Jak patrze na tych kibicow angielskich czy włoskich to tak mi szkoda tych biedaczkow. Pojechali na MS z takimi apetytami, tacy pewni siebie a tu niestety kibice sukcesow zawiedzeni. Po 2 meczach (Anglicy) sa w stanie wyrzec sie swojej druzyny bo nie stselili blamki :(( oj, oj, jacy oni biedni. A pisze to dlatego, zeby pokazac ze wszystko ma swoje dobre strony

Mowa o Polsce Jak juz jedziemy na MS, ME to wiadomo ze cudow nie bedzie, owszem jest napinka ze moze sie uda, ale sie nie udaje a My zawsze jestesmy z reprezentacja. Nawet jak sie nie wygrywa to trzeba byc dumnym z tego ze jest sie wiernym, ale tamci maja za wielki dobrobyt i zapomnieli o tym i pewnie polowa tych kibicow sukcesu zalowala dzisiaj ze sie nie urodzila w Portugalii :d heee
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.