Eustachy napisał(a):

|
Jednak jesli sie chce cos ugrac w pucharach, trzeba tez prezentowac odpowiednia jakosc w ofensywie. Liczenie na gole stoperow i slanie dlugich pilek na Brozka, nie wystarcza nawet na Tallin. Bo to, ze Wisla w dwumeczu nie byla w stanie samodzielnie strzelic Levadii gola, nie jest wylacznie skutkiem braku szczytu formy i tym podobnych ....... jak chcieliby to niektorzy widziec.
|
Oczywiście, że nie. Kiepska karda jest głównym powodem niepowodzenia. Ćwielong w ataku, leszczyk Jirsak jako rozgrywający i poprzestawiani obrońcy kiepsko współpracujący z pomocnikami na skrzydłach.
Takim składem to i zwycięstwa z Arką pewnie nie udało by się zdobyć.