To co różni Rude od Moskala (pomijając to jakie mieli przygotowania do sezonu, kadrę itp) to samoświadomość gdzie się znajduje drużyna i w jakich rozgrywkach uczestniczy. Parafrazując jakiegoś dziennikarza raczej nie zaskoczy go zimny wieczór w Głogowie. Wyniki na pewno dalej będą przeplatane (nie zdziwi mnie dzisiaj strata punktów z Arka), ale tak niestety będzie jeszcze dłuższą chwilę.
Z tej perspektywy trzymam kciuki aby jeszcze mecz z Miedzią udało nam się przenieść. Czas będzie grał wyłącznie na naszą korzyść.
O ile za 2 tygodnie nie okaże się że będziemy grali co 3 dni do sylwestra
