Kurz napisał(a):

Zabrzmiało to tak. Pod względem fryzur wyglądaliśmy fajnie na ich tle. Brody, niestety, odstawały . Nie bójmy się powiedzieć, że to nie kwestia fryzur i bród, tylko ryje nie te. CB naprawdę nie zostało przez nas zmuszone do maksymalnego wysiłku. Dla nich była to po prostu miła wycieczka na wschód i sparing w znakomitej atmosferze stworzonej przez kibiców Wisły.
|
Ja bym to inaczej porównał. Byliśmy kulturalnymi elokwentnymi gośćmi, ale w obszarpanych gaciach i z brudem za paznokciami. Dlatego na imprezę weszli mniej wygadani i kulturalni, ale za to w eleganckich strojach, schludni i zadbani.

.