
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#24
|
|
Szklanka nie jest do połowy pełna. Herbata przykrywa trochę dno. Ale jest nadzieja, że może się nieco zapełni.
Najpierw fusy czyli trociny. Balta. Określenie koszmarny na jego wstęp to mało powiedzieć. Nie wiem czy chodziło o udowodnienie, że on się w obecnej formie (innej zresztą nie znamy) do niczego nie nadaje czy były inne powody, ale zdjęcie np. Cisse i zostawienie Balty do końca to sabotaż. I wisienka na torcie. Druga minuta dogrywki, Balta sygnalizuje trenerowi, że koniecznie trzeba go zmienić. Zmęczył się czy co ? Plewka. Gruszkowski, Wachowiak. Dwóch ostatnich to autorzy bramki na 1:1. Wachowiak w ofensywie mało produktywny, złe wybory. Trochę cieczy czyli herbata. Broda - wiadomo karne. Ale z głębszą oceną wstrzymałbym się do czasu zobaczenia go w kilku meczach o stawkę. Moltenis - całkiem przyzwoity występ. W każdym razie lepszy niż poprzednie. Ewenement, bo u nas od dłuższego czasu najlepszy jest pierwszy występ a potem tylko zjazd. Skrobański również przyzwoicie. Ogólnie fajnie, że awansowali, podbudowali się psychicznie itd. Ale gra przez 120 minut to nadal szuwary i tortura dla oglądających ją kibiców. Wciąż dominującym na trybunach odczuciem jest zniechęcenie i obojętność. |
|
|

|
||||||
|
|