tofik napisał(a):

A ja mam na te puchary wyjebane. Bo jaka jest różnica, czy odpadniemy teraz, czy w 4 rundzie ? Dalej nie zajdziemy choćby się zesrali z ambicji na boisku. Drużyna nic nie gra więc jest to niemożliwe.
Jedyny plus dojścia do 4 rundy to pewnie jakiś ciekawy wyjazd przeciwnik o uznanej renomie. I ryzyko oklepu np 5:0.
Lepiej się przygotować do ligi, bo puchary to tylko przykra konieczność. A LE nie wynagradza finansowo na takim poziomie, by trzeba było tę przykrą konieczność kontynuować.
|
Taka jest roznica ze moglibysmy sobie pojechac do Turynu czy Liverpoolu. My kibice.