krysztal napisał(a):

|
Serio nie śledziłem pomeczowego bełkotu.Faktycznie tak powiedzieli?I klub nic z tym nie robi?Pracownicy przyznali,że mieli wyjebane na swoje obowiązki a szef ich broni publicznie?I w tym klubie ma być normalnie?No chyba że jednak ubrali to w jakieś inne słowa a to co napisałeś jest ich interpretacją.
|
- Chrobry wyglądał od was lepiej praktycznie pod każdym względem. Jego piłkarze byli szybsi, bardziej zdecydowani. U was dochodziły prócz błędów indywidualnych również te w ustawieniu, co było szczególnie widoczne przy pierwszym golu, gdy źle zastawiliście pułapkę ofsajdową, bo linię spalonego złamał Jakub Krzyżanowski.
- Też wydawało mi się początkowo przy pierwszej bramce, że był spalony, bo razem z Josephem staliśmy ewidentnie wyżej, a Bartek Jaroch też zdawał się kontrolować wbiegającego Lebedyńskiego. Okazało się jednak inaczej. Wracając do pytania, to można powiedzieć sobie wprost, że Chrobry po prostu nas pobił. Był agresywniejszy, wygrywał pojedynki w defensywie, wygrywał w ofensywie. Przegrywaliśmy wszystkie drugie piłki, zbierali praktycznie wszystko. Miałem takie wrażenie, że nawet gdy my byliśmy bliżej piłki i spokojnie mogliśmy ją zgarnąć, to nagle dawaliśmy im opcje do tego, żeby nas złapali i ten bezpośredni pojedynek przegrywaliśmy. Praktycznie w każdej formacji nie podjęliśmy bezpośredniej walki, a taka gra jest bardzo często spotykana w tej lidze. Są drużyny takie jak Chrobry, które na tym bazują. Nie można mówić o atutach piłkarskich i grze w piłkę, jeśli przyjeżdżając do Głogowa nie podejmie się rękawicy i nie postawi się rywalowi przede wszystkim fizycznie, to nie ma tutaj czego szukać. Oni szli na każdą piłkę na sto procent, nam tego brakowało. Wiele razy nie wsadzaliśmy nogi do końca, a nawet jak mieliśmy bliżej do piłki, to jakby zatrzymywaliśmy się ze strachem w oczach. Nie wiem dlaczego tak to wyglądało.
kawałek wywiadu z Urygą, skopiowałem stąd:
https://gol24.pl/wisla-krakow-alan-u...ar/c2-18425931
Byli wolniejsi i w danym dniu słabsi fizycznie (a nie są tak boscy technicznie żeby tym zniwelować braki) no i przegrali. Dość prosta logika.