LucjuszWielki napisał(a):

Tak.... Łasickiemu nie zależało, aby pokazać się i odspawać od siedzenia na ławce
|
Kto lub co zabraniało Łasickiemu biegać? Środkowy obrońca przeniesiony na prawą obronę w tej nowej roli biegać już nie potrafi lub nie może? Ile razy wczoraj pobiegł? Przecież on głównie spacerował, a gdy już dostał piłkę najczęściej wyglądało to tak: przyjęcie, przytrzymanie, wstrzymanie akcji, obrót ciała do środka i do tyłu, podanie do Urygi. Chyba na palcach jednej ręki można było policzyć próby jego zagrań do przodu czy dośrodkowań z których każde nie trafiało do adresata w polu karnym.
Odstawił totalną olewkę i lekceważenie swoich obowiązków na równi z tym, co odstawiał na przykład wspomniany Uryga czy Duda.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"