|
Kirm w pierwszym swoim meczu z Levadią grał jak w swojej reprezentacji czyli zapier...ał ! Wygladał przy naszych grajkach jak z innej planety. Ale stało się to czego można się było spodziewać. Szybko zorientował się, że ten styl nie jest mile widziany na polskich boiskach i jeśli chce z kolegami żyć w zgodzie to musi się dostosować. No i właśnie się dostosował. Spróbujcie kiedyś biegać z całych sił po boisku przez 90 minut w meczu, kiedy wasi koledzy będą sobie wtym czasie truchtać albo stać. Ile takich meczy jeszcze zagracie grając na pełnej korbie ?
|