Dzięki Franek za wszystko! Jeśli jednak zdecydujesz się na dalsza dyskusję, to moje pytanie wraz z krótkim wprowadzeniem brzmi:
Zakładam, że strzelisz bramę Wiśle w zbliżającym się meczu. Zbyt dobrze znasz naszą obronę i choć ta obrona zna tez Ciebie, to wiemy obaj doskonale, ze Franka upilnować się nie da. Nie obawiasz się tego momentu

? Nie chodzi mi o reakcję ludzi związanych z SKWK, ale o Twoje osobiste odczucia na ten temat. Myślałeś o tym? Z jednej strony dla zawodowca to pewnie nie problem, ale z drugiej strony ja przynajmniej widzę, że Wisłę nosisz w sercu (podobnie pewnie jak Jagę).
Poza tym życzę wszystkiego dobrego w życiu piłkarskim i osobistym!