The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

 
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Prev Poprzedni post   Następny post Next
Krissu
Militaris
 
 
Od: 01.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 20.01.2009, 13:28
No to chyba teraz moja kolej na dłuższą historię..

Metalu zacząłem słuchać w końcowych klasach podstawówki. Kolega przyniósł dwie kasety Edge Of Sanity - Purgatory Afterglow i Bathory - Blood Fire Death. Pierwsza z tych kaset podeszła mi od razu (do tej pory jej słucham ) drugia ma strasznie fajne intro, które najbardziej mi się w tym wszystkim podobało.

W każdym bądź razie po wysłuchaniu tych dwóch kaset stwierdziłem, że zostaje metalem. A że jeszcze smarkaty wtedy byłem a o "metalowaniu" nie mialem zbyt dużego pojęcia to myślałem, że metal to typ ubierający się na czarno, przed którym uciekają babcie, koty i dziewice. Taki postrach osiedla. W dodatku pali papierosy...

Tak czy inaczej moje metalowanie przez pierwsze kilka miesięcy ograniczyło się do dwóch wyżej wymienionych kaset. Po jakimś czasie zgadałem się z o rok starszym kumplem, który miał już całkiem sporą kolekcję i wtedy tak naprawdę zączałem wchodzić w tą muzę. Z tamtego okresu pamiętam, że bardzo podeszły mi Theatre of Tragedy - Velvet Darkness They Fear i Sepultura - Roots. Potem poznałem TRVE MADAFAKIN' NORWEGIAN BLACK METAL. Mayhem, Satyricon, Darkthrone, Burzum - kto się orientuje w temacie wie o co chodzi. Z tamtego okresu pamiętam, że chciałem się z jednym kolesiem prać po mordach bo powiedział, że Immortal to pedały


Moja znajomość tematu powiększała się z każdym miesiącem (mama dawała mi co miesiąc kasę, żebym kupował obiady w szkole a ja wydawałem to na kasety.. taki byłem TRUE ). Oczywiście koszulki, ramona, glany i obowiązkowo długie włosy, z których do dnia dzisiejszego zostało mi tylko zdjęcie w dowodzie, na którym wyglądam jak Banderas w Desperado. A.. i oczywiście raczenie się mniej lub bardziej wykwintnymi trunkami na "wzgórzu metalowym"

Apogeum mojego metalowania przypadło chyba na 3 klasę LO. Wtedy też zacząłem poznawać inne gatunki (czytaj: zdradzać blackmetalowe ideały ). Jeśli chodzi o metal to już od jakiegoś czasu słuchałem kapel death metalowych (Death, Morbid Angel, Krisiun, Nile, Deicide i tak dalej i tak dalej.. można wymieniać) thrashowych (Slayer!, Kreator, Anthrax) ale zacząłem poznawać industrial - Nine Inch Nails, "normalny" rock - Tool, Peral Jam, troche punka i oia, Pidżama Porno, Dezerter, The Analogs. Jednym słowem po trochu wszystkiego.

Dziś idąc po ulicy niczym szczególnym się nie wyróżniam, jeśli chodzi o muzykę to nadal lubię cięższe brzmienia. (przez te kilka lat od ogólniaka zacząłem słuchać gridcore'u, troche heavy metalu, głównie w wydaniu Judas Priest. Do Iron Maiden jakoś nie mogę się przekonać ) Ale muszę też przyznać że nie ograniczam się tylko do takiej muzyki. Bardzo lubię reggae, poznałem więcej punkowo-oiowych klimatów, klasyką rocka też nie pogardzie.

A czasy metalowania wspominam z sentymentem. Śmiesznie było
Ostatnio edytowane przez Krissu : 20.01.2009 o godz. 15:35.
Pro Fide, Rege, Lege et WISŁA.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

 

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:05.