
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Offline |
#11
|
|
Fabio Capello powiedział kiedyś co takiego, że „dobrych trenerów od złych różni to, że ci dobrzy wybierają kluby w ich dobrym momencie”.
Dlaczego Piszczek poszedł do Tychów to nie mam zielonego pojęcia. Ani tam dobrych piłkarzy ani pieniędzy na wzmocnienia. W zeszłym sezonie Skowronek miał świetne wyniki, dostawał nagrody trenera miesiąca i był super hiper trenerem. W tym sezonie szło mu o wiele gorzej. Gdybym był Piszczkiem to bym sobie zadał pytanie „czy Skowronek zapomniał jak się trenuje czy raczej w lecie stracił najlepszych piłkarzy a w zamian dostał ujowych? Jakie mam szanse, że ci kiepscy piłkarze nagle staną się dobrzy lub jakie mam szanse, że klub w zimie kupi lepszych zawodników”. Szanse na oba warianty są minimalne i Piszczek powinien to wiedzieć, ewentualnie ktoś powinien mu powiedzieć, że Tychy są klubem w złym dla siebie momencie i popsują mu opinie już na starcie kariery. Przypomina mi to casus Sobolewskiego. Był w Płocku, miał tam w porządku wyniki i był jednym z „młodych zdolnych”. Potem poszedł do Wisły i zaliczył świetną wiosnę prawie awansując. W lecie odeszli najlepsi zawodnicy a dostał w zamian nieudaczników. W tym momencie powinien był odejść no ale został i ci chujowi zawodnicy nie dowieźli wyników. Sobol stał się nieudacznikiem wyzywanym przez własnych kibiców. Zrezygnował z pracy 4 miesiące za późno. Potem poszedł do będącej w jeszcze gorszym momencie Odry Opole ( nie wiem po jaki ....), za chwilę go wywalili i w dwa lata z „młodego zdolnego” stał się właściwie niezatrudnialny. Kluby trzeba umieć wybierać. |
|
|

|
||||||
|
|