|
5 kolejek i będzie wiadomo. Albo będziemy napierdalać i punktować albo będą wygrane fartem jak za Wuja na początku sezonu, albo pogubimy sporo punktów z własnej nieporadności i będzie wiadomo co nas dalej czeka. Jeśli od początku z kolejki na kolejkę nie będzie punktów i co raz lepszej gry to chyba każdy sobie zdaje sprawę jak to się w tej naszej Wiśle, która wygląda jak wygląda ostatnimi laty skończy - a wygląda tak, ze jeśli ma być jakiś zapał i budowa drużyny to tylko od początku rundy/sezonu. Później to zawsze im dalej w las to wyglądało to co raz gorzej - nawet jak sezon się zaczynał ok.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|