|
Ogladalem niemal wszystkie mecze Stali w 2021. Wiekszosc meczow otwartych, mnostwo sytuacji poza meczem z gornikiem zabrze.
Dzisiaj trafili na nas i musze przyznac ze niewiele mogli zrobic. Swietnie zaczeli, mielismy szczescie, ale ok 30 minuty juz ich nie bylo. Oddali inicjatywe, grali na kontre. Przejeliamy kontrole, Stal zagescila srodek i zaczelismy grac skrzydlami. Tutaj nalezy sie zatrzymac. Yeboah nie potrafi podniesc wysoko pilki, bury pilkarsko 1 liga, carlos nie nadaje sie na skrzydlo, sadlok dosrodkowania w bramkarza.
Potem Stal strzelila bramke no i sie zaczelo. Brawa dla Wisly bo gonila wynik inaczej jak przyzwyczail nas do tego Skowronek(czyli oddanie jednego strzalu). Od tego momentu absolutna dominacja. Karny zasluzony, bo jesli w gdansku gwizdnal to tu tez musial. Przy 2;1 gramy o 3 bramke. To bylo super.
Przebiegniete km po stronie Stali. Wziely sie stad ze Mielczanie przesuwali zespol od jednej lini bocznej do drugiej. My nie mielismy okazji narobic km bo pilk byla caly czas na polowie Stali.
Gdybym podsumowal swoim zdaniem to brakuje nam troche jakosci z przodu a sam Forbes przy zageszczonej defensywie nie zrobi wiele. Zostaja nam skrzydla. Tam juz niestety yeboah bez formy, jest bury, jeat carlos ktory chyba dosrodkowal mniej niz 3 razy.
|