The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
yarow
Senior Member
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 16.04.2013, 12:56
york09 napisał(a):Wyświetl post
[...]

Nawet osoby, które publicznie się (np. nomen omen publicyści: Stankiewicz, Ziemkiewicz, inni) raczej dystansują (aczkolwiek nie kasują tej wersji bo są ludźmi zdroworozsądkowymi - mam tu na myśli wspomnianego Ziemkiewicza) od tezy zamachowej uważają, że raport Millera jest nie do obrony. To jest gniot przeznaczony dla maluczkich. Został podpisany przez ryżego i między innymi powodami, dlatego jest z taką zaciekłością broniony.

Zupełnie jak gimnazjalna wersja Okrągłego Stołu.

I Magdalenki też nie było wcześniej?

Mało! Odpowiem na potencjalny kontratak: uczestniczył w niej Jarosław Kaczyński, więc chyba gdy mówi, że istniała i była złem to można dać wiarę?


Antylotnicza wiedza? Spiskiem mam rozumieć są badania i wnioski kilkuset naukowców.
Tylko jedyny sprawiedliwy, sam przeciw wszystkim. Pan prof. Artymowicz. No i jeszcze pan prof. ... socjologii. Krzemiński niejaki
Ostatnio edytowane przez yarow : 16.04.2013 o godz. 13:08.
Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 16.04.2013, 11:54
Kogo te słowa i co do kur** nędzy według ciebie znaczy "okrągłostołowy spisek"?Mam rozumieć, że przy okrągłym stole nic takiego się nie stało?


Nie, no jak ktoś mi tłumaczy, że czarne jest białe a białe to czarne to zaczyna mnie to obrażać
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 16.04.2013 o godz. 12:06.

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 16.04.2013, 15:11
BBudowniczy napisał(a):Wyświetl post
Rońda w moim odczuciu mówi niestety glupoty - bo odczyty TAWS37 i TAWS38 nie zgadzają się z tymi bliżej nieokreślonymi tajnymi "dokumentami" z Rosji. Poza tym nie mam przekonania do takich wrzutek.
Chyba nie wierzysz w relacje pancernych na temat wypowiedzi Rońdy. Wrzucili cytat albo nagranie?

Dokumenty których źródła Rońda nie chciał zdradzić to nie żadne relacje które wymagają zadania pytania "czyje" Tylko ZDJĘCIA SATELITARNE Z 11 IV i 12 IV. Co kogo obchodzi skąd Rońda je ma? Odpowiedział, że kupił na rynku. Ktoś podważa ich wiarygodność? Bo nie wiadomo kto je sprzedał? Baz jaj.

Może lepiej zastanowić się co jest na tych zdjęciach.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 16.04.2013, 21:27
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Chyba nie wierzysz w relacje pancernych na temat wypowiedzi Rońdy. Wrzucili cytat albo nagranie?

Dokumenty których źródła Rońda nie chciał zdradzić to nie żadne relacje które wymagają zadania pytania "czyje" Tylko ZDJĘCIA SATELITARNE Z 11 IV i 12 IV. Co kogo obchodzi skąd Rońda je ma? Odpowiedział, że kupił na rynku. Ktoś podważa ich wiarygodność? Bo nie wiadomo kto je sprzedał? Baz jaj.

Może lepiej zastanowić się co jest na tych zdjęciach.
Wrzucili i fragment ten nie dotyczy zdjęć satelitarnych o których piszesz. Co do zdjęć zgadzam się, ale nie tego dotyczyła moja wypowiedź, tylko tego:

"Mam dokument poświadczający, że piloci nie zeszli poniżej 100 metrów. Według GPS, a dokładność tego urządzenia jest dwa metry. Między TAWS 37 i zaklejonym papierkiem przez ekspertów Millera TAWS 38... Ten dokument mam z Rosji, nie mogę powiedzieć dokładnie skąd. Dostałem go z wiarygodnych źródeł."

http://wpolityce.pl/wydarzenia/50930...rencje-naukowa

emj10 napisał(a):
1) Przesłanki pokazałem już kilka razy i są one niezmienne.. Zarówno eksperci Macierewicza i Artymowicz nie mają dostępu do wszystkich danych źródłowych. Koniec kropka.
Rozumiem. Brak części danych - badania niewiarygodne. Twoja opinia.Koniec kropka.

emj10 napisał(a):
Przecież sam możesz poszukać sobie wypowiedzi Biniendy zasłaniającego się "tajemnicą". Żadna sztuka.
No niezupełnie. Stawiasz tezę, to ją udowodnij, a nie odsyłaj oponenta "w google". Ja Cię na Berdyczów nie odsyłam.
Zacytowałeś Drozdowi wywiad z Bininiendą dotyczący wezwania do prokuratury, w którym Binienda pisze że wszelkie swoje materiały wysyła do prokuratury, z prokuraturą z chęcią się spotka jak tylko dostanie oficjalne wezwanie, bo prokuratura przecież może wezwać obywatela do siebie, na razie dostał tylko jakieś półoficjalne "zaproszenie na kawę" (?), na które się zgodził, a na które prokuratorzy nie przybyli itp.

A przecież miałeś uzasadnić : "Przecież dobrze wiesz o co chodziło mi z tą przenośnią dotyczącą "wiem, ale nie powiem". W przypadku pytań dotyczących skąd eksperci Macierewicza mają daną informacje zwykle padało właśnie takie stwierdzenie."

Jak na razie nikogo tu chyba nie przekonałeś do swojego stwierdzenia

emj10 napisał(a):
Jaka insynuacja? To nazywa się czytanie ze zrozumieniem.
No brawo!. Na poparcie tezy, że wersje ekspertów Macierewicza są niespójne, wskazujesz niespójną wysokość podaną przez Artymowicza. Ja cały czas piszę o ekspertach Macierewicza - ty chyba także...?:

emj10 napisał(a):
Problem leży w metodologii naukowej, w opieraniu się na informacjach "kupionych od Mossadu", sensacjom znanym li tylko ekspertom Macierewicza, braku danych źródłowych na podstawie, który opracowano swoje prace (odsyłam do tego co pisałem przy okazji Biniendy), a także na co zwracałem każdorazowo uwagę, na braku dostępu tych ekspertów do danych źródłowych, bądź dowodów potwierdzonych przez prokuraturę. Tworzenie swoich hipotez na podstawie jakiś wirtualnych danych (spójrz na to jakimi wysokościami operują różni eksperci: niektórzy twierdzą, że samolot przez brzozą był poniżej pasa, inni że na kilku metrach, kolejni że na kilkudziesięciu metrach, a znajdą się nawet tacy którzy powiedzą, że nie zszedł poniżej 100 metrów, a wtedy nastąpił wybuch). Jak można mówić tutaj o metodzie naukowej, jeśli każdy stosuje inną metodologię.
emj10 napisał(a):
4) Nie bardzo zgodzę się, że są to informacje dobrze znane. Przecież według wcześniejszych teorii Macierewicza samolot nigdy nie znalazł się na wysokości kilkunastu metrów. Skąd teraz wzięło się te 15-17 metrów? Czyżby zmiana koncepcji?
Oczywiście że znane. Jaka zmiana koncepcji? Pierwsze informacje na temat wysokości zamrożenia danych FMS pojawiły się w czerwcu 2011 r. w "Białej Księdze", skąd pochodzi poniższy fragment:



Informacja ta została ponowiona we wrześniu 2012 r. w "28 miesięcy po Smoleńsku" i uzupełniona o analizę zapisów TAWS.



Mylisz pojęcia wysokości na której doszło do prawdopodobnego wybuchu, z wysokościami na który znalazł się samolot później. Bo przecież chyba zgodzimy się że na końcu samolot (a w zasadzie jego resztki) znalazł się na 0 m czyli na wrakowisku. Nigdzie nie słyszałem o teorii Macierewicza, że samolot zawisł po wybuchu na dwudziestu kilku metrach i potem już nigdy nie znalazł się niżej.

Jak widzisz wszystko jest spójne i logiczne, wystarczy tylko chcieć zapoznać się z materiałami które się komentuje i elementarna umiejętność czytania ze zrozumieniem.

emj10 napisał(a):
Cieszę się, że rozumiesz fakt jak działają eksperci od "wypadków lotniczych" i że kierują się często karierą polityczną, bądź są na pasku rządu/opozycji
Nie zrozumiałeś mnie. Tu nie chodzi o karierę polityczną, a możliwość kontynuowania swojej kariery naukowej pod warunkiem nie wychylania się w "złą stronę". Przy czym nie słyszałem o karierach naukowych dzięki byciu na pasku "opozycji" (no chyba ze chodzi o opozycję z lat 2005 - 2007), w drugą stronę owszem.
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 16.04.2013, 15:38
1. Ale mają dostęp do wystarczającej liczby danych, jak wytrzymałość brzozy i duraluminium żeby stwierdzić że komisja Millera bredzi. Ktoś kto tego nie dopuszcza sam się oszukuje. Kropka.

2. Jeżeli coś sugerujesz to pokaż dowody, podobno żadna sztuka. Taki jesteś leniwy?

3. Znów coś sobie ubzdurałeś i próbujesz wciskać ciemnotę baz żadnego poparcia swoich słów cytatami. Znów lenistwo?

4. Znów insynuacje, możesz wkleić źródło swoich rewelacji? Czy dalej będziesz fantazjował?

5. Taa eksperci na pasku opozycji , mają obiecaną za swoją robotę szyderę we wszystkich propagandowcach...
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
gigant
Joker the Great
 
Od: 06.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 16.04.2013, 18:54
Drozd napisał(a):Wyświetl post
1. Ale mają dostęp do wystarczającej liczby danych, jak wytrzymałość brzozy i duraluminium żeby stwierdzić że komisja Millera bredzi. Ktoś kto tego nie dopuszcza sam się oszukuje. Kropka.

2. Jeżeli coś sugerujesz to pokaż dowody, podobno żadna sztuka. Taki jesteś leniwy?

3. Znów coś sobie ubzdurałeś i próbujesz wciskać ciemnotę baz żadnego poparcia swoich słów cytatami. Znów lenistwo?

4. Znów insynuacje, możesz wkleić źródło swoich rewelacji? Czy dalej będziesz fantazjował?

5. Taa eksperci na pasku opozycji , mają obiecaną za swoją robotę szyderę we wszystkich propagandowcach...
Jestem tranzytem, więc zapytam. Rońda nie musi ujawniać źródła bo nie, czy kto inny ma ujawnić bo tak?

Narka, juz mnie nie ma.
90minut.pl o tabeli 2005/2006 napisał(a):
"Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki."
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 16.04.2013, 18:36
1. No tak brzoza i duraluminium to sedno sprawy służące do rozwiązania tej kluczowej dla kraju sprawy. O trotylu zapomniałeś?

2. Przecież możesz włączyć dowolny wywiad z Biniendą w niezaprzyjaźnionych z PiS-em mediach. Pierwszy z brzegu - "Zapraszanie do Ohio", czy "Ścigająca go prokuratura" to typowe zbywanie i zasłanianie się tajemnicą.
wis.la/xnsel

3. Ubzdurałem sobie? Nie moja wina, że ktoś omylnie rozumie moje słowa i czytając słowo "eksperci" układa sobie to w ciąg logiczni "eksperci Macierewicza'. Nic na to nie poradzę

4. Jaka insynuacja? To nazywa się czytanie ze zrozumieniem.

Cytat:
„ (…) z całą pewnością można stwierdzić, iż piloci rządowego TU 154 nie zamierzali lądować na lotnisku w Smoleńsku. Maciarewicz dodał, że dowodzi tego zrekonstruowana przez ekspertów zespołu smoleńskiego ze Stanów Zjednoczonych trajektoria lotu. Przesądza ona ostatecznie - mówi Macierewicz- że samolot nigdy nie zszedł poniżej 18 metrów nad poziomem gruntu i nigdy nie mógł nawet dotknąć brzozy, którą wykreowano na głównego sprawcę tragedii. Zdaniem Macierewicza prawdopodobna może być hipoteza inżyniera Szuladzińskiego z Australii o dwóch eksplozjach na pokładzie samolotu.”
Rozumiem, że liczby 15, 18, czy 26 metrów mogą wydawać się wartościami bliskimi sobie, ale w tym wypadku te wartości mają kardynalne znaczenie. Zważywszy na to, że odczyty pilotów z wysokościomierzy kończą się na 20 metrach (czyli możemy założyć, że samolot osiągnął pułap poniżej 20 metrów względem ziemi przed katastrofą, choć trudno mówić o dokładności tych podawanych przez nawigatora odczytów), a inne wskazania już od 300 metrów w dół nie pokrywają się z nimi (odsyłam do moich postów z początku roku) to trudno nie wyśmiewać takiego rzucania na wiatr liczbami co czynią różnej maści eksperci.

5. Zawsze jakieś wyróżnienie. Sakiewicz napisze o nich ciepło, albo Pospieszalski pochwali
Odpowiedz cytując
St@chu
Senior Member
 
 
Od: 08.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 17.04.2013, 13:23
Tak z ciekawości zapytam...

Czy Zespół PiS tłumaczy w jakiś sposób dlaczego w kokpicie samolotu komenda/pytanie odchodzimy pada po raz ostatni, kiedy samolot jest na 80/90 metrach, a następnie trwa przez 10 sekund świadome dalsze "odliczanie" wysokości aż do poziomu 20 metrów, po czym - dokładnie 10 sekund później - już poniżej tych 20 metrów pada jedynie "....a mać" i na tym zapis stenogramu się kończy? Gdzie tu bomby, gdzie hel, mgła... Osoba która odczytuje wysokość do końca ani raz nie ponawia komendy odchodzimy. Moim zdaniem jest w pełni świadoma co robi (nie jest tak że samolot odmówił posłuszeństwa) i dąży do posadzenia samolotu (wg niej) na pasie. Problemem jest fakt, że zamiast pasa pojawiły się drzewa i "wszystko pieprzło"...

Tu nie trzeba wierzyć w żadnego Millera, ani inny MAK... To nie jest kwestia wiary a rozsądku... W razie czego źródło: wis.la/u0f26
Odpowiedz cytując
yarow
Senior Member
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 17.04.2013, 13:34
St@chu napisał(a):Wyświetl post
Tak z ciekawości zapytam...

Czy Zespół PiS [...]
Co to jest "zespół PiS"? Tak z ciekawości zapytam.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 17.04.2013, 14:44
St@chu napisał(a):Wyświetl post
Tak z ciekawości zapytam...

Czy Zespół PiS tłumaczy w jakiś sposób dlaczego w kokpicie samolotu komenda/pytanie odchodzimy pada po raz ostatni, kiedy samolot jest na 80/90 metrach, a następnie trwa przez 10 sekund świadome dalsze "odliczanie" wysokości aż do poziomu 20 metrów, po czym - dokładnie 10 sekund później - już poniżej tych 20 metrów pada jedynie "....a mać" i na tym zapis stenogramu się kończy? Gdzie tu bomby, gdzie hel, mgła... Osoba która odczytuje wysokość do końca ani raz nie ponawia komendy odchodzimy. Moim zdaniem jest w pełni świadoma co robi (nie jest tak że samolot odmówił posłuszeństwa) i dąży do posadzenia samolotu (wg niej) na pasie. Problemem jest fakt, że zamiast pasa pojawiły się drzewa i "wszystko pieprzło"...

Tu nie trzeba wierzyć w żadnego Millera, ani inny MAK... To nie jest kwestia wiary a rozsądku... W razie czego źródło: wis.la/u0f26
No właśnie, albo odchodzimy, albo odliczanie nie pasuje. O czym to świadczy? Co jest najprostszym wytłumaczeniem?

Bo tylko leming uwierzy, że załoga zapadła na zbiorową schizofrenię.

Zwyczajnie to co wciskają jako zapis rejestratora to pewnie bezczelna manipulacja taka jak z TAWS 38. Nic więc dziwnego że 10 kluczowych sekund to bezstresowe odliczanie wysokości. A potem zaskoczenie, żeby pasowało do bajeczki.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
St@chu
Senior Member
 
 
Od: 08.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 17.04.2013, 14:53
Drozd napisał(a):Wyświetl post
No właśnie, albo odchodzimy, albo odliczanie nie pasuje. O czym to świadczy? Co jest najprostszym wytłumaczeniem?

Bo tylko leming uwierzy, że załoga zapadła na zbiorową schizofrenię.

Zwyczajnie to co wciskają jako zapis rejestratora to pewnie bezczelna manipulacja taka jak z TAWS 38. Nic więc dziwnego że 10 kluczowych sekund to bezstresowe odliczanie wysokości. A potem zaskoczenie, żeby pasowało do bajeczki.
Świadczy to przede wszystkim o tym, że padło odchodzimy, a oni szli dalej w dół "ku zagładzie" - wniosek: żadna bomba niepotrzebna

Świadczy to (odliczanie wysokości) dalej o tym, że byli świadomi, że są poniżej 100 metrów, potem poniżej 50 metrów itd.

Świadczyć to może (ale nie musi) o tym, że kapitan (lub ktoś inny) nie uznał komendy odchodzimy (a może to nie była komenda tylko pytanie) i dalej obniżał samolot.

Niech ktoś udowodni, że materiał jest zmanipulowany a później szuka bomb... Te 10 sekund tłumaczy absolutnie wszystko i wcale nie są tu konieczne żadne nieprawdopodobne teorie.

Tak to widzę.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 17.04.2013, 15:35
St@chu napisał(a):Wyświetl post
Świadczy to przede wszystkim o tym, że padło odchodzimy, a oni szli dalej w dół "ku zagładzie" - wniosek: żadna bomba niepotrzebna

Świadczy to (odliczanie wysokości) dalej o tym, że byli świadomi, że są poniżej 100 metrów, potem poniżej 50 metrów itd.

Świadczyć to może (ale nie musi) o tym, że kapitan (lub ktoś inny) nie uznał komendy odchodzimy (a może to nie była komenda tylko pytanie) i dalej obniżał samolot.

Niech ktoś udowodni, że materiał jest zmanipulowany a później szuka bomb... Te 10 sekund tłumaczy absolutnie wszystko i wcale nie są tu konieczne żadne nieprawdopodobne teorie.

Tak to widzę.
Jest jeden niepodważalny dowód manipulacji. Skrzynek nie chcą oddać, dlaczego?

I co, spokojne obniżanie po decyzji odejścia to standard? Czy może coś dziwnego, żeby nie powiedzieć niewiarygodnego.

Pada odchodzimy kapitana, sam siebie nie uznał ? I potwierdzenie drugiego pilota, który później odlicza. Jak się okazało. Zbiorowa schizofrenia?

Załatw skrzynki to dowody się znajdą. Na razie dowodem jest ich brak.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 18.04.2013, 10:06
Drogi Kiqt

Zazwyczaj nie dyskutuję z osobami, których jedynym argumentem jest zarzucanie głupoty oponentowi. Ale …miło słyszeć, że dopiero wielka dawka frustracji po meczu i zapewne nie mniejsza alkoholu dodała Ci odwagi do „polemiki” ze mną. Nie wnikam, czy dotychczasowo powstrzymywała Cię przed tym świadomość własnych ograniczeń czy też strach przed kompromitacją.
Kiqt napisał(a):
Co się stanie gdy powstanie komisja, super komisja
Jest to bardzo fajny argument, tylko że … w ten sposób można argumentować wszystko. To zwykła erystyka. Dla przykładu można to tak wykorzystać w argumentacji z osobą narzekającą na stan naszych kolei : „co się stanie gdy powstanie super rząd, który wreszcie uzdrowi sytuację w PKP. Stan naszego taboru osiągnie poziom japoński. Czy wtedy staniesz rano przed lustrem poprawisz przedziałek i powiesz „....a ale jestem idiotą”? Pozwolę sam sobie odpowiedzieć na to pytanie. Nie. Tak się nie stanie. Nie przyznasz się do błędu. Taki człowiek jak ty nie zmieni zdania na ten temat.”
I tak jak u nas po torach nie pędzą superszybkie pociągi, tak komisja Millera nie zbadała wraku samolotu, a badania na obecność materiałów wybuchowych na wraku wykonała dopiero prokuratura we wrześniu 2012 r…….
Kiqt napisał(a):
Pewnego pięknego dnia człowiek o podobnych „zamiłowaniach” co ty czytając wywiad z członkiem spec-komisji zauważa COŚ! Przy wywiadzie dołączone jest zdjęcie z miejsca gdzie była przeprowadzona rozmowa. Okazuje się że jest to dom członka spec-komisji. A tu nad kominkiem na półce leży tadam matrioszka.
Tutaj kolejny chwyt erystyczny : wymyślenie sobie wyimaginowanego, przejaskrawionego zdarzenia, umiejscowienie w nim oponenta w roli „czarnego charakteru”, a następnie wyciąganie z wymyślonego „zachowania” wniosków o jego oszołomstwie i ciasnocie horyzontów. Najpierw wymyśliłeś BBudowniczego głuchego na argumenty „superkomisji”, a teraz śledzącego matrioszkę… I może oczekujesz że mam się ze "swojego" zachowania i "swoich" poglądów, powstałych jedynie w Twoje głowie tłumaczyć ?

Kiqt napisał(a):
Traktuję Cie trochę jak królika doświadczalnego czy myszkę w laboratorium bo powiem szczerze w swoim życiu nie spotkałem takiego osobnika jak Ty. To znaczy tak zaangażowanego w bronienie jedynej słusznej prawdy.
Nie ma jedynej słusznej prawdy. Jedyna słuszna prawda pojawia się tylko w słowach osób takich jak Ty, odrzucających jakiekolwiek argumenty poza tymi zaserwowanymi przez TVN i komisję MAK. Powtórze się:

Cytat:
2-3 lata temu sądziłem, że prawdopodobieństwo zamachu jest niewielkie (1%?), wierząc że komisja Millera jednak wie co robi i że w przypadku takiego wypadku można liczyć na jej profesjonalizm. Podejrzewałem splot nieszczęścliwych okoliczności spotęgowanych pogodą, stanem technicznym lotniska i błędnym naprowadzaniem. Oświadczenia komisji o braku śladów materiałów wybuchowych przyjmowałem za "dobrą monetę". Nie moglem wówczas nawet przypuszczać, że jedyne badania jakie zostały wtedy wykonane dotyczyły parasolek i banknotów, że wraku i miejsca katastrofy nikt nie badał, że nikt nie sprawdził czy samolot nie uległ awarii. Rok temu Lasek stwierdził że w zasadzie to przecież nie było potrzebne, ale oni nadprogramowo "oglądali" wrak (!). Gdyby mi to ktoś opowiedział kilka lat temu, że będzie taki wypadek i tak będzie prowadzone śledztwo, nigdy bym w to nie uwierzył. Po zapoznaniu raportem Millera, metodyką, a przede wszystkim zakresem badań które zostały wykonane, a właściwie nie zostały wykonane,a potem z dodatkowymi danymi m.in. TAWS38, obstawiam prawdopodobieństwo zamachu na 80%.
W odróżnieniu od was, Panowie Pysiowie, Jurijowie i inni Asowie, wierzących od początku w winę pilotów i presję Kaczora, moje przekonanie o tym co tam się stało wyrobiłem sobie po 3 latach sledzenia sprawy i zapoznawania się ze wszystkimi materiałami, w szczególności argumentami komisji Millera. Pisanie do mnie, że "nigdy nie będziecie obiektywni jeśli nie zapoznacie się z argumentami drugiej stron",jest żałosne.

Kiqt napisał(a):
Co się stanie gdy kiedyś ktoś będzie miał na tyle dużo czasu, chęci i najważniejsze cierpliwości aby punktować te twoje bzdury?
Kiqt napisał(a):
Powiedz mi proszę taką rzecz. O ile jestem w stanie zrozumieć polityków PIS. Ich cyniczną grę. Obrzydliwą i haniebną chęć wzmocnienia sobie elektoratu, zagarnięcia ludzi, którzy nie potrafią myśleć samodzielnie. Stwarzać w ich głowach ciągłą wątpliwość. Siać propagandę. Powtarzać ciągle kłamstwa do skutku, aż będą prawdą. To Ciebie nie rozumiem. Dlaczego to robisz?
Bo „tylko prawda jest ciekawa”.
Spora część materiałów które tu cytuję, to wypowiedzi prokuratury, fragmenty raportu Millera i polskich uwag do raportu MAK + analizy polskich naukowców. Jeżeli uważasz że to kłamstwa lub brednie, to pokaż konkretnie. Inaczej traktuję to jak ostatni chwyt erystyczny z palety propozycji Schopenhauera:
„Argument ostatni – ad personam: Widząc, że przeciwnik jest mocniejszy, atakować go osobiście, obrażać lub w jakikolwiek sposób porzucać prawdziwy przedmiot sporu. Rzucać inwektywami - używanie słów obraźliwych wobec przeciwnika, np:"Ty i całe Twoje stronnictwo jesteście przykładami chorej ambicji, przy maleńkich móżdżkach".


Kiqt napisał(a):
„Mam nadzieje że jesteś członkiem partii, albo interesujesz się teoriami spiskowymi, wierzysz w UFO, oglądasz strefe 51 i zaraz po Smoleńsku przesiądziesz się np. w morderstwo Kennedego.”
„pomimo wysokiego ilorazu inteligencji jesteś głupi.”
Cóż więcej dodać - piłeś, nie pisz...

Szpen napisał(a):
człowieku, ale co on wkleja? materiały z jedynie słusznej strony?
Szpeniu, nie zawiodłem się na Tobie. Czy wypowiedzi prokuratury czy też Millera to materiały z jedynie słusznej strony?

Szpen napisał(a):
Pisać możesz sobie wszystko co Ci się pod długopis/klawiaturę nawinie. Ale, że Ty wierzysz w te brednie, które minutę wcześniej napisałeś?
Nie wystarczy Panie „kopi i w ryj” pisać o bredniach, najpierw trzeba udowodnić że oponent pisze brednie. Może powtórze się, ale to bezczelność gdy o bredniach pisze facet z „zawsze była mowa o przejezdności” na ustach.
Ostatnio edytowane przez BBudowniczy : 18.04.2013 o godz. 10:10.
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"
Odpowiedz cytując
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 18.04.2013, 13:44
PISowcy myslą że Lechu zatrzymał ruskie czołgi w Gruzji i sie potem na nim zemścili
Odpowiedz cytując
Mareq
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 18.04.2013, 14:37
Cytat:

po co, człowieku, po co? jaki byłby cel? Kim jest dla ruskich Polski prezydent? I nie odnosze sie tutaj do samego Lecha, tylko do prezydenta Polski. Ja wiem, że chciałbys miec Polske od morza do morza, że myslisz, że jesteśmy jakimś mocarstwem, co wchodzi innym na odcisk i trzeba ich likwidować. Radzę Ci wyjść z tego Matrixa, bo tak nie jest, rzeczywistość jest prostsza niż Ci sie wydaje.
A kim jest dla ruskich gruziński prezydent, którego chcieli na lufach czołgów wywieźć z Tbilisi ?
Polska nie jest mocarstwem, ale jest byłym rosyjskim państwem wasalnym, które obecnie(teraz w mniejszym stopniu) stanowi główny rdzeń rosjosceptycznej polityki w Europie/Unii i jedną z głównych przeszkód w prawidłowym, niezakłóconym i monopolistycznym funkcjonowaniu rosyjskiej broni no1 czym jest eksport surowców naturalnych. Co więcej, gdyby Polska była mocarstwem, to by ta potencjalna przyczyna odpadła, bo Rosjanie musieliby się liczyć z właściwą reakcją.

Cytat:
j) terroryści nie zwiazani z żadnym z w/w?
To raczej pusty strzał, bo terroryści generalnie do zamachów się przyznają.
Ostatnio edytowane przez Mareq : 18.04.2013 o godz. 14:40.
Odpowiedz cytując
Szpen
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 18.04.2013, 20:40
coś tam LK dla tej Gruzinów zrobił, ale żeby za to go wielbić (w Polsce) lub nienawidzić (w Rosji) to przegięcie.

Rogalski napisał(a):
Rogalski mówi wprost: - W sytuacji, kiedy pojawił się materiał dowodowy, który całkowicie przeczył pewnym tezom, pewnym wersjom, a pomimo tego one były lansowane przez pana Macierewicza*, to raz. Po drugie, co więcej, były kategoryczne stwierdzenia, np. dotyczące tego, że doszło do wybuchów, zamachu. Ja nie mogę się z tym zgodzić.

*wsadźcie sobie imię każdego oszołoma wierzącego w zamach
Odpowiedz cytując
york09
Banita
 
Od: 04.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 19.04.2013, 07:27
Coś w PISie musi się dziać skoro politycy tej partii narażając własne dupy otwarcie przeciwstawiają się fanaberią Antosia.
Skoro takie nagłówki się pokazują
Cytat:
"Między Kaczyńskim a Macierewiczem ostatnio kilkakrotnie dochodziło do scysji". W PiS mają dość Antoniego Macierewicza
"Rzeczpospolita"
Macierewicz staje się ciężarem dla PiS
Wiadomości WP.
W PiS rośnie ruch oporu wobec Antoniego Macierewicza
Jakiś ferment trwa w PiS
Cytat:
- Obserwując scenę polityczną i rosnącą pozycję polityczną Antoniego Macierewicza, budowaną na wyjaśnieniu katastrofy smoleńskiej, gołym okiem widać, że tylko Macierewicz mógłby dzisiaj zbudować nową partię polityczną, która mogłaby osiągnąć sukces - mówił Girzyński.
http://fakty.interia.pl/polska/news-...zyn,nId,958160
Wypowiedź Rogalskiego
Macierewicza powinni zbadać specjaliści, takich słów użył Rogalski.
http://www.tvn24.pl/rafal-rogalski-n...,319525,s.html
A ta osoba miała dostęp do nieco większej wiedzy na temat Smoleńska niż my.
Coś zaczyna pękać W PISie, a za niedługo na tym forum szamani zmienią zdanie
Ostatnio edytowane przez york09 : 19.04.2013 o godz. 17:30.
Odpowiedz cytując
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 17.04.2013, 15:01
St@chu napisał(a):Wyświetl post
Tak z ciekawości zapytam...

Czy Zespół PiS tłumaczy w jakiś sposób dlaczego w kokpicie samolotu komenda/pytanie odchodzimy pada po raz ostatni, kiedy samolot jest na 80/90 metrach, a następnie trwa przez 10 sekund świadome dalsze "odliczanie" wysokości aż do poziomu 20 metrów, po czym - dokładnie 10 sekund później - już poniżej tych 20 metrów pada jedynie "....a mać" i na tym zapis stenogramu się kończy?
No i właśnie tu pojawia się kwestia rozsądku...Czy myślisz że piloci to byli samobójcy, którzy na dodatek przez ostatnie kilkanaście sekund nie wypowiadają żadnego słowa?

Odpowiem Ci Jerzym Millerem :

Millerem napisał(a):
Mamy nagranie, że kapitan chciał na wysokości 100 m odejść. Oni nie chcieli tam wylądować, byli przekonani po rozmowie z jakiem, że tam nie wylądują. Ale dlaczego zeszli poniżej setki? Nie wiem. I to będzie pewnie największy dylemat: Czy podpisać ten raport bez rozeznania, dlaczego zeszli poniżej 100 m?
i Bartoszem Stroińskim:

Cytat:
Jak dowódca powie "odchodzimy", to jest to święte. A oni nie odeszli. Uważam, że musiało się zdarzyć coś tak niesamowicie ekstremalnego, że do tego nie doszło. Albo nastąpiła usterka techniczna samolotu - mówi o tym, co wydarzyło się w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku w wywiadzie dla "Wprost" ppłk Bartosz Stroiński, były dowódca eskadry w 36 pułku.
Pewny jesteś że końcówka nagrań nie została zmanipulowana lub brutalnie pisząc sfałszowana? Zapewniam Cię, że nie jest to niemożliwe.

St@chu napisał(a):
Te 10 sekund tłumaczy absolutnie wszystko i wcale nie są tu konieczne żadne nieprawdopodobne teorie.
Tylko niestety nie tłumaczy TAWS-u 38, ostatniego odczytu FMS, stopnia destrukcji samolotu i trotylu na wraku.
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"
Odpowiedz cytując
Szpen
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 17.04.2013, 15:45
BBudowniczy napisał(a):Wyświetl post
Pewny jesteś że końcówka nagrań nie została zmanipulowana lub brutalnie pisząc sfałszowana? Zapewniam Cię, że nie jest to niemożliwe.
taki ynteligent, a nie słyszał o fonoskopii ... sprawdź w google.

zapominacie także, że w TU była polska skrzynka ATM-QAR, która została zabrana do Polski i odczytana. Zapisuje to samo co skrzynki katastroficzne, a nawet dokładniej. Rosjanie mieli do niej dostep dopiero po Nas.
Odpowiedz cytując
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 17.04.2013, 21:34
Szpen napisał(a):Wyświetl post
taki ynteligent, a nie słyszał o fonoskopii ... sprawdź w google.

No cóż, pisząc Kowalem, szykuje się kolejny pojedynek gołej d.. z batem....Przy czym niestety kolego Szpen rola bata znów nie jest Ci pisana :(

http://naszeblogi.pl/35818-gry-jezyk...lkownika-rzepy

ProkuraturaWojskowa napisał(a):
"(…) W niektórych publicznych wypowiedziach można dostrzec wątpliwości dotyczące autentyczności, będącej w dyspozycji Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie, kopii danych pochodzących z rejestratorów samolotu TU 154 M nr 101 (parametrycznych i głosowego), wobec tego po raz kolejny informujemy, że wartość dowodowa rejestratorów pokładowych (tzw. „czarnych skrzynek”) opiera się głównie na informacjach i danych, które są na nich zapisane. Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie dysponuje kopiami danych z tych rejestratorów (parametrycznych i głosowego), które nie budzą żadnych wątpliwości, co do ich autentyczności i rzetelności. (…)"

"Powołani w sprawie biegli, w tym z Instytutu Ekspertyz Sądowych im. prof. dr Jana Sehna w Krakowie, mieli dostęp zarówno do oryginalnych rejestratorów jak i ich nośników. Biegli stwierdzili w sposób nie budzący wątpliwości, że kopie z danymi, pozyskane przez Wojskową Prokuraturę Okręgową w Warszawie, są w pełni wiarygodne i rzetelne, zatem stanowią pełnoprawny i miarodajny materiał dowodowy śledztwa, umożliwiający podjęcie w jego toku wszelkich rozstrzygnięć procesowych."

A teraz trochę się doedukuj,w szczególności poczytaj co to jest Kryterium Częstotliwości Sieci Elektroenergetycznej oraz zastanów się po co naszym biegłym była częstotliwość prądu w sieci elektroenergetycznej w Smoleńsku z czasie wykonywania kopii nagrania, potem skojarz to z ciągłym powtarzaniem przez prokuratora że "kopie danych" nie budzą wątpliwości...W odrożnieniu od Ciebię nie odsyłam Cię do google, tylko podrzucam link. Jak się doedukujesz, zapraszam do dalszej dyskusji

http://ies.krakow.pl/download/mmichalek.pdf

Szpen napisał(a):Wyświetl post
zapominacie także, że w TU była polska skrzynka ATM-QAR, która została zabrana do Polski i odczytana. Zapisuje to samo co skrzynki katastroficzne, a nawet dokładniej. Rosjanie mieli do niej dostep dopiero po Nas.
Oto sposób zabezpieczenia rejestratorów przez polskiego prokurator (papier i klej) uniemożliwiający jakąkolwiek ingerencję :



oraz fragment wywiadu do prof Czachorem:

http://www.naszdziennik.pl/wp/14918,...kodowania.html

"
Cytat:
Firma ATM twierdzi stanowczo, że Rosjanie nie mogli odczytać i zmanipulować ich rejestratora w tak krótkim czasie, bo algorytm użyty w ich rejestratorze jest znany tylko kilku osobom z ATM. Tak samo myśleli Niemcy o Enigmie. To lekceważenie przeciwnika. Podczas remontów obu tupolewów była praktycznie nieograniczona możliwość wykonywania kontrolowanych lotów z użyciem rejestratora ATM i porównania jego zapisów z zapisami rejestratorów rosyjskich. Znając z grubsza sposób kodowania, mając do dyspozycji teksty zakodowane i ich wersje niezakodowane, można przeprowadzić tak zwany atak ze znanym tekstem jawnym. Jest to najskuteczniejszy sposób łamania kodów. Służby rosyjskie nie skorzystały z okazji? Bądźmy poważni."
I jako deser coś na temat parametrów lotów z wymienionych przez Ciebie skrzynek oraz jak zostały "wyznaczone" do założonej teorii. Od 2 lat rodziny ofiar i zespół parlamentarny nie mogą się doprosić "gołych" zapisów z tych skrzynek, sprzed "wyznaczenia". Jak myślisz dlaczego?

Cytat:
Przybywa pytań o Smoleńsk
Paweł Majewski 09-04-2013, ostatnia aktualizacja 09-04-2013 22:07
Byli członkowie komisji Millera nie rozwiali wątpliwości dotyczących innego załącznika do raportu. Na jednej z wizualizacji, która przedstawia moment uderzenia w brzozę, widać wskazania wysokościomierzy odczytane przez komisję. Dwa niezależne zegary barometryczne pokazują, że w tym momencie samolot jest ok. 18 metrów nad ziemią, czyli kilkanaście metrów wyżej niż drzewo, w które miał uderzyć. Rozbieżność komisja tłumaczy tym, iż niektóre zapisy rejestratorów są niewiarygodne. W końcowej części tor lotu wyznaczano na podstawie „śladów na przeszkodach terenowych". Eksperci doszli więc do wniosku, że skoro drzewo jest uszkodzone, musiał to zrobić samolot. Jeden z przedstawicieli komisji ppłk mgr inż. Leszek Filipczyk dodał, że „jeżeli samolot miał kąt pochylenia rzędu 20 stopni, to wskazania radiowysokościomierza były niewiarygodne.

Tu także wkradły się nieścisłości. Wątpliwości dotyczą innego wysokościomierza, niż przywołał ppłk Filipczyk. Wysokościomierz barometryczny, który wskazywał kwestionowaną wysokość, nie reaguje – tak jak wspomniany przez Filipczyka wysokościomierz radiowy – na zmiany kąta maszyny względem ziemi. Badacz pomylił również pochylenie z przechyleniem poziomym. Pochylenie to kąt między dziobem maszyny a ziemią (dotyczy wznoszenia się samolotu), a przechylenie to sytuacja, w której maszyna przechylona jest na jedno ze skrzydeł.

Zdaniem pilotów, z którymi konsultowała się „Rz", odczyty mogą być niewiarygodne i tłumaczyć kilkunastometrową różnicę, ale dotyczy to innego wysokościomierza i nie pochylenia, lecz przechylenia. Dlaczego więc odpowiedź eksperta tak bardzo rozminęła się z zadanym pytaniem?"
http://www.rp.pl/artykul/998244.html?print=tak&p=0


-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

emj10 napisał(a):
Odpiszę w sobotę, albo niedzielę jak zapoznam się z cytatami z dzieł wybranych komisji parlamentarnej Macierewicza.
OK.Przy okazji dodam, że do pobrania jest już nowy raport z prac Zespołu Parlamentarnego:

http://www.pis.org.pl/article.php?id=21648
Ostatnio edytowane przez BBudowniczy : 17.04.2013 o godz. 21:43.
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 16.04.2013, 19:08
Brzoza przecież urwała skrzydło wywołując półbeczkę, to jest nagle nieistotne ? Więc jak samolot się rozsypał na tysiące kawałeczków.

Odczyty w których brakuje końcówki możesz sobie w kieszeń wsadzić.

Porównywanie badań numerycznych do fantazjowania jest dla pancernych typowe.

Ja w tym cytacie widzę 18 metrów jako wysokość na którą opadł Tu po komendzie "odchodzimy" w wyniku niezadziałania przycisku automatycznego odejścia. Z tej wysokości samolot zaczął się wznosić by na wysokości zarejestrowanej przez TAWS38 równej bodajże 34 metry zgodnie z alarmem "wylądować" chwilę później znów na wysokości kilkunastu metrów pada zasilanie. Wiesz już skąd różne wysokości?

Tak taka "nagroda" to coś w porównaniu z tym co spotkało Millera.

gigant napisał(a):Wyświetl post
Jestem tranzytem, więc zapytam. Rońda nie musi ujawniać źródła bo nie, czy kto inny ma ujawnić bo tak?

Narka, juz mnie nie ma.
Nie musi bo co za różnica który satelita zrobił zdjęcie. Nie potrafisz tego pojąć? A kolega prawiesołtys przytacza czyjeś wypowiedzi bez żadnego potwierdzenia. Wypowiedź/zdjęcie satelitarne wyczuwasz różnicę?
Ostatnio edytowane przez Drozd : 16.04.2013 o godz. 19:16.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 16.04.2013, 19:13
Cieszę się, że wierzysz w teorię pancernej brzozy, tak jak w tą trotylową. Ja nie wierzę. Wysiadam

Trudno zrozumieć o czym pisałeś w drugim punkcie, więc mogę postawić tylko znak zapytania. ?

Kolejny znak zapytania. ?

Cieszę się, że przyznałeś się, że widzisz wartość 18 metrów. Potwierdza to moją tezę, a tak naprawdę nie tezę, bo są to wycinki w wypowiedzi różnych ekspertów, gdzie rozpiętość wysokości wynosi od 0 do ponad 100 metrów.

Spokojnie. PiS dojdzie do władzy w 2023 roku to również ich się ozłoci.
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 16.04.2013, 21:52
Odpiszę w sobotę, albo niedzielę jak zapoznam się z cytatami z dzieł wybranych komisji parlamentarnej Macierewicza.

Jedynie odpowiem teraz na to pytanie.
BBudowniczy napisał(a):Wyświetl post
No brawo!. Na poparcie tezy, że wersje ekspertów Macierewicza są niespójne, wskazujesz niespójną wysokość podaną przez Artymowicza. Ja cały czas piszę o ekspertach Macierewicza - ty chyba także...?:
Cytat:
emj10
Tworzenie swoich hipotez na podstawie jakiś wirtualnych danych (spójrz na to jakimi wysokościami operują różni eksperci: niektórzy twierdzą, że samolot przez brzozą był poniżej pasa, inni że na kilku metrach, kolejni że na kilkudziesięciu metrach, a znajdą się nawet tacy którzy powiedzą, że nie zszedł poniżej 100 metrów, a wtedy nastąpił wybuch).
Tak, miałem tutaj na myśli wszystkich ekspertów badających tą sprawę, nie licząc tych z Komisji Millera i MAK, gdyż z tego co pamiętam ws. wysokości obie komisje były zgodne.
Odpowiedz cytując
york09
Banita
 
Od: 04.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 17.04.2013, 07:57
Co tak pięknie te drzewa cięło?

Dużo zdjęć ze Smoleńska. Warto pooglądać https://plus.google.com/photos/10790...273?banner=pwa


Macierewicz apeluje do Unii
Za wschodnią granicą m.in. dzięki Antoniemu już mają nas za idiotow, więc Antoni przeniósł się za granicę zachodnią, żeby popularyzować "myslenie prawdziwego Polaka i patrioty". Kreatywność tego człowieka jest bezgraniczna...

PARLAMENTARNY ZESPÓŁ DS. ZBADANIA PRZYCZYN KATASTROFY TU-154 M Z 10 KWIETNIA 2010 R.
W skład bezstronniczego zespołu wchodzą:
"http://www.sejm.gov.pl/SQL2.nsf/skladzesp?OpenAgent&94"
Ostatnio edytowane przez york09 : 17.04.2013 o godz. 08:11.
Odpowiedz cytując
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 17.04.2013, 09:02
york09 napisał(a):Wyświetl post
Co tak pięknie te drzewa cięło?

Macierewicz apeluje do Unii
Za wschodnią granicą m.in. dzięki Antoniemu już mają nas za idiotow, więc Antoni przeniósł się za granicę zachodnią, żeby popularyzować "myslenie prawdziwego Polaka i patrioty". Kreatywność tego człowieka jest bezgraniczna...
Smutny Romantyku ups Yorku, za granicą mają nas za idiotów ze względu na nieudolność naszego rządu, duże nagromadzenie osobników o lemindżym podejściu do życia ( byle ciepła woda w kranie i zagranicznych po plecach klepanie i "jebło to jebło, na ch.. drążyć temat") oraz postawę na kolanach przy badaniu tej katastrofy.

Cytat:
Dziennikarze "Wprost" dotarli do memorandum w sprawie gazu. Chodzi o dokument, który podpisali prezesi EuRoPol Gazu oraz Gazpromu ws. budowy nowej nitki gazociągu Jamał-Europa.

Co zatem zawiera memorandum? "To kilka stron papieru, który realnie nie ma większego znaczenia. Ale któremu rosyjska oprawa nadała wyjątkowego politycznego blasku" - stwierdzają dziennikarze "Wprost".

Zdaniem redaktora naczelnego "Wprost", zamieszanie wokół memorandum to świadoma polityka Moskwy wobec Warszawy.

"Rosjanie rozegrali Polskę. Od lat to zresztą robią. W każdej sprawie, od Smoleńska po gaz. Idzie im to łatwo, bo naszym krajem rządzą nieudolni politycy" - komentuje całą sprawę Sylwester Latkowski.
Ktoś tu już wrzucał kiedyś fajne porównanie:

Cytat:
"Wyobraźcie sobie, że Rosjanie podczas II wojny mordują skrytobójczo kilkadziesiąt tysięcy waszych jeńców, nie przyznają się do tego i zwalają winę na Niemców. Po latach prawda wychodzi na jaw, a królowa, wraz z całym sztabem generalnym, szefem Banku Anglii, szefami najważniejszych instytucji państwowych i arcybiskupem Canterbury leci w rocznicę tego mordu do Rosji, żeby uczcic pamiec pomordowanych brytyjskich żolnierzy. Tam samolot krolowej rozbija się w niewyjaśnionych okolicznościach. Rząd nie tylko nie podaje się do dymisji, ale powierza śledztwo Rosjanom, którzy ogłaszają, że do sterów dorwała się królowa wraz z naczelnym dowódcą lotnictwa i po pijaku rozbili samolot. Rząd angielski potwierdza tę wersję, BBC i Reuter w komentarzach przypominaja ogólnie przedtem znaną lekkomyslnośc i pychę królowej oraz jej zamilowanie do ginu, wytykają angielskim pilotom nieudolnośc i braki w wyszkoleniu, ubolewają nad degrengoladą moralną rodziny krolewskiej i pijanstwem w silach zbrojnych, a w lotnictwie w szczegolności, ale jednoczesnie Parlament rekomenduje ministra obrony narodowej do Izby Lordów, a premier sklada wniosek o awansowanie szefa Intelligence Service na generala dywizji itd.
Nie ma najmniejszego znaczenia, że w sprowadzonej do GB, a zaplombowanej przez Rosjan trumnie królowa ma trzy nogi i jest ubrana we frak i męskie kalesony (niektore tabloidy nawet nawoluja z tego powodu do odmówienia królowej prawa do godziwego pochówku i sugeruja, ze królowa miala skrywane inklinacje transseksualne), niektóre ofiary maja po dwie cudze wątroby zamiast jednej wlasnej, inne kupę śmieci w brzuchu...
Nieważne, że cały teren katastrofy zaorano i pokryto betonowymi plytami, ślady zatarto, drzewa wycięto w pień, a wrak samolotu zniszczono i umyto, a na dodatek Rosjanie odmawiaja jego zwrotu. Rząd angielski jest tym wszystkim zachwycony, wysyla w swiat coraz to nowe komunikaty o znacznej poprawie stosunków z Rosja, katastrofę nazywa punktem zwrotnym tych stosunkow i nowym otwarciem na dialog z narodem rosyjskim i potwierdza oficjalnie przy każdej okazji, że winę ponosi pijana królowa z trzema nogami.
Poważni komentatorzy telewizyjni podkreslaja przy kazdej nadarzajacej sie okazji, ze dzieki tej katastrofie zostala opracowana oryginalna brytyjska metoda badawcza zwana "shrine research and remote investigation", a poziom badania katastrof lotniczych podniósl sie w GB znacznie i nie ma porównania z chalupniczymi metodami zastosowanymi po Lockerbie!"

PS. Gdzie te wcześniejsze linki z wypowiedzi Macierewicza? I co z rusofobią Tuska i Komorowskiego - czekam na Twoja odpowiedź w temacie politycznym.
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"
Odpowiedz cytując
Szpen
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 17.04.2013, 09:43
BBudowniczy -tobie to płacą na akord za pisanie, bo wszędzie Cię pełno, a sensu niewiele.
Odpowiedz cytując
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 17.04.2013, 10:17
Szpen napisał(a):Wyświetl post
BBudowniczy -tobie to płacą na akord za pisanie, bo wszędzie Cię pełno, a sensu niewiele.
Spora bezczelność z ust "zawsze była mowa o przejezdności" , zwanego także jako "kopa i w ryj". Nie martw się - nikt mi za pisanie nie płaci, chociaż dla Ciebie i paru SmutnychRomantyków może to być szokujące (jak to tak, tyle pisać za darmo?). Zarabiam wystarczająco dużo, by nie musieć dorabiać wierszówką jak legiony troli ktorych się namnożyło w ostatnich miesiącach po wszystkich forach.
Ocenę tego kto z nas pisze z sensem, pozostawię innym, Panie "kopa i w ryj" Szpen.
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"
Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 17.04.2013, 10:33
Szpen napisał(a):Wyświetl post
BBudowniczy -tobie to płacą na akord za pisanie, bo wszędzie Cię pełno, a sensu niewiele.

Ja tam go podziwiam,, że ma jeszcze siłę do was. Tłumaczy, chłodno , cierpliwie. Argumentując wyczerpująco swój punkt widzenia, często posiłkując się linkami i cytatami. Tymczasem jego adwersarze - jedynie potrafią obrażać i bezdyskusyjnie wierzą w Rosyjski i coraz częściej kompromitowany przez prokuraturę raport Millera.
Nasza historia uczy nas, że bezgraniczne zaufanie do radzieckich czy KGBowskich urzędników jest zasadna. Rosjanie to nasi przyjaciele a nasza historia jest nieskazitelna- po co komisja międzynarodowa , skoro wszystko jest jasne!
http://www.naszdziennik.pl/wp/29984,...bieznosci.html
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 17.04.2013 o godz. 10:36.

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 17.04.2013, 11:10
Pablo84 napisał(a):Wyświetl post
Ja tam go podziwiam,, że ma jeszcze siłę do was. Tłumaczy, chłodno , cierpliwie. Argumentując wyczerpująco swój punkt widzenia, często posiłkując się linkami i cytatami.
Myślę, że jedzie na akord. Całkiem możliwe, że w ichniejszej hierarchii dostał nawet awans na obertrolla i list gratulacyjny od samego Schetyny . W przyszłości może zostać wytypowany do szkolenia młodych trolli i nadzorowania jej siatki. Muszą coś zrobić, bo materiał rzucany na fora coraz gorszej jakości. A słupki ryżemu i jego kamratom lecą coraz bardziej w dół .
Odpowiedz cytując
york09
Banita
 
Od: 04.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 17.04.2013, 11:37
BBudowniczy--z tego co wiem to świat śmieje się z teorii Macierewicza. Amerykanie go olali Unia olała, wręcz wyśmiała.Nawet ten nieudolny rząd jest traktowany poważnie. Nikt kartoflem ich nie nazwał.
Wychodzi na to że ty w innym urojonym świecie żyjesz.
Pokaż mi gdzie na świecie Antosia M.takiego miernoty traktują poważnie.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:14.