co do Skorzy, to jak byscie to inaczej ustawili

Kogo za Lobo? Malego? Gral dzisiaj, robil wiecej wiatru i tyle, nic z tego nie wynikalo. Podobnie z Zienczukiem. Brak zmiennikow i tyle.. O ofensywnych srodkowych, to nawet nie pisze bo to smieszne jest, kazdy wie, ze jedynie Jirsak do takiego miana pretenduje(i dzisiaj wywiazal sie pieknie ze swojego zadania idealnie obslugujac Pawla)
O braku napastniak nie ma nawet co pisac, jak gral Niedzielan widzielismy, sadzicie, ze cos by zmienilo gdyby gral od poczatku

(moze ilosc zawalow by wzrosla..) Nie wiem, gdybac sobie mozna, ze moze Kmiecik by nas zbawil? Ale postawil by ktos z was na niego

(bez sciemy)