The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 15.04.2013, 13:46
serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
PiS ustami ekspertów, po wykonaniu analiz, badań i symulacji twierdzi, że na pokładzie doszło/mogło dojść do wybuchu - chorzy ludzie. Strona rządowa opowiada bajki o brzozie urywającej skrzydło, bez badań, bez symulacji, wymyślająca fantastyczne teorie - ludzie zdrowi. Gratuluję
I własnie o to chodzi od początku. Lemingi typu szpenio czy kuba j.g.zamkneli oczęta i wkółko powtarzaja jak mantre o "fachowcach" którzy nie musieli robić żadnych badań bo przyczyna była "arcybolesnie" rzekłbym "do bulu" prosta inaczej mówiąc "jak rąbnęło to urwało" . Tylko "oszołomy" robia jakieś badania ,symulacje, pomiary drzew. FFFFuuuujjjj, fachowiec jest fachowcem jak wie wszystko bez badania, każdy głupie umie sobie zbadać i wydać opinie...Nie tak jest?
Ostatnio edytowane przez Arapaho : 15.04.2013 o godz. 14:03.
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 14.04.2013, 22:17
mitmichael napisał(a):Wyświetl post
"Smoleńsk 2010 – Pamiętamy". - Wiemy dzisiaj, że nie było żadnej pancernej brzozy. Jesteśmy na dziewięćdziesiąt dziewięć procent pewni, że w samolocie był wybuch - przekonywał Wojciech Jasiński (PiS).
Wiemy dzisiaj, że nie było żadnej pancernej brzozy, że nie żadne drzewo spowodowało katastrofę. Jesteśmy na dziewięćdziesiąt dziewięć procent pewni, że w samolocie był wybuch. Nie wiemy tylko, kto go spowodował. Te wszystkie wiadomości spotykają się ze strasznymi atakami, z atakami tych, dla których te informacje są groźne – dodał Jasiński.
- My chcemy prawdy, my chcemy pojednania, i wewnątrz kraju, i z naszymi sąsiadami, ale to pojednanie musi być na podstawie prawdy. Pojednanie, którego fundamentem jest kłamstwo, nie jest żadnym pojednaniem. Jest to lekceważenie partnera. My lekceważyć się nie damy przede wszystkim z tego względu, że jeśli przyjmiemy, że Polaków wolno mordować, że polskiego prezydenta wolno mordować, to wolno każdego Polaka mordować


Nie mam pytan. Coraz wiecej chorych ludzi w tym PiS-ie. Juz sie to robi nudne.


Chłopie, to ty jesteś sadomasochistą, że to przytaczasz? Cieszy cię to? Skoro masz wyrobioną opinię na dany temat, to po co wklejasz tutaj swoje przemyślenia?

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Odpowiedz cytując
yarow
Senior Member
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 14.04.2013, 22:19
Lekarz lotniczego pogotowia, "poleciał" ...
http://www.wprost.pl/ar/395657/Dymit.../#an_901216803

http://niezalezna.pl/40363-zwolniony...ow-o-smolensku
Ostatnio edytowane przez yarow : 14.04.2013 o godz. 22:21.
Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 15.04.2013, 14:00
Po co badania, analizy, wykresy, symulację, skoro wiadomo że był pijany generał/prezydent który nakazał lądować. A że nie ma jakichkolwiek dowodów na tą teorię? Cóż, ten kto nie wierzy, to "oszołom" lub "lubi tańczyć na grobach".
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 15.04.2013 o godz. 14:04.

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Odpowiedz cytując
Szpen
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 15.04.2013, 14:34
Lemingi typu szpenio czy kuba j.g.zamkneli oczęta i wkółko powtarzaja jak mantre o "fachowcach" którzy nie musieli robić żadnych badań bo przyczyna była "arcybolesnie" rzekłbym "do bulu" prosta inaczej mówiąc "jak rąbnęło to urwało" . Tylko "oszołomy" robia jakieś badania ,symulacje, pomiary drzew. ?[/QUOTE]

Pablo84 napisał(a):Wyświetl post
Po co badania, analizy, wykresy, symulację, skoro wiadomo że był pijany generał/prezydent który nakazał lądować. A że nie ma jakichkolwiek dowodów na tą teorię? Cóż, ten kto nie wierzy, to "oszołom" lub "lubi tańczyć na grobach".
kto jak kto, ale pełny dostęp do danych, skrzynek, nagrań, wraku czy przesłuchań miała tylko jedna strona i tej wierze. Druga coś tam wymyśla, nie mając żadnego poparcia w dowodach.

i przestańcie pieprzyć wiecznie o Błasiku, rozkazach Lecha o lądowaniui czy innych .......ach, bo każdy zdrowo myślący wie, że to polityczne wrzutki i nic więcej. Trzymacie sie tych pierdół kurczowo, bo nic więcej nie macie.
Ostatnio edytowane przez Szpen : 15.04.2013 o godz. 14:36.
Odpowiedz cytując
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 15.04.2013, 16:26
Szpen napisał(a):Wyświetl post

kto jak kto, ale pełny dostęp do danych, skrzynek, nagrań, wraku czy przesłuchań miała tylko jedna strona i tej wierze. Druga coś tam wymyśla, nie mając żadnego poparcia w dowodach.
Kolega chyba nie mówi o stronie rosyjskiej? Bo nasza strona niestety pełnego dostępu do wraku, skrzynek czy możliwości przesłuchań nie miała i nie ma.
Ale jeżeli chodzi jednak o stronę rosyjską, to współczuję tej wiary. Kiedyś już pewna komisja rosyjska miała "pełny dostęp" do wszystkiego w Katyniu.....

http://pl.wikipedia.org/wiki/Komisja_Nikołaja_Burdenki

A tutaj informacja nie o Smoleńsku, tylko o memorandum gazowym, ale z nawiązaniem do Smoleńska. Co ciekawe w nie "oszołomskich" mediach (Wprost):

Cytat:
Dziennikarze "Wprost" dotarli do memorandum w sprawie gazu. Chodzi o dokument, który podpisali prezesi EuRoPol Gazu oraz Gazpromu ws. budowy nowej nitki gazociągu Jamał-Europa.

Co zatem zawiera memorandum? "To kilka stron papieru, który realnie nie ma większego znaczenia. Ale któremu rosyjska oprawa nadała wyjątkowego politycznego blasku" - stwierdzają dziennikarze "Wprost".

Zdaniem redaktora naczelnego "Wprost", zamieszanie wokół memorandum to świadoma polityka Moskwy wobec Warszawy.


"Rosjanie rozegrali Polskę. Od lat to zresztą robią. W każdej sprawie, od Smoleńska po gaz. Idzie im to łatwo, bo naszym krajem rządzą nieudolni politycy" - komentuje całą sprawę Sylwester Latkowski.

http://fakty.interia.pl/raport-srode...gra,nId,955318
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 15.04.2013, 14:46
Szpeniu

Twierdzisz że Gen. Błasik w kokpicie odczytujący wysokość i naciski na lądowanie to polityczne wrzutki i nic więcej. czyżbyś przejrzał?

A co jeżeli brzoza, półbeczka i reszta też?
Ostatnio edytowane przez Drozd : 15.04.2013 o godz. 14:49.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Szpen
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 15.04.2013, 15:16
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Szpeniu, czyżbyś przejrzał?
nie przejrzał, tylko zdrowo myśle, kieruję sie dowodami, a nie pomówieniami.

Drozd napisał(a):Wyświetl post
A co jeżeli brzoza, półbeczka i reszta też?
twarde dowody typu czarne skrzynki, nagrania twierdzą co innego i nie mam podstaw nie wierzyć.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 15.04.2013, 15:40
Szpen napisał(a):Wyświetl post
nie przejrzał, tylko zdrowo myśle, kieruję sie dowodami, a nie pomówieniami.

twarde dowody typu czarne skrzynki, nagrania twierdzą co innego i nie mam podstaw nie wierzyć.
Czyli nadal wierzysz, że samolot zderzył się z brzozą 6,6 m nad ziemią, a nie drasnął nawet potężnych drzew tuż za nią?

Przepraszam że cię podejrzewałem .
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 16.04.2013, 09:12

Tak wygląda wrak po katastrofieczy po pewnym czasie, gdy zajeli się nim rosjanie?
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 16.04.2013 o godz. 09:14.

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 16.04.2013, 09:23
Jarosław Drozd (Konsul w St.Petersburgu) potwierdza że 3 osoby jednak przeżyły
http://niezalezna.pl/40408-tylko-u-n...twa-smolenskie

a taki brutalny atak przeprowadziły media mętnego nurtu na Antoniego Macierewicza jak mówił o tych 3 osobach
Ostatnio edytowane przez AYALA : 16.04.2013 o godz. 09:29.
Odpowiedz cytując
Pan_Wątrobian
Member
 
Od: 03.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 16.04.2013, 09:37
AYALA napisał(a):Wyświetl post
Jarosław Drozd (Konsul w St.Petersburgu) potwierdza że 3 osoby jednak przeżyły
wis.la/qcymm

a taki brutalny atak przeprowadziły media mętnego nurtu na Antoniego Macierewicza jak mówił o tych 3 osobach
No tak ale tak naprawde nie wiadomo kim były osoby w białych kitlach i równie dobrze mogły powiedzieć ,że wszyscy przeżyli i są w szpitalu a Drozd poszedł i powtórzył.Żadne rewelacje moim zdaniem
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 16.04.2013, 09:40
No to 3 osoby przeżyły, czy 3 zabrała karetka? Coś mijają się panowie w zeznaniach
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 16.04.2013, 10:03
emj10 napisał(a):Wyświetl post
No to 3 osoby przeżyły, czy 3 zabrała karetka? Coś mijają się panowie w zeznaniach
Trzy osoby zabrała karetka na sygnale. Jako niedoszły najmłodszy powinieneś chyba potrafić wyciągnąć z tego faktu wnioski.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 16.04.2013, 10:11
emj10 napisał(a):Wyświetl post
No to 3 osoby przeżyły, czy 3 zabrała karetka? Coś mijają się panowie w zeznaniach
" Ja zapytałem jednego z nich, jak sytuacja wygląda z przodu. Nie pamiętam dokładnie, co mówili, ale to było w tym sensie, że prawie wszyscy zginęli, ale że 3 osoby zabrała karetka. "

To w Rosji karetką na sygnale zabiera się zmarłych do kostnicy ?

PS. Swój stosunek do tych rewelacji wyraziłem już wcześniej, ale zachowajmy choć trochę obiektywizmu. "Prawie wszyscy" to nie "wszyscy", a "osoby" zabrane karetką to nie to samo co zwłoki. Osoby mogły przeżyć samą katastrofę, ale umrzeć w wyniku poniesionych ran po kilku godzinach. Nie wnikam, czy Ci ludzie w białych kitlach mówili prawdę czy nie i czy tak faktycznie było.

AS82 napisał(a):
Ten profesor od Maciarenki mówił ,że wybuchy były na wysokości 100 metrów nad ziemią. Czyli nie dość ,że 3 osoby przeżyły eksplozje,to jeszcze musiałyby przeżyć upadek ze 100 metrów...
A który to profesor i kiedy? I kto to jest "Maciarenko"?

emj10 napisał(a):Wyświetl post
Chyba Artymowicza wczoraj się na nasłuchałeś, który dla mnie jest podobnie wiarygodny jak eksperci Macierewicza.
A co jest nie tak z wiarygodnością Biniendy, Nowaczyka, Berczyńskiego, Gajewskiego, Szuladzińskiego? Z drugiej strony swój "dorobek" naukowy z dziedziny astrofizyki postawił na szali jedynie bezstronny Artymowicz, który już na drugi dzień po katastrofie znał prawdopodobne przyczyny katastrofy:

Artymowicz napisał(a):
11.04.2010 r. godz 7:10 (!) "jedyne inne racjonalne wylumaczenie to to, ze pan bog mial juz dosc pis-u. jaki wplyw bedzie miala katastrofa na uklad sil politycznych? pis jest skonczony i to, podejrzewam, z wlasnej winy - wydaje mi sie ze na pokladzie samolotu 101 decyzje o ladowaniu nie byly wylacznie w gestii pilota.
Ostatnio edytowane przez BBudowniczy : 16.04.2013 o godz. 10:18.
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 16.04.2013, 09:53
Chyba Artymowicza wczoraj się na nasłuchałeś, który dla mnie jest podobnie wiarygodny jak eksperci Macierewicza. Sporządza film z zapisu ostatnich sekund lotu nie mając dostępu do twardych danych, a jedynie opierając się na przekazach medialnych.

Co do 3 osób, które przeżyły/zabrane zostały karetką/zmarły w drodze do szpitala to nie jest to wiadomość nowa, gdyż doskonale była znana już 10.04.2010. Nie została jednak w żaden sposób potwierdzona, a jedynie w relacjach medialnych, bądź pogłoskach z drugiej ręki krąży od 3 lat.

Przypominam.
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kra...em,211435.html

Cytat:
Paszkowski zaznaczył, że według niepotwierdzonej informacji, 3 osoby przeżyły katastrofę, ale polskie źródła dyplomatyczne nie potwierdzają jej. Według informacji tvn24.pl osoby te zostały przewiezione do szpitala. Nie przeżyły jednak katastrofy.
http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs....WIAT/257416863

Cytat:
Trzy osoby przeżyły katastrofę prezydenckiego samolotu w Smoleńsku. Tak twierdzą agencje prasowe.

Rosyjski MSZ nie potwierdza tej informacji. Dementuje za to, że na pokładzie samolotu TU-154 nie znajdowało się 130, ale 89 osób.
http://news.money.pl/artykul/nieofic...,0,607933.html
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 16.04.2013, 10:05
Dziękuję, że opowiedziałeś mi co widziałeś na miejscu, Jarosławie

Najśmieszniejsze jest to, że teraz mamy podkładkę do tego, żeby używać tego imienia. Wcześniej trzeba było wymyślać jakieś nazwy ptaków, czy coś.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 16.04.2013 o godz. 10:08.
Odpowiedz cytując
Mocny
Senior Member
 
 
Od: 08.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 16.04.2013, 10:12
https://www.facebook.com/photo.php?f...t=like&theater

gwiazdka dziennikarstwa znowu blysnela
Odpowiedz cytując
pysio
Banita
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 16.04.2013, 10:15
Mocny napisał(a):Wyświetl post
https://www.facebook.com/photo.php?f...t=like&theater

gwiazdka dziennikarstwa znowu blysnela
marna prowokacja bo:
1) nie mamy pewności, że to jej oficjalne konto
2) screen wygląda tak jakby ktoś przy nim majstrował (photoshop)
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 16.04.2013, 10:16
Przecież jesteś zwolennikiem filmu Anity Gargas jak sądzę, która przedstawiła tam jakiś opis rzeczywistości, albo inaczej jedną z wersji na przebieg zdarzeń, które zostały skrzętnie dopasowane z różnych nie pasujących do siebie klocków. Jeden z nich wyjmujemy (duże części samolotu, które odpadły przed brzozą) i już nic nie pasuje do całości.

Zatem jeśli pamiętasz ten film to był tam wątek dotyczący karetek, który przyjechały bardzo szybko "od strony garaży", ale po informacji, że nie ma czego zbierać jeszcze szybciej odjechały. Miał być to argument na to, że Rosjanie byli przygotowani na to, że będzie katastrofa/zamach tego dnia (ja tak to odebrałem), ale od razu kontrastuje to z wersją o 3 rannych/zmarłych, który odwożono na sygnale.

Oczywiście do BBudowniczego
Ostatnio edytowane przez emj10 : 16.04.2013 o godz. 10:19.
Odpowiedz cytując
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 16.04.2013, 10:49
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Przecież jesteś zwolennikiem filmu Anity Gargas jak sądzę, która przedstawiła tam jakiś opis rzeczywistości, albo inaczej jedną z wersji na przebieg zdarzeń, które zostały skrzętnie dopasowane z różnych nie pasujących do siebie klocków. Jeden z nich wyjmujemy (duże części samolotu, które odpadły przed brzozą) i już nic nie pasuje do całości.

Zatem jeśli pamiętasz ten film to był tam wątek dotyczący karetek, który przyjechały bardzo szybko "od strony garaży", ale po informacji, że nie ma czego zbierać jeszcze szybciej odjechały. Miał być to argument na to, że Rosjanie byli przygotowani na to, że będzie katastrofa/zamach tego dnia (ja tak to odebrałem), ale od razu kontrastuje to z wersją o 3 rannych/zmarłych, który odwożono na sygnale.

Oczywiście do BBudowniczego
Swoje zdanie na temat tych 3 rannych już wyraziłem:

Cytat:
Uważam że Macierewicz mógł sobie odpuścić kwestie tych 3 osób rzekomo przewiezionych do szpitala, szczególnie że nie ma zeznań bezpośrednich świadków, a jedynie osób które rozmawiały z rosyjskimi lekarzami. Równie dobrze może to być jedna z rosyjskich wrzutek, których było wówczas sporo. Jeżeli nie ma na to twardych dowodów, to stawianie takich tez tylko zmniejsza wiarygodność Zespołu w oczach opinii publicznej. Co nie znaczy że są to tezy z Tworek. Chcę przypomnieć, że o tym że 3 osoby dawały po katastrofie oznaki życia zeznał już kiedyś Turowski:
Kontynuując - to co piszesz, to szukanie niespójności w filmie Anity Gargas, niekoniecznie uzasadnione. Bo to tylko świadczy o chaosie informacyjnym - niektórzy zeznają że karetki szybko odjechały puste(skąd wiedzieli?), inni że zabrano nimi 3 osoby(jw?), natomiast nikt nie zaprzecza że były one szybko na miejscu katastrofy. Nie pamiętam dokładnie tego fragmentu filmu, ale jeżeli jest w brzmieniu jak napisałeś to ja nie widzę tu rozbieżności.
Natomiast mnie interesuje na jakiej podstawie podważasz wiarygodność Biniendy, Nowaczyka, Berczyńskiego, Gajewskiego, Szuladzińskiego, porównując go do "pan bog mial juz dosc pis-u" Artymowicza, specjalisty od ciał niebieskich. Piszesz o Gargas, a mnie interesują w/w naukowcy.

Rońda napisał(a):
Prof Rońda ripostował: Mam dokument poświadczający, że piloci nie zeszli poniżej 100 metrów.
Rońda w moim odczuciu mówi niestety glupoty - bo odczyty TAWS37 i TAWS38 nie zgadzają się z tymi bliżej nieokreślonymi tajnymi "dokumentami" z Rosji. Poza tym nie mam przekonania do takich wrzutek.
Ostatnio edytowane przez BBudowniczy : 16.04.2013 o godz. 10:57.
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"
Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 16.04.2013, 11:02
http://fakty.interia.pl/raport-lech-...wde,nId,955795

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 16.04.2013, 11:08
nie wiem czy oglądałeś ostatni program Sekielskiego w TVP gdzie jest wywiad z dr Książkiem
http://www.tvp.pl/vod/audycje/public...42013/10496483
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 16.04.2013, 11:04
Wielokrotnie pisałem na temat ekspertów Macierewicza. Nie oceniałem ich w żaden sposób indywidualnie, ani nie wysnułem jakiejkolwiek uniwersalnej prawdy wg. której każdy z tych ekspertów musi mieć przypiętą łatkę oszołoma, pseudonaukowca, czy pisowca wyłącznie dlatego, że zadaje się z Macierewiczem, którego osobiście uważam za szkodliwego polityka, którego działania w III RP przyniosły więcej złego niż dobrego (to również wielokrotnie uzasadniałem). Problem leży w metodologii naukowej, w opieraniu się na informacjach "kupionych od Mossadu", sensacjom znanym li tylko ekspertom Macierewicza, braku danych źródłowych na podstawie, który opracowano swoje prace (odsyłam do tego co pisałem przy okazji Biniendy), a także na co zwracałem każdorazowo uwagę, na braku dostępu tych ekspertów do danych źródłowych, bądź dowodów potwierdzonych przez prokuraturę. Tworzenie swoich hipotez na podstawie jakiś wirtualnych danych (spójrz na to jakimi wysokościami operują różni eksperci: niektórzy twierdzą, że samolot przez brzozą był poniżej pasa, inni że na kilku metrach, kolejni że na kilkudziesięciu metrach, a znajdą się nawet tacy którzy powiedzą, że nie zszedł poniżej 100 metrów, a wtedy nastąpił wybuch). Jak można mówić tutaj o metodzie naukowej, jeśli każdy stosuje inną metodologię.

Mógłbym zlecić siostrze, aby sporządziła własną analizę, bo ma jakieś tam doświadczenia przy sprawdzaniu niektórych zdarzeń w trakcie katastrof budowlanych. Ekspert? Ekspert
Ostatnio edytowane przez emj10 : 16.04.2013 o godz. 11:08.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 16.04.2013, 11:40
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Wielokrotnie pisałem na temat ekspertów Macierewicza. Nie oceniałem ich w żaden sposób indywidualnie, ani nie wysnułem jakiejkolwiek uniwersalnej prawdy wg. której każdy z tych ekspertów musi mieć przypiętą łatkę oszołoma, pseudonaukowca, czy pisowca wyłącznie dlatego, że zadaje się z Macierewiczem, którego osobiście uważam za szkodliwego polityka, którego działania w III RP przyniosły więcej złego niż dobrego (to również wielokrotnie uzasadniałem). Problem leży w metodologii naukowej, w opieraniu się na informacjach "kupionych od Mossadu", sensacjom znanym li tylko ekspertom Macierewicza, braku danych źródłowych na podstawie, który opracowano swoje prace (odsyłam do tego co pisałem przy okazji Biniendy), a także na co zwracałem każdorazowo uwagę, na braku dostępu tych ekspertów do danych źródłowych, bądź dowodów potwierdzonych przez prokuraturę. Tworzenie swoich hipotez na podstawie jakiś wirtualnych danych (spójrz na to jakimi wysokościami operują różni eksperci: niektórzy twierdzą, że samolot przez brzozą był poniżej pasa, inni że na kilku metrach, kolejni że na kilkudziesięciu metrach, a znajdą się nawet tacy którzy powiedzą, że nie zszedł poniżej 100 metrów, a wtedy nastąpił wybuch). Jak można mówić tutaj o metodzie naukowej, jeśli każdy stosuje inną metodologię.

Mógłbym zlecić siostrze, aby sporządziła własną analizę, bo ma jakieś tam doświadczenia przy sprawdzaniu niektórych zdarzeń w trakcie katastrof budowlanych. Ekspert? Ekspert
A któreż to źródła wykorzystane przez ekspertów Komisji parlamentarnej Ci nie pasują? Konkretnie. Bo teksty "a oni nie mają danych bo im nie daliśmy, a my mamy" są strasznie dziecinne. Macierewicz jasno tłumaczył skąd wzięto dane początkowe do analiz. To te same ekspertyzy których używała komisja millera. Tylko określenia wybuch nikt nie zastępował słowem pożar. Łapiesz?
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
york09
Banita
 
Od: 04.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 16.04.2013, 11:46
Bo to tylko świadczy o chaosie informacyjnym - niektórzy zeznają że karetki szybko odjechały puste(skąd wiedzieli?), inni że zabrano nimi 3 osoby(jw?), natomiast nikt nie zaprzecza że były one szybko na miejscu katastrofy.

Zaprzecza temu Macierewicz mówiąc ..... ze karetki byly zatrzymywane, a personel nie dopuszczony na miejsce katastrofy..
A w innej wypowiedzi że sanitariusze zabrali jeszcze żywych.(dwie wersje do wyboru)

Cytat:
- Mamy do czynienia z idiotą, to jest niebezpieczny człowiek - mówił w "Faktach po Faktach" Władysław Frasyniuk, komentując doniesienia Antoniego Macierewicza, jakoby katastrofę pod Smoleńskiem przeżyły trzy osoby. - To, co robi Macierewicz, jest prymitywne i cyniczne - dodał Włodzimierz Czarzasty z SLD. Z kolei Paweł Poncyljusz z PJN ujawnił, że powodem jego odejścia z PiS był brak akceptacji dla teorii, "że Tusk z Putinem zabili Lecha Kaczyńskiego".
To podsumowuje wszystko
Cytat:
Polska prawica z otwartymi ramionami włączyła katastrofę smoleńską do swojej polityki historycznej. Zajęła miejsce obok okrągłostołowego spisku "http://www.razem89.pl/index.php?dzial=czytaj&id=469"
Wiara w zamach nie jest racjonalna, co więcej – ma niewiele wspólnego ze zdrowym rozsądkiem. Prawica już dawno przestała dbać nawet o to, żeby opowiadana legenda układała się w logiczną całość: raz słyszymy o sztucznej mgle, później o wybuchu, który stwierdzono na podstawie informacji uzyskanych z rejestratorów lotu. Jednak, gdy eksperci polemizują, to nagle okazuje się, że… zapis czarnych skrzynek został zmanipulowany!
Antoni
Cytat:
"Istnieje bardzo silne domniemanie, że samolot był ponad brzozą, co najmniej
3-4 nad nią" - ujawnił Antoni Macierewicz w rozmowie z Katarzyną
Gójską-Hejke na stronie vod.gazetapolska.pl.
\Kiedy indziej
Poseł podkreślił, że z zapisów jasno wynika, że nie było żadnego zderzenia z "pancerną sosną" a na wysokości 17 metrów nad ziemią doszło do wybuchu. Samolot rozpadł się w powietrzu a na ziemię spadły tylko jego szczątki
"Prof Rońda ripostował: Mam dokument poświadczający, że piloci nie zeszli poniżej 100 metrów."
To w końcu gdzie był ten samolot?
Nigdy w historii lotnictwa na całym świecie nie odnotowano sytuacji, w której machina partyjnej propagandy rozpowszechniałaby anty-wiedzę lotniczą w formie wykładów naukowych, do czego obecnie dochodzi w Polsce
Ostatnio edytowane przez york09 : 16.04.2013 o godz. 12:49.
Odpowiedz cytując
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 16.04.2013, 12:37
york09 napisał(a):Wyświetl post
Bo to tylko świadczy o chaosie informacyjnym - niektórzy zeznają że karetki szybko odjechały puste(skąd wiedzieli?), inni że zabrano nimi 3 osoby(jw?), natomiast nikt nie zaprzecza że były one szybko na miejscu katastrofy.

Zaprzecza temu Macierewicz mówiąc ..... ze karetki byly zatrzymywane, a personel nie dopuszczony na miejsce katastrofy..
A w innej wypowiedzi że sanitariusze zabrali jeszcze żywych.(dwie wersje do wyboru)
Można prosić o linki do takich wypowiedzi?


york09 napisał(a):Wyświetl post
To podsumowuje wszystko
A ja myślę, że to podsumowuje wszystko:

Cytat:
"Anna Walentynowicz miała niemal doskonale zachowane ciało do identyfikacji. Twarz można było rozpoznać. Doskonale też pamiętam pana Janusza, który kilkakrotnie schodził do sali identyfikacji zwłok i rozpoznał swoją matkę. Na podstawie tego rozpoznania pod protokołem podpisali się oficjele polscy"

Lekarz został poproszony o komentarz do informacjo o tym, że po sekcji przeprowadzonej po ekshumacji czaszka Anny Walentynowicz była roztrzaskana. "Powtarzam z pełną stanowczością. Po katastrofie widziałem nieuszkodzoną głowę i twarz. Nie przypominam sobie, by mogło dojść do tak drastycznych złamań twarzoczaszki, a nawet jeśli jakieś były, to na pewno nie takie, które deformują twarz. Jeśli faktycznie po ekshumacji okazało się, że jest ona roztrzaskana, to jest to potworne" - przyznaje lekarz.

emj10 napisał(a):Wyświetl post
Wielokrotnie pisałem na temat ekspertów Macierewicza. Nie oceniałem ich w żaden sposób indywidualnie, ani nie wysnułem jakiejkolwiek uniwersalnej prawdy wg. której każdy z tych ekspertów musi mieć przypiętą łatkę oszołoma, pseudonaukowca, czy pisowca wyłącznie dlatego, że zadaje się z Macierewiczem, którego osobiście uważam za szkodliwego polityka, którego działania w III RP przyniosły więcej złego niż dobrego (to również wielokrotnie uzasadniałem).
Napisałeś:

"Chyba Artymowicza wczoraj się na nasłuchałeś, który dla mnie jest podobnie wiarygodny jak eksperci Macierewicza.". Sam sobie przeczysz.

emj10 napisał(a):Wyświetl post
Problem leży w metodologii naukowej, w opieraniu się na informacjach "kupionych od Mossadu", sensacjom znanym li tylko ekspertom Macierewicza, braku danych źródłowych na podstawie, który opracowano swoje prace (odsyłam do tego co pisałem przy okazji Biniendy), a także na co zwracałem każdorazowo uwagę, na braku dostępu tych ekspertów do danych źródłowych, bądź dowodów potwierdzonych przez prokuraturę. Tworzenie swoich hipotez na podstawie jakiś wirtualnych danych (spójrz na to jakimi wysokościami operują różni eksperci: niektórzy twierdzą, że samolot przez brzozą był poniżej pasa, inni że na kilku metrach, kolejni że na kilkudziesięciu metrach, a znajdą się nawet tacy którzy powiedzą, że nie zszedł poniżej 100 metrów, a wtedy nastąpił wybuch). Jak można mówić tutaj o metodzie naukowej, jeśli każdy stosuje inną metodologię.
Z tego co miałem okazję zaobserwować, to żaden z naukowców których wymieniłem nie opiera się na informacjach "kupionych od Mossadu". To co piszesz jest nieprawdą i nie ma pokrycia w rzeczywistości. Jedyną osobą, która ostatnio wyskoczyła z papierami "od Mossadu" jest Rońda, poza tym wszystkie materiały wyjściowe do badań Biniendy czy Nowaczyka pochodzą z materiałów udostępnionych publicznie lub przez prokuraturę (np przed konferencją smoleńską w zeszłym roku). Są wśród z nich zarówno odczyty TAWS, jak też odczyty czarnych skrzynek (ekspertyza IES), zdjęcia satelitarne, parametry lotu itp. Owszem, jest problem z ilością i jakością tych danych wyjściowych, ale to raczej problem komisji Millera i prokuratury, które też tych danych albo nie mają (np dokładna inwentaryzacja szczątków wraku zaraz po katastrofie wraz z dokumentacją fotograficzną, badania wraku, wiarygodne wyniki sekcji zwłok itp) lub nie chcą udostępnić (oryginalne,nieobrobione zapisy parametrów lotu).

emj10 napisał(a):Wyświetl post
Tworzenie swoich hipotez na podstawie jakiś wirtualnych danych (spójrz na to jakimi wysokościami operują różni eksperci: niektórzy twierdzą, że samolot przez brzozą był poniżej pasa, inni że na kilku metrach, kolejni że na kilkudziesięciu metrach, a znajdą się nawet tacy którzy powiedzą, że nie zszedł poniżej 100 metrów, a wtedy nastąpił wybuch).
Z tego co wiem, to eksperci Zespołu stoją na stanowisku że w okolicach brzozy samolot był na ok 20 - 30 m i nic się w tym zakresie nie zmieniło. Wynika to z zapisu TAWS, a także symulacji w oparciu o MES, dowodzącej że brzoza nie mogła urwać skrzydła samolotu.
Poza tajnym papierem Rońdy i niezależną hipotezą np prof Czachora (jego zdaniem samolot jedynie musnął brzozę końcówką skrzydła), nic mi nie wiadomo o tym co piszesz.

emj10 napisał(a):Wyświetl post
Mógłbym zlecić siostrze, aby sporządziła własną analizę, bo ma jakieś tam doświadczenia przy sprawdzaniu niektórych zdarzeń w trakcie katastrof budowlanych. Ekspert? Ekspert
A siostra jest w stanie zamodelować w MESie hipotetyczny przebieg kolizji skrzydła samolotu, ma w tym wieloletnie doświadczenie i wiedzę, posiada laboratorium i odpowiednią moc obliczeniową komputerów, kilkunastu asystentów do wprowadzenia danych, dostęp do materiałów i danych naukowych, a także posiada wieloletnie doświadczenie w zakresie badania wytrzymałości i konstruowania materiałów z których składa się samolot?
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 16.04.2013, 13:17
BBudowniczy napisał(a):Wyświetl post
Napisałeś:

1) "Chyba Artymowicza wczoraj się na nasłuchałeś, który dla mnie jest podobnie wiarygodny jak eksperci Macierewicza.". Sam sobie przeczysz.

2) Z tego co miałem okazję zaobserwować, to żaden z naukowców których wymieniłem nie opiera się na informacjach "kupionych od Mossadu". To co piszesz jest nieprawdą i nie ma pokrycia w rzeczywistości. Jedyną osobą, która ostatnio wyskoczyła z papierami "od Mossadu" jest Rońda, poza tym wszystkie materiały wyjściowe do badań Biniendy czy Nowaczyka pochodzą z materiałów udostępnionych publicznie lub przez prokuraturę (np przed konferencją smoleńską w zeszłym roku). Są wśród z nich zarówno odczyty TAWS, jak też odczyty czarnych skrzynek (ekspertyza IES), zdjęcia satelitarne, parametry lotu itp. Owszem, jest problem z ilością i jakością tych danych wyjściowych, ale to raczej problem komisji Millera i prokuratury, które też tych danych albo nie mają (np dokładna inwentaryzacja szczątków wraku zaraz po katastrofie wraz z dokumentacją fotograficzną, badania wraku, wiarygodne wyniki sekcji zwłok itp) lub nie chcą udostępnić (oryginalne,nieobrobione zapisy parametrów lotu).

3) Z tego co wiem, to eksperci Zespołu stoją na stanowisku że w okolicach brzozy samolot był na ok 20 - 30 m i nic się w tym zakresie nie zmieniło. Wynika to z zapisu TAWS, a także symulacji w oparciu o MES, dowodzącej że brzoza nie mogła urwać skrzydła samolotu.
Poza tajnym papierem Rońdy i niezależną hipotezą np prof Czachora (jego zdaniem samolot jedynie musnął brzozę końcówką skrzydła), nic mi nie wiadomo o tym co piszesz.

4) A siostra jest w stanie zamodelować w MESie hipotetyczny przebieg kolizji skrzydła samolotu, ma w tym wieloletnie doświadczenie i wiedzę, posiada laboratorium i odpowiednią moc obliczeniową komputerów, kilkunastu asystentów do wprowadzenia danych, dostęp do materiałów i danych naukowych, a także posiada wieloletnie doświadczenie w zakresie badania wytrzymałości i konstruowania materiałów z których składa się samolot?

1) Dlaczego sobie przeczę? Oceniając wiarygodność badań Artymowicza jako równie niewiarygodną co ekspertów Macierewicza? Przecież opieram to na tych samych przesłankach, stosując te same kryteria dla wszystkich tych ekspertów bez żadnego elementu wybiórczości. Trudno zatem, abym nie mógł wyrazić takiej opinii.

2) Przecież dobrze wiesz o co chodziło mi z tą przenośnią dotyczącą "wiem, ale nie powiem". W przypadku pytań dotyczących skąd eksperci Macierewicza mają daną informacje zwykle padało właśnie takie stwierdzenie. Rońda tym swoim tekstem tylko napatoczył się jako dobrzy przykład do cytowania.

3) Naprawdę próbujesz zaprzeczyć, że padają różne wysokości?

Artymowicz wczoraj: samolot było poniżej płyty lotniska przed brzozą.

Macierewicz:
Cytat:
Jak zaznaczył ponadto we wstępie Macierewicz, piloci Tu-154M byli przez rosyjskie służby "wciągani w pułapkę". "Ale ostatecznie o katastrofie nie przesądzili kontrolerzy lotu, lecz - najprawdopodobniej - eksplozja, która zniszczyła samolot jeszcze w powietrzu. Tragedia zaczęła się zapewne w odległości ok. kilometra od pasa lotniska około 1 sekundy przed miejscem, gdzie rosła tzw. ťpancerna brzozaŤ. Kolejno destrukcji ulegały kluczowe mechanizmy i części samolotu (skrzydła, silniki, generatory). Kiedy samolot znalazł się na wysokości 17 -15 metrów nad ziemią, doszło do całkowitej awarii systemu zasilania. Ostatnie eksplozje nastąpiły już nad samą ziemią" - podkreślił poseł.
Niech się zdecyduje. Czy wybuch 26 metrów nad ziemią przed brzozą, czy 15-17 metrów nad ziemią doszło do "całkowitej awarii systemu zasilania".

Binienda: 26 metrów na ziemią urwanie skrzydła


Rońda: samolot nigdy nie zszedł poniżej 100 metrów.


4) Siostrę użyłem wyłącznie do pokazania tego jak licha jest wiarygodność tych analiz, gdzie eksperci z różnych dziedzin stali się ekspertami ds. Smoleńska. Od siostry właśnie dwóch profesorów jeśli mnie pamięć nie myli wypowiadało się w tej sprawie. Jeden był zbieżny z linią Macierewicza i dostąpił zaszczytu dołączenia do zespołu, albo udziału w konferencji, a drugi odwrotnie i słuch o nim zaginął. Jak myślisz gdzie tworzono te analizy? Zgadłeś, na wydziale. Przy darmowej pomocy studenciaków
Ostatnio edytowane przez emj10 : 16.04.2013 o godz. 13:25.
Odpowiedz cytując
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 16.04.2013, 14:49
emj10 napisał(a):Wyświetl post
1) Dlaczego sobie przeczę? Oceniając wiarygodność badań Artymowicza jako równie niewiarygodną co ekspertów Macierewicza? Przecież opieram to na tych samych przesłankach, stosując te same kryteria dla wszystkich tych ekspertów bez żadnego elementu wybiórczości. Trudno zatem, abym nie mógł wyrazić takiej opinii.
Ale nadal nie pokazałeś tych przesłanek, które pozwalają Ci wrzucać tych wszystkich naukowców do jednego wora z Artymowiczem. Przecież sam napisałeś : "nie wysnułem jakiejkolwiek uniwersalnej prawdy wg. której każdy z tych ekspertów musi mieć przypiętą łatkę oszołoma, pseudonaukowca, czy pisowca wyłącznie dlatego, że zadaje się z Macierewiczem".

emj10 napisał(a):Wyświetl post
Przecież dobrze wiesz o co chodziło mi z tą przenośnią dotyczącą "wiem, ale nie powiem". W przypadku pytań dotyczących skąd eksperci Macierewicza mają daną informacje zwykle padało właśnie takie stwierdzenie. Rońda tym swoim tekstem tylko napatoczył się jako dobrzy przykład do cytowania.
Znajdź mi taką wypowiedź z ust któregoś z wymienionych przeze mnie naukowców sprzed nieszczęsnego występu Rońdy. A jeżeli uda Ci się znaleć, to poszukaj ich na tyle byś mógł stwierdzić że "zwykle padało takie stwierdzenie". Aż sam jestem ciekaw.....


emj10 napisał(a):
3) Naprawdę próbujesz zaprzeczyć, że padają różne wysokości? Artymowicz wczoraj: samolot było poniżej płyty lotniska przed brzozą.
Ze strony naukowców z zespołu parlamentarnego o których wspomniałem? Nie, nie padają, a przynajmniej nie są to takie różnice o których piszesz. A astrofizyk Artymowicz ? On przecież nie jest członkiem zespołu

emj10 napisał(a):
Macierewicz:
Niech się zdecyduje. Czy wybuch 26 metrów nad ziemią przed brzozą, czy 15-17 metrów nad ziemią doszło do "całkowitej awarii systemu zasilania".

Binienda: 26 metrów na ziemią urwanie skrzydła
Mieszasz różne pojęcia. Przecież oba tez zdarzenia nie miały miejsca w jednej chwili i w jednym miejscu. 26 m pierwsza eksplozja i urwanie skrzydła samolotu (TAWS38) , a całkowita awaria systemu zasilania na wysokości 15 - 17 m ileś tam metrów dalej. Wysokości i współrzędne tych dwóch punktów są znane już od ok 2011 r. i to są oficjalne dane, ktorych nikt dotąd nie podważył. Żadne tam informacje kupione od Mossadu ani sensacje znane li tylko ekspertom Macierewicza, tylko załącznik nr 4 do raportu MAK.

I proszę bardzo w formie graficznej: TAWS38 (tutaj TAWS5), brzoza (brzoza2), miejsce zamrożenia pamięci FMS (całkowita awaria systemu zasilania).



emj10 napisał(a):
Rońda: samolot nigdy nie zszedł poniżej 100 metrów.
O Rońdzie i jego "ruskich" papierach już pisałem. Znasz jeszcze jakieś wypowiedzi?

emj10 napisał(a):
Siostrę użyłem wyłącznie do pokazania tego jak licha jest wiarygodność tych analiz, gdzie eksperci z różnych dziedzin stali się ekspertami ds. Smoleńska. Od siostry właśnie dwóch profesorów jeśli mnie pamięć nie myli wypowiadało się w tej sprawie. Jeden był zbieżny z linią Macierewicza i dostąpił zaszczytu dołączenia do zespołu, albo udziału w konferencji, a drugi odwrotnie i słuch o nim zaginął. Jak myślisz gdzie tworzono te analizy? Zgadłeś, na wydziale. Przy darmowej pomocy studenciaków
Przecież przy badaniu wypadków biorą udział eksperci z róznych dziedzin, nie ma omnibusa który zna się na wszystkim. Nie ma kogoś takiego jak ekspert ds Smoleńska. Jest ekspert z dziedziny wytrzymałości materiałów i materiałów stosowanych w lotnictwie, ktory zrobił to co robi zazwyczaj - symulację w MES zachowania konstrukcji samolotu w zależności od zaistniałych obciążeń.Przecież na zachodzie to jest już standard, tam już nikt nie wyobraża sobie badań wypadków, badań naukowych i konstruowania czegokolwiek bez MES-u.

Nawiązując do Twojego przykładu,to znam osoby które boją się angażować w jakiekolwiek badania o Smoleńsku, bo wiedzą że nie pomoże im to w "karierze naukowej". Nie każdy ma taką pozycję i wiek jak np prof Kawecki z PK, któremu taka Kudrycja może za przeproszeniem naskoczyć. Nie znam za to uciemiężonej osoby z drugiej strony barykady, owszem chętnie się wypowiadają ogólnie i politycznie o Smoleńsku i grze trumnami i takie tam.. Ale do badań to już się nikt nie kwapi, bo "niestety" w nauce 2+2 to jednak zawsze jest 4, a nie 5 i co będzie jak nie daj Boże okaże się, że wyniki wyjdą nie takie jak trzeba. I po karierze

A z pomocy studenciaków i doktorantów każdy korzysta, i u nas i na zachodzie. Cóż, ciężkie jest życie studenta
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 16.04.2013, 15:17
BBudowniczy napisał(a):Wyświetl post
Ale nadal nie pokazałeś tych przesłanek, które pozwalają Ci wrzucać tych wszystkich naukowców do jednego wora z Artymowiczem. Przecież sam napisałeś : "nie wysnułem jakiejkolwiek uniwersalnej prawdy wg. której każdy z tych ekspertów musi mieć przypiętą łatkę oszołoma, pseudonaukowca, czy pisowca wyłącznie dlatego, że zadaje się z Macierewiczem".



Znajdź mi taką wypowiedź z ust któregoś z wymienionych przeze mnie naukowców sprzed nieszczęsnego występu Rońdy. A jeżeli uda Ci się znaleć, to poszukaj ich na tyle byś mógł stwierdzić że "zwykle padało takie stwierdzenie". Aż sam jestem ciekaw.....




Ze strony naukowców z zespołu parlamentarnego o których wspomniałem? Nie, nie padają, a przynajmniej nie są to takie różnice o których piszesz. A astrofizyk Artymowicz ? On przecież nie jest członkiem zespołu



Mieszasz różne pojęcia. Przecież oba tez zdarzenia nie miały miejsca w jednej chwili i w jednym miejscu. 26 m pierwsza eksplozja i urwanie skrzydła samolotu (TAWS38) , a całkowita awaria systemu zasilania na wysokości 15 - 17 m ileś tam metrów dalej. Wysokości i współrzędne tych dwóch punktów są znane już od ok 2011 r. i to są oficjalne dane, ktorych nikt dotąd nie podważył. Żadne tam informacje kupione od Mossadu ani sensacje znane li tylko ekspertom Macierewicza, tylko załącznik nr 4 do raportu MAK.

I proszę bardzo w formie graficznej: TAWS38 (tutaj TAWS5), brzoza (brzoza2), miejsce zamrożenia pamięci FMS (całkowita awaria systemu zasilania).





O Rońdzie i jego "ruskich" papierach już pisałem. Znasz jeszcze jakieś wypowiedzi?



Przecież przy badaniu wypadków biorą udział eksperci z róznych dziedzin, nie ma omnibusa który zna się na wszystkim. Nie ma kogoś takiego jak ekspert ds Smoleńska. Jest ekspert z dziedziny wytrzymałości materiałów i materiałów stosowanych w lotnictwie, ktory zrobił to co robi zazwyczaj - symulację w MES zachowania konstrukcji samolotu w zależności od zaistniałych obciążeń.Przecież na zachodzie to jest już standard, tam już nikt nie wyobraża sobie badań wypadków, badań naukowych i konstruowania czegokolwiek bez MES-u.

Nawiązując do Twojego przykładu,to znam osoby które boją się angażować w jakiekolwiek badania o Smoleńsku, bo wiedzą że nie pomoże im to w "karierze naukowej". Nie każdy ma taką pozycję i wiek jak np prof Kawecki z PK, któremu taka Kudrycja może za przeproszeniem naskoczyć. Nie znam za to uciemiężonej osoby z drugiej strony barykady, owszem chętnie się wypowiadają ogólnie i politycznie o Smoleńsku i grze trumnami i takie tam.. Ale do badań to już się nikt nie kwapi, bo "niestety" w nauce 2+2 to jednak zawsze jest 4, a nie 5 i co będzie jak nie daj Boże okaże się, że wyniki wyjdą nie takie jak trzeba. I po karierze

A z pomocy studenciaków i doktorantów każdy korzysta, i u nas i na zachodzie. Cóż, ciężkie jest życie studenta
1) Przesłanki pokazałem już kilka razy i są one niezmienne.. Zarówno eksperci Macierewicza i Artymowicz nie mają dostępu do wszystkich danych źródłowych. Koniec kropka.

2) Przecież sam możesz poszukać sobie wypowiedzi Biniendy zasłaniającego się "tajemnicą". Żadna sztuka.

3) Chyba problemy ze zrozumieniem. Gdzieś było słowo o ekspertach Macierewicza? Artymowicz to taki sam "oszołom".

Cytat:
Tworzenie swoich hipotez na podstawie jakiś wirtualnych danych (spójrz na to jakimi wysokościami operują różni eksperci: niektórzy twierdzą, że samolot przez brzozą był poniżej pasa, inni że na kilku metrach, kolejni że na kilkudziesięciu metrach, a znajdą się nawet tacy którzy powiedzą, że nie zszedł poniżej 100 metrów, a wtedy nastąpił wybuch).
4) Nie bardzo zgodzę się, że są to informacje dobrze znane. Przecież według wcześniejszych teorii Macierewicza samolot nigdy nie znalazł się na wysokości kilkunastu metrów. Skąd teraz wzięło się te 15-17 metrów? Czyżby zmiana koncepcji?

5) Cieszę się, że rozumiesz fakt jak działają eksperci od "wypadków lotniczych" i że kierują się często karierą polityczną, bądź są na pasku rządu/opozycji.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:49.