stary dziad napisał(a):

Jego decyzja o rezygnacji z udziału w bardzo ważnym meczu dla naszej reprezentacji z Finlandią nie mogła się spotkać z aprobatą trenera i, jak sądzę, większości zawodników.
Ja wiem, formalnie wszystko się zgadza, Probierz to werbalnie zaakceptował ale sami wiecie jaki ta sytuacja musiała zostawić niesmak.
Ja uważam, że wybitny zawodnik nie powinien tak postępować. Widzieliśmy jak w niedzielę zapieprza Ronaldo, pamiętam jak walczył Modric w niedawnym meczu z nami.
|
Bardzo ważnego spotkania... można się zgodzić, ale perspektywa Lewandowskiego(jak i moja) jest taka, że gramy z totalnymi ogórkami, które regularnie dostają w........ Na ostatnie 13 spotkań(ten rok i poprzedni) -> Finowie doznali 9 porażek. Jeżeli ta grupa ludzi nie potrafi sobie poradzić z takim przeciwnikiem bez Lewandowskiego, to co będzie bez niego z poważniejszymi rywalami...

A niedługo Robert przecież zakończy karierę. Druga sprawa, Lewandowski przyjeżdżał na kadrę zawsze. Opuścił z powodu swojej decyzji i po ustaleniach ze sztabem, zaledwie jedno spotkanie o punkty przez 17 lat kariery reprezentacyjnej. Pomijam te, w których był kontuzjowany, bo to inna rzecz. Stąd te blisko chyba 170 spotkań w kadrze. On stawiał się na każde zawołanie i grał też z kontuzjami(czego opinia publiczna nie wie lub nie chce wiedzieć). Jeżeli w wieku 37 lat ma drobną prośbę, że po kontuzji, którą miał w Barcelonie i po rozegraniu takiego sezonu, nie jest w stanie grać, to ja się do tej prośby przychylam. Przypominam, mówimy o wzorze profesjonalizmu. Wyobraźmy sobie taką sytuację, że Lewandowski przyjeżdża, jest cieniem samego siebie z Finami(bo jest zmęczony, ma dość piłki mentalnie w tym momencie), to co dzieje się potem w mediach i na platformach społecznościowych

? Chłop jest zniszczony i po raz kolejny musi się tłumaczyć. Tutaj w ogóle go podziwiam, bo grając z takimi patałachami musi zawsze stawać do wywiadów. Ronaldo i Modrić nie mają takiego obciążenia, bo Ci grają z genialnymi partnerami. Pomijam to, że CR7 jest na piłkarskiej emeryturze klubowej od kilku lat, a Lewandowski pruje wszystko w najpoważniejszych rozgrywkach na świecie. Rola Modricia w Realu też jest znana, czyli trochę mniej gra od Lewandowskiego...