Karherop napisał(a):

Uryga zerwał więzadła, nawet jak się wyleczy przed końcem roku, to można go liczyć do gry od rundy wiosennej. Tym bardziej znając możliwości naszego sztabu medycznego.
Kubę to bym w ogóle nie liczył. Może coś pomoże, może nie. Jak liczy na coś więcej niż mecz pożegnalny to niech się zastanowi sam ze sobą co w razie kolejnej kontuzji która go wykluczyć na pół roku?
|
Cóż, gdyby był Wiślakiem jak się deklaruje, poprosiłby o znaczną obniżkę. Skoro wiosna to dwa lata kontraktu będzie mijać a chłop nie zagra nawet kilku spotkań... no dramatyczny transfer. Tym bardziej Sadlok powinien zostać.