http://magazynligowy.interia.pl/wideo/1714/
Oto wspomniany mecz Wisła-Lech pod wodzą Dana. Drużyna pod koniec jego kadencji potrafiła grać, a jeżeli można mówić o braku efektywności - wystarczy zobaczyć na tej powtórce, jak Brożek spierdzielił kilka akcji.
Jeżeli przyjdzie Dan, mistrzostwa na pewno nie będzie, przypuszczam że czekała by nas w tym sezonie walka do ostatniej rundy o puchary. Jednak, byłby to doskonały moment żeby spokojnie odstrzelić z drużyny tych, którzy nie nadają się do profesjonalnej piłki i - wnioskując po hasłach na temat dużych, przemyślanych transferów - spokojnie w ich miejsce sprowadzić graczy na poziomie. Wówczas to wszystko miałoby sens.
Sprowadzenie twardego trenera wymusza wręcz rewolucję w kadrze - nie da się dalej budować na tym gównie, które przez lata narosło. Jest niczym bagno - wsadzając w nie kilku dobrych zawodników i tak szybko zdołują do poziomu reszty towarzystwa.