Cytat:
|
To się nazywa marketing. Umiejętność budowania swojej marki i medialności
|
a ja mysle ze to sie nazywa kibicowanie sukcesom. Lech nie ma mistrzostwa mało kto kibicuje Lechowi. Lech obejmuje lidera i nagle wszyscy krzycza "Kolejorz", nagle wszyscy kibicuja zespolowi ktory cos osiagnał. Mysle ze to taka cecha Polakow ze sami nie potrafiac czegos osiagnac w zyciu dowartosciowuja sie klubem, czyms co nie jest od nich zalezne wiec jak ten klub przegra za rok czy stoczy sie na dno to juz nie beda krzyczec "kolejorz" tylko wyzywac pilkarzy od ciot. To samo u nas. Jazdy na pilkarzy przez caly rok a dopiero jak jest Mistrz to wszyscy z duma krzycza "Wisla". Ja tam po wczorajszym i do konca zycia bede krzyczał Wisła, nie wiem jak wy, ale pewnie czesc bedzie krzyczala "jebac pilkarzy" a po cichu mowila ze jest za Wisła- wlasni teraz tacy kibice beda lgneli do Lecha
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.