RAFi89 napisał(a):

Wiesz co ci powiem zaczynam zauważać w sobie dziwną zmianę gra Wisły przestaje mnie ruszać. Zaczynam się do tego przyzwyczajać i ta porażka specjalnie nie zaskakuje mimo wszystko bo gra ostatnio jest ciągle taka sama. I nie chodzi o sam wynik porażki się zdarzają nie przeszkadza mi nawet że nie gramy jak Barcelona bo nie mamy potencjału. Ale przeraża nijakość naszej drużyny człowiek zaczyna przewidywać co dany zawodnik zrobi, temu odskoczy ten źle poda na 5 metrów następny się obrazi kolejny stoi i się patrzy. Nie ma sportowej złości u naszych zawodników, można powiedzieć że od zakończenia poprzedniego sezonu nie ma zespołu.
A co do samego spotkania dla mnie gorsze niż poprzednie. To by było na tyle.
|
calkiem jak moje przemyslenia.... z wisla od malego z wisla na wyjazdy na mecze na r22 zawsze wisla miedzy znajomymi wisla kazda mysl wisla.... powoli Wisla przestaje mnie ruszac... grajki--najemnicy grajacy za niewyobrazalne pieniadze zarzad i cala reszta nieudacznicy chciwi na kase lub po prostu nie znajacy sie na temacie... z ulicy wzieci.. dno..... czuje sie robiony w ch... nie chodzi o wygrana.... chodzi o styl... nawet w 2 lidze wiecej jest ambicji checi walki.... a teraz tylko przeprosiny obiecanki poprawy .......... dno....... wizyta na treningu byla by potrzebna... ale pewnie zaraz odezwie sie skwk ze po co ze nie potrzeba ( tez pewnie w ukladzie)..... nic to z meczu na mecz coraz mniej checi ....