Cytat z sieci:
w szeroko pojętej sieci pojawiło się sporo akcentów niezadowolenia, a bo to polityka trafiła do Wisły a to Wisła to teraz pisiory i rydzyki a to oszust i złodziej wchodzi z kapitałem... do braci po szalu którzy mają tu wątpliwości polecam chwilę refleksji, a może lepiej jak byśmy mieli sponsora szejka z bliskiego wschodu który za swoje miliony nakazałby usunięcie krzyża z herbu Wisły i wszystkich symboli w klubie mogących kojarzyć się z chrześcijaństwem a piłkarzom zakazano by przeżegnania się przy wejściu i zejściu z murawy

a może lepszy byłby milioner z europy zachodniej który zmieniłby chorągiewki w narożnikach na tęczowe razem z opaską kapitana a piłkarzom nakazano by klękać przed pierwszym gwizdkiem w poddańczym geście wobec lewackiej organizacji BLM

może lepiej

?... w Wiśle byli różni sponsorzy np kojarzeni ze systemem komunistycznym jak ekipa Cupiała z nim na czele i jakoś nikt się nie krzywił, był sponsor produkujący prezerwatywy i też nie było źle.....
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg!