
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#1
|
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#2
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#3
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#4
|
|
Ej ,zamknijcie juz ten temat . 1,5 roku błaznowania Macierewicza i Kaczyńskiego ze Smoleńskiem nic nie dało ,cała para poszła w gwizdek. Rzad Tuska sam sie prawdopodobnie wykonczyl sytuacją z ACTA , bo stracil podobno wg sondazy poprzez ta sprawe 13 % poparica mlodego elektoratu .Smolenskiem juz politycznie nie ma co grac ,lepiej sie podpiac teraz pod ACTA ,choc trudno bedzie jak sie samemu glosowalo "za" . Ktos dobrze powiedział ,że w polityce polowa spraw jest nie do rozwiazania a druga sie sama rozwiaze. Tusk dostał niespodziewanego gonga pod postacią ACTA ,takze po co wymyslac jakies kolejne bzdury ze smolenskiem typu "skrzydlo bumerang" jak przypieprzyc w Tuska mozna teraz ACTA,strateg żoliborski powinien to wiedziec, ale czy bedzie umial ?
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#5
|
|
Potrafisz klaunie napisać jednego posta bez rotfli i loli?
dj_ibutti - po pierwsze to nie są tezy Macierewicza. Po drugie - pewnie już ktoś o tym wspominał - słyszałeś o ścięciu przez amerykański myśliwiec lata temu liny kolejki górskiej? Widziałeś taką linę? Po trzecie wreszcie - jak wg Ciebie (zakładając, że brzoza urwała skrzydło na 5 metrach) samolot mógł obrócić się i wylądować na dachu? Pomijam już naprawdę śmieszne porównywanie rozpędzonego samochodu do samolotu... |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#6
|
|
Jak to było: "...z kogo się głupcy śmiejecie. Sami z siebie się śmiejecie". Jak widać nie do końca zapoznałeś się z autorskim dziełem swoje idola Milera Jerzego. To o bumerangu to jego produkcja. Miło że tak Cię to ubawiło. Bo w rzeczy samej jest to śmieszne. Pytanie tylko kto jest bardziej zabawny: autor (który robi to na zlecenie) czy papuga która w chwili dekoncentracji bezwiednie śmieje się z tez pryncypała.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny
Offline |
#7
|
|
wiślak68 - autorska
serek - Gwarantuje Ci, że myśliwce budowane są z mocniejszych materiałów niż poszycie samolotu pasażerskiego. Poza tym myśliwiec był amerykański produkowany współcześnie, a nie 30 lat temu przez pijanych rosyjskich inżynierów. Te rosyjskie samoloty słynęły z tego, że jak nimi leciałeś to czuło się jak wszystko skrzypi, jak śrubki latają w gwintach itp. Z resztą, nie jestem ekspertem od kolejek górskich, ale wydaję mi się że on tej liny nie przeciął, tylko ją "wyrwał". Co do obrotu, to jest to akurat najmniej wątpliwa teza raportu Millera i jest to jasne dla każdego, kto wie choć trochę o fizyce latania i sile nośnej. Prostym językiem: Samolot utrzymuje się w powietrzu dzięki temu, że RÓWNE siły działają na oba skrzydła. Jeżeli zmniejszysz powierzchnie jednego skrzydła to siły się zmieniają i powodują to, że na prawe skrzydło działa znacznie większa siła niż na lewe. Efekt jest podobny do pchania równoważnej huśtawki od dołu. Jeżeli pchasz obie jej strony, tak samo obciążone, z tą samą siłą, to wszystko utrzymuje równowagę. Jeżeli jednak z lewej huśtawki zniknie obciążenie to musiałbyś przyłożyć znacznie większą siłę z tamtej strony by tą równowagę utrzymać. Nie było tej "dodatkowej siły", więc prawe ramie przeważa i jest wyżej. Dalszy obrót jest już tylko konsekwencją. ![]() KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#8
|
|
"choć osobiście wydaję mi się, że skrzydło sobie chwilę "podyndało", zanim odpadło całkiem - co by wyjaśniało odległość między jego położeniem, a miejscem zderzenia."
"Zapominasz o tym, że Oni cały czas próbowali poderwać ten samolot. Wiec prawdopodobnie obrót nie nastąpił w okół osi lotu, ale tak jakby obrócił się przez ogon. Gdzie Ogon był najniższym punktem obrotu, a dziób był w górze." Skoro koncepcja jest autorska to wyjaśnij mi proszę czy między tymi dwoma zdaniami nie ma przypadkiem sprzeczności. Moim zdaniem jeśli samolot obraca sie "przez ogon" to trudno tłumaczyć że skrzydło zostało znalezione dalej bo "dyndało". Chyba że coś źle rozumiem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny
Offline |
#9
|
Ale wg. mnie tutaj ich nie ma... Już samo "dyndanie" zachwiało na tyle siłami, że samolot mógł się obrócić. Co więcej umiejscowienie skrzydła (po prawej stronie od osi lotu), przypomne - lewego skrzydła. Tylko to potwierdza. Samolot z naderwanym skrzydłem się obrócił, tam skrzydło odpadło całkiem - dlatego jest po prawej stronie, a następnie z wielkim impetem uderzył dachem w ziemię.![]() KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#10
|
Coś mi się wydaję że ta koncepcja to mocno autorska jest. Bez złośliwości ale gdyby to "pracowało" to zdziwiłbym się gdyby nie było tego u Milera.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 29.01.2012 o godz. 14:57.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2004
Offline |
#11
|
Odpowiedz mi w takim razie jakim cudem 38 sygnal TAWS pokazuje wysokość kilkanaście metrów ponad brzozą? Czemu ten sygnał jest w raporcie MAK a nie ma go w raporcie Millera? Czemu potwierdza inną wysokość sygnał z bliższej radiolatarni? Źródło podawałem już w innych postach Czemu z badaniami profesorów Biniendą (możliwośc oderwania skrzydła) i Nowaczykiem (określanie pozycji samolotu)- polemizują internauci, POlitycy lub piloci argumentujacy swoje odmienne zdanie jakże profesjonalnym stwierdzeniem :"BO TAK", "WYDAJE MI SIĘ", "TO JEST OCZYWISTE I NIE TRZEBA TEGO BADAĆ"?- nie wiem czy to bardziej śmieszne czy bardziej żałosne.To jest normalne? Na pytanie czemu jest brzoza złamana jeśli wg teori komisji Macierewicza samolot w nią nie uderzył odpowiadam: 1 możliwość - rozpadające się w powietrzu szczatki samolotu spadają na drzewo i je łamią 2 możliwość - kto widział zdjęcia sprzed katastrofy i czy to drzewa aby nie było wcześniej złamane.czemu "niewinny i chcący przejrzystości w badaniu" rząd polsi nie opublikowal zdjęć satelitarnych sprzed katastrofy które posiadają jak wiemy USA ![]()
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii? – Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio. Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej |
|
|
|
Banita
Od: 11.2002
Offline |
#12
|
![]() Zacznijcie żyć czymś innym, a nie tylko tymi teoriami spiskowymi, wkrótce superpuchar, puchar europy, liga - jest się czym fascynować w końcu to forum wiślackie |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#13
|
|
dj_ibutti - była jeszcze sprawa lądowania samolotu pasażerskiego i "skoszenia" przez niego kilku ładnych drzewek... Nie rozpadł się na tysiące kawałków... Śrubki i skrzypienie to i w nowych maszynach słychać czasami. Tu nie chodzi o materiały wykończeniowe a o konstrukcję samolotu.
Co do obrócenia się samolotu - tłumaczyć mi takiej prostej sprawy nie musisz. Gdyby to było na większej wysokości to bym się zgodził (zakładając, że skrzydło zostało urwane). My tu jednak mówimy o kilku metrach! Przecież samolot - gdyby miał ściąć brzozę na wysokości 5 metrów - prawie "szurałby" podwoziem o ziemię! Nie ma szans, by na takiej wysokości samolot się obrócił. Po prostu by nie zdążył. Przypomnę też, że podobno nie urwało się całe skrzydło a tylko jego część... |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny
Offline |
#14
|
|
Tu-154 rozpadł się na tysiące kawałków, bo uderzył dachem - dachem który nie jest nigdzie wzmocniony.
Widzisz, każda konstrukcja, a zwłaszcza 30 letnia rosyjska myśl techniczna, się osłabia po staniu na mrozach/deszczach i na pewno nie odpowiedniej konserwacji. Zapominasz o tym, że Oni cały czas próbowali poderwać ten samolot. Wiec prawdopodobnie obrót nie nastąpił w okół osi lotu, ale tak jakby obrócił się przez ogon. Gdzie Ogon był najniższym punktem obrotu, a dziób był w górze. To by też wyjaśniało ogromną siłę uderzenia, wspomnianym dachem, w ziemię. Weź samolot styropianowy i urwij mu kawałek skrzydła, zobacz co się z nim dzieje. ![]() KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#15
|
Sugerujesz że ogon lecącago samolotu wyprzedził dziub? Nie żartuj. Pamiętaj ze rozpiętość skrzydeł to prawie sto metrów, a długość kadłuba też w tych okolicach. Brzoza była ścięta na wysokości 7 m. Narysuj to sobie ołówkiem w skali to dostrzezesz że obrót jakikolwiek jest niemożliwy. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Member
Od: 01.2007
Offline |
#16
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#17
|
. Zmęczeni tematem muszą być Ci którzy od początku dawali wiarę spiskowym teoriom najpierw MAKu potem komisji. Ciężko się jest pogodzić z faktem że ktoś nas oszukał. Już łatwiej dalej udawać ze wszystko jest cacy, albo wyrażać znudzenie, zmęczenie itp. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny
Offline |
#18
|
Ooo prawie o to: http://eksploatyka.blox.pl/2011/04/O...-na-plecy.html Tylko moim zdaniem, dziób był wyżej, bo samolot się wznosił. i obrót był nie w poziomie. A czemu dach jest mniej wytrzymały od "spodu"? Popatrz choćby na ten rysunek http://richard.ferriere.free.fr/3vue...v_tu154_3v.jpg zobacz ile blachy, przedziałów, elektroniki etc. dzieli spód samolotu od kabiny, a ile tej samej blachy jest u góry...
Ostatnio edytowane przez dj_ibutti : 29.01.2012 o godz. 17:58.
![]() KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#19
|
|
Znaczy, ze obrócił się po uderzeniu w drzewo? Na tych kilkunastu metrach, a potem zdążył się jeszcze obrócić "przez ogon"...?
Jak rzucasz hasłami "obrócił się przez ogon bo go pdorywali" to sie nie dziw.
Ostatnio edytowane przez jakkfk : 29.01.2012 o godz. 13:53.
![]() Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny
Offline |
#20
|
|
Tak, a potem się obrócił jeszcze 3 razy w lewo i 2 w prawo.... czytaj ze zrozumieniem.
![]() KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: z Honolulu
Offline |
#21
|
|
Pamieta ktos moze atak na Pentagon w 2001 r?
http://www.youtube.com/watch?v=YVDdjLQkUV8 Brzoza spowodowala urwanie skrzydla i obrot samolotu ? AS82 zaraz powie ze amerykanskie samoloty sa 4 raz wytrzymalsze od rosyjskich , a lampy sa z papieru. ![]()
"Mnie na razie czekać będzie siedzenie na ławce. Ale oczywiście nie będę chciał długo na niej siedzieć, zamierzam powalczyć o miejsce na boisku." - Tomáš Jirsák (1906 % szacunku)
"Gwiazdkom" bez ambicji - STOP ! ![]() ![]() |
|
|
|
Banita
Od: 04.2011
Offline |
#22
|
chyba dzieci w te bajki wierzą..widziałeś ślady po uderzeniu w budynek ? i zapis z kamery ? Twój przykład z pentagonem jest conajmniej śmieszny |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Skąd: PL.BOH.GETTA
Offline |
#23
|
|
samolot w pentagon ha ha ,chyba sobie sami wyjebali z rakiety bo to co uderzylo skrzydal nie mialo
a tu na twoj filmik masz pierwszy z brzegu inny :http://zerotabu.pl/to-nie-samolot-uderzyl-w-pentagon
Ostatnio edytowane przez węgorz2 : 29.01.2012 o godz. 16:21.
|
|
|
|
Banita
Od: 11.2002
Offline |
#24
|
|
Poglądowe zdjęcie, które obala teorię, że samolot nie jest wstanie na wysokości 7 metrów odwrócić się na grzbiet..
zdjęcie: http://imageshack.us/f/195/samolotl.png/ Po stracie skrzydła na odległości do 7 metrów od kadłuba obrót jest jak najbardziej możliwy w wyżej przedstawionym przypadku.
Ostatnio edytowane przez pysio : 29.01.2012 o godz. 16:45.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#25
|
![]() ![]()
WISŁA PANY !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Skąd: Kraków
Offline |
#26
|
|
![]() Człowieku, ośmieszasz siebie i całą resztę lemingów z sekty pancernej brzozy.Skrzydło o długości 50 m? Obcięte do 7 m ? Skąd takie brednie? Zawsze mi się wydawało, że całkowita rozpiętość Tu154 to ok 38 m. a urwana część to 6 m, więc utrata skrzydła nastapiła do ok. 12 - 13 m od kadłuba. Jako że napisałeś, że w odróżnieniu od wszystkich tu obecnych udało Ci się skończyć studia i uważasz się za inteligentnego człowieka, to chciałbym Ci zadać jedno zasadnicze pytanie.Czy te studiowanie to była Wyższa Szkoła Marksizmu i Leninizmu czy też Wyższa Szkoła Grzebania w D..., skoro nie jesteś w stanie ogarnąć najprostszych obliczeń i zrobić naprostszego rysunku . ![]() PS. Jako że przedstawiłeś już próbkę swoich umiejętności analityczno - rysunkowych, ciekawy jestem jak inteligentny człowiek po studiach taki jak Ty zaprezentuje symulację tego obrotu ![]() |
||
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
#27
|
|
Z tym atakiem na Pentagon to naprawdę ktoś dowalił. Zestawienie tego z niedoszłą pomocą USA w sprawie, o której piszecie w tym temacie rozwiewa wiele wątpliwości dotyczących tego czemu nikt poza Polską i Rosją nie interesuje się tym.
http://pentagon.hotnews.pl/pentagon.swf |
|
|
|
Banita
Od: 11.2002
Offline |
#28
|
|
człowieku inna prędkość, inny rodzaj drzew.. każda katastrofa jest inna..
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: inąd
Offline |
#29
|
|
Ja tam same brzozy widzę
![]() wiem że tłumaczyć Pysiowi nic nie warto, ale może do innych trochę trafi. Tak, każda katastrofa jest inna, tak samo jak każde przestępstwo jest inne, ALE..... Nie po to są kazusy, aby potem z nich nie korzystać, nie po to powstają precedensy aby o nich zapomnieć, i jeżeli raz się drzewa wywracają, a raz to się tyczy samolotów to wypadało by zbadać dlaczego powstała różnica.
Ostatnio edytowane przez MicK : 29.01.2012 o godz. 18:04.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu
Offline |
#30
|
![]()
alejasienieznam
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|