|
to rozgrywanie od bramki to jest totalna żenada i paraolimpiada, po co my to robimy? Chcemy wciągnąć rywala na swoją połowę żeby wyjść szybko z kontratakiem? czy o co chodzi? przecież nawet jeśli uda nam się jakoś dostarczyć piłkę na połowę rywala tym beznadziejnym rozgrywaniem w poprzek, proszę nie nazywajcie tego atakiem pozycyjnym czy graniem w nowoczesną piłkę to każda drużyna z którą gramy zdąży 5 razy wrócić, 3 razy sie ustawić, zrobić grilla, najebać się i wytrzeźwieć a my dalej będziemy pykać podania po kółku.
Druga sprawa jak można mieć piłkę visa vis bramki na 10-16 metrze i szukać podania na skrzydła żeby z tego skrzydła poleciało nic nie warte dośrodkowanie i strata
|