorii poziomej i pionowej i uderzenie co najwyżej w czubek brzozy (po wynika tez z pierwszego raportu Rosjan z 10.04) .Co nie mogło jednak spowodować oderwania skrzydła nawet jesli brzoza była hiper pancerna. Dalej kolejny specjalista prof.Binienda analizując zderzenie z brzozą i z ziemią (później) metodą elementów skończonych udowadnia że skrzydło nie mogło się urwać a samolot po uderzeniu czy to kołami w dół czy kołami w górę nie mógł rozpaść się na tysiące kawałków. Dalej prof.Czachor i dr.Berczyński (konstruktor Boeninga na którego podstawie - modelu 727 - skonstruowano TU 154) udowodnili że - jakby nawet stracił samolot 1/3 skrzydła nie mógł zrobic półbeczki - po pierwsze z uwagi na statykę samolotu projektowanego na możliwość lotu z nierównomiernym obciążeniem skrzydeł 100/80% , po drugie jakby juz była półbeczka spowodowałaby zahaczenie skrzydłem o ziemie i katastrofe znacznie wcześniej gdyż rozpietość skrzydeł to ok.40 m a ponoć uderzenie w brzozę bylo na 5-6 m. Co do elementów zassanych do silników - mogło tak być że przelatywał nad brzozą zassał coś dużego do silników które eksplodowały -podmuch spowodował złamanie spruchniałego drzewa , ognistą kule którą widzieli świadkowie , upadek doktora na jego działce i rozpad na tysiące kawałków samolotu - tyle że na to narazie nie ma żadnych dowodów ani poszlak na taką sytuację. To tak w kalejdoskopowym skrócie. Jutro prof.Binienda jest w Krakowie i mam nadzieję że kuba j.g., AS82,szpen,bobek,taki młody i inni - zadacie mu niewygodne pytania i od soboty na tym forum obnażycie nasze "spiski i teorie" ![]()
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii? – Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio. Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#25
|
|
Tak - mogło tak być, znalazłeś przyczyny katastrofy...
A poważnie - może nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, może robisz to specjalnie bo lubisz robić za forumowego trolla... powiedz mi, gdzie my robimy za specjalistów? My dyskutujemy o tym co udało nam się dowiedzieć. przeczytać, wysłuchać. To przecież Ty w tej chwili robisz za specjalistę i snujesz - podobnie do Kuby - mimo braku podstawowej wiedzy jakieś swoje wizje... |
|
|
|
Member
Od: 07.2010
Offline |
#26
|
|
Przecież podwazacie teorie prawdziwych specjalistów, a legitymizujecie teorie innych, więc raczej się znacie na rzeczy, bo nie wierzę ze macie aż taki tupet by pisać o czymś o czym nie macie pojęcia.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Offline |
#27
|
Czasami nerwy puszczają, gdy mówi się cały czas jedno i to samo. ![]() ![]() Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”): http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/ |
|
|
|
konserwa
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH
Offline |
#28
|
|
"Pancerna brzoza" rośnie w oczach, według śledczych z NPW została złamana na wysokości 7 m 70 cm (a nie jak twierdziły raporty MAK i komisji Millera na wysokości ok. 5 m) oraz w miejscu złamania miała 52 cm szerokości (a nie jak twierdził raport Millera 30-40 cm). Przypominam, że wg ruskiego dokumentu sporządzonego w kwietniu 2010 r. (a pominiętego w obu raportach) opublikowanego przez "Nowe Państwo" miała zostać złamana na wysokości 9 m.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2004
Offline |
#29
|
![]() ![]()
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii? – Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio. Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Skąd: Kraków
Offline |
#30
|
|||||
Teorię pancernej brzozy swomi symulacjami podważył prof Binienda, z których wynika że nie ma możliwości urwania skrzydła samolotu na brzozie średnicy 44 cm. Świadczy o tym także m.in. brak uszkodzeń slotów skrzydła w miejscu gdzie miało ono zostać rzekomo urwane na brzozie. Proponuję obejrzenie prezentacji Biniendy, w której pokazuje zdjęcia slotów oraz opisuje swoją rozmowę z jednym z członków komisji Millera, który był zaskoczony że pokazane zdjęcie przedstawia skrzydło Tu154 (!).
Jak jesteś zainteresowany, to podaję linka do prezentacji prof Nowaczyka z zeszłego roku. Polecam też zapoznać się z prezentacjami Nowaczyka i Biniendy z tego tygodnia. http://smolenskcrash.com/smol_conf/d...alizacja-2.pdf http://vod.gazetapolska.pl/pozostale...enska-05022013
Cytat:
AYALA napisał(a):
serek.c2 napisał(a):
![]() ![]()
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"
|
||||||
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|