FraMat napisał(a):

|
Za to piłkarze Stali czy Podbeskidzia mają mental level hard...
|
No, na tę chwilę na pewno wyższy niż nasi. Ale jak zaliczali kolejne oklepy w pierwszej rundzie, to niekoniecznie. Z drugiej strony - piłkarze Legii, najlepiej opłacani w lidze. Aktualnie nie mają ochoty nawet powalczyć z nikim w lidze, bo "nie muszą". A potem, jak co roku, okazuje się, że nie potrafią wygrać ze słabszymi od siebie i słabiej opłacanymi w eliminacjach do pucharów. Gwiazdy PSG przegrywając zachowują się jak dzieci. Piłkarze ManC przez x lat nie potrafili przejść magicznej bariery ćwierćfinału LM.
Przynajmniej wiadomo, że nie chodzi w tym wszystkim o pieniądze. Pieniądze to nie wszystko.