3rider napisał(a):

Pierwsza polowa optymistyczna, w drugiej wyszly nawyki z czasow Skorzy czyli zaczelo dominowac ciupanie na oslep. Ale skad to sie wzielo? Ze slabego przygotowania fizycznego. I o ile wyrugowac nawyk wykopywania pily na pale mozna w 2tyg, to na plaszczyznie kondycyjnej w trakcie sezonu bedzie ciezko cos poprawic. Powiem wprost, obrona tytulu graniczy z cudem mimo, ze teoretycznie wciaz jestesmy liderem.
NA MINUS: B.slabo Kirm, jeszcze gorzej Lobo, Hristov zamiast grac szybka pilke, klei ja i spowalnia kazda akcje, Jirsak wystep anonimowy, Pawelek tradycyjne palpitacje
NA PLUS: Wszyscy obroncy - twardo i zdecydowanie, Sobol harowka, Brozki szlo jak szlo, ale cokolwiek zagrali 3-4 razy, co na tle reszty jest plusem
|
tylko spytam, czy dlugo na tej teorii bedziesz jechal czy juz w nastepnym meczu sadzisz ze bedzie wizja Kasperczaka?
zapewne tak do pierwszego gola / wygranego meczu.. o Kasper zrobil swoje... tyle ze jest to kwiestia czasu, nawet pod opieka Majewskiego..
troszke obiektywizmu po prostu, bo wystarczyloby ze w 94 min Wisla strzelila i nie nawiazalbys zdania o Macku, tylko pisal ze nowa jakosc weszla po przyjsciu Kaspra..
teraz jest to na zasadzie ze chcialem zwolnienia Skorzy, a ze narazie zmian nie widac troszke mi glupio i najlepiej probowac zwalac wine na niego.. az do pierwszej bramki po czym bede mogl napisac ze Kasper to jest to