|
Tylko, że Boguś - jak i inni starsi piłkarze drużyny - nie miał treningów z porządnym trenerem od dawna. Bo i spoko, mieliśmy niezłych trenerów w międzyczasie, ale żaden na kolana nie powalał warsztatem treningowym. Zgaduję (educated guess), że dyspozycja fizyczna ma duże znaczenie dla piłkarzy w starszym wieku, co widać na przykład po Sadloku.
Stąd też takie występy Boguskiego mogą być albo ostatnimi podrygami, albo rzeczywiście możliwą powtarzalnością wynikającą ze specyfiki piłkarza: bardzo doświadczony, dobry technicznie, dobry w grze kombinacyjnej Boguś ma szanse na to, żeby jokerować przez chwilę u Hyballi. Pytanie czy ma jeszcze pary na chwilę, czy to ostatnie miesiące w gazie i cześć gitara.
Life is short. Wear your passion!
|