|
Senior Member
Od: 09.2003
Skąd: Kraków 303
Offline
|
#11

12.02.2010, 14:27
|
sandbender napisał(a): 
A nie można spojrzeć szerzej? Trzeba koniecznie kogoś przekonać do swojego zdania?
Barwy oficjalne c-b-n, wiec taki układ kolorystyczny na stadionie (krzesełka) - taka tradycja.
Barwy kibicowskie n-b-c, wiec takie oprawy - też tradycja.
Sama rozbieżność dotycząca kolejności barw to już również nasza tradycja. To historia ruchu kibicowskiego, świadectwo o kibicach tamtego czasu, ich przekonaniach, wyborach, ideałach, które wyznawali.
Czy jadąc gdzie indziej możecie coś takiego zobaczyć? Czy jest jeszcze gdzieś klub (może jest, nie wiem) o którym można opowiedzieć tak barwną, dosłownie i w przenośni, historię? Dlaczego to gubić?
To należy podkreślać na każdym kroku. I tej rozbieżności pilnować bo to jest właśnie nasza historia.
Więcej - ta rozbieżność powinna być lajtmotivem kolorystycznym przyszłego muzeum, graficznym wyróżnikiem historii "oficjalnej" od historii widzianej z perspektywy kibiców jeżeli taka zostanie zaprezentowana.
W końcu mimo, że dwie różne wersje kolorystyczne to ciągle jedna jedyna Wisła Kraków, prawda?
|
Świetny post !
Feci quod potui faciant meliora potentes
|
|