Kurz napisał(a):

|
Jako że na te mankamenty zwracamy uwagę od kilku lat, bo dzidy i bezruch był już za Skorży, nie jest to chyba problem ostatnich tygodni? Jeśli założymy, że i Skorża i Kasperczak nie chcieli, a Maskant nie chce widzieć podobnych zagrań, można wyciągnać wnioski, że nasi obecni piłkarze mają problemy z przyswojeniem sobie tej wiedzy, albo po prostu wyżej dupy nie podskoczą.
|
Ależ ja nie twierdzę, że to problem ostatnich tygodni. Tak na prawdę ostatni raz graliśmy ładną.piłkę za pierwszego Skorży, potem to już równia pochyła.