Drozd napisał(a):

Tu nie chodzi o zwalnianie czy nie zwalnianie, tylko o uczciwość względem wszystkich, a zwłaszcza kibiców. Jezeli Hyballa przegiął w jakiejś kwestii to powinno to być wiadome natychmiast. Sprawa powinna byc wyjaśniona i albo się dogadujemy albo nie i jest zmiana trenera. A to co się dzieje od meczu z PBB i na boisku i w mediach to jest KOMPROMITACJA. Jakieś paszkwile, jakieś gesty, przecieki z szatni, transparenty na płotach no kabaret.
Najgorsze jest to że początek rundy kiedy wszyscy byli zaangażowani wskazywał ze Hyballa wie o co chodzi na boisku. Siła była do biegania, statystyki dużo lepsze i nagle ktoś wyłączył światło.
Jaka jest gwarancja że w przyszłości znów nie wyłączy w dowolnej chwili?
Taa dzisiaj nie wiem czy siedem razy miał piłkę. Natomiast wiem że tyle samo razy ile miał piłkę tyle razy spieprzył. Dokładnie tak samo jak Medved. A czy był w spisku? Po tym co dzisiaj pokazał właściciel to wszyscy byli w spisku. Bo takie dostali polecenie...
|
No ale z jakiej parafii Medved miał być w spisku? No, chyba że myślisz że liczy na to że Kuba go wykupi po sezonie? To straszne. Oby nie.
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg!