|
Jak już wspominamy...
Tamta Wisła juz była pogrążona w momencie zdobycia MP i poczynienia takich a nie innych wzmocnień. Ten budżet nie spiął by się nawet w przypadku awansu do LM, bo premie dla zawodników, sztabu i Valckxa zjadłby większość kwoty jaką UEFA wyplacilaby za awans.
Klub mógł uratować tylko wysoki transfer ale... większość zawodników ściąganych do klubu była z minimalną szansa na zarobek transferowy, albo były to wypozyczenia. Najlepszego w kadrze Meliksona opylono za 1 mln euro. Dramat.
Wspomnienia sukcesów są fajne, ale to najsmutniejsze mistrzostwo. Bo pogrążajace Wisle w przepaść.
|