|
Oczywiście wszystko co dobre w naszej drużynie to zasługa Hiszpanów. Alfaro wiąże liną wszystkich zawodników do chorągiewek i dlatego Mikulec strzela gole, asystuje, a tak to jest daremny. Zwolinski strzela gole, bo Rodado pomaga Alfaro i Zwolak ma izi job. Oczywiście Carbo jest ostatnio mniej widoczny, bo ktoś musi harować na Igbekeme. Z resztą James to też prawie Hiszpan, a Kiss dlatego daje radę, bo mu Baena podpowiada rozwiązania zza linii. Z resztą podobno pradziadek Kissa ze strony babki matki był na wakacjach na Majorce raz, więc Kissa też można traktować jako pół Iberyjczyka. Do tego Letkiewicz bierze telefoniczne korepetycje od Ratona, a Uryga z Łasickim przed każdym meczem oglądają film instruktażowy z naukami Satretestusrestusrestugui'ego. Jop kalkuje i adaptuje taktyki mistrza kopanej Rudego Albercika, a Królewski zmienił nazwisko na Gimenezki. Przed każdym meczem nasz kapitan wykrzykuje magiczne hasło "Vamos ala playa!!" zamiast klasycznego "jazda z ku..ami!!" i się zrobiła drużyna!
Ostatnio edytowane przez s1mone : 21.10.2024 o godz. 10:07.
|