|
Mimo wygranej nadal bardzo słaba gra. Widać że nie dzieje się dobrze w drużynie skoro zawodnik pozwala sobie na pyskówkę w stosunku do trenera.Prawidłowa reakcja Skorży w tej sytuacji.
Jop tragedia , nawet na tle tak słabego przeciwnika popełniał szkolne błędy, widać brak zwrotności i szybkości.On nawet nie potrafi się prawidłowo ustawić w najprostszych sytuacjach.Zresztą o jego grze zostało tu powiedziane wystarczająco dużo.
Jestem pełen obaw jeśli chodzi o następny mecz z Ruchem biorąc pod uwagę jeszcze brak Marcelo.Byłem daleki od spiskowej teorii ale oglądając wczorajszy mecz Legii (urojone spalone + faul z dupy po którym padła bramka) i nasz dzisiejszy gdzie obrońca dostaje kartkę za nic która eliminuje go z następnego meczu oraz kilka niesłusznych spalonych odgwizdanych na naszych zawodnikach ...zaczynam w nią wierzyć.
|