FraMat napisał(a):

A nasza obrona wpuściła dwa gole z niczego.
W ogóle to jesteśmy taką drużyną z niczego. Czy kolejny rok do niczego?
Czekajcie... przecież my się chcemy zakręcić w okolicy szóstego miejsca, a szczyt formy szykujemy na baraże, gdzie pojedziemy równo ze wszystkimi.
Taki jest plan.
Prawdę mówię, nie zmyślam.
A na poważnie: Królewski, odpuść sobie Wisłę. To nie na twój level.
|
OK, ale strzelić takie gole jak Rodado i Duarte to jest sztuka, a nasza obrona to parodyści i puszczają takie gole co mecz.
Przy pierwszej stoi Biedrzycki jak jełop i obserwuje jak go Sobczak mija. Kogoś innego pilnował? Bo nikogo więcej tam nie było...
Druga jeszcze lepsza - stoją sobie nasi obrońcy na linii bramkowej i nie wypychają Arkowców.