SlawekS napisał(a):

Nie chcę zbytnio bronić Buchalika ale kiedy on po raz ostatni zagrał poważny mecz?
|
Stary, choćby od 10 lat nie zagrał meczu, to kur**a nie usprawiedliwia wrzucenia sobie samemu piłki do bramki. Facet ma status ręcznika, notorycznie popełnia błędy. Jak ma piłkę przy nodze to mało kopca kreta nie posadzi ze strachu przed odegraniem. Nie do wiary aby Broda mógł być słabszy.
To co odwalił Buchalik razem z Frydrychem to jest komedia kryminalna.
Przy 1 bramce Frydrych dał się wyrolować bodaj 3 razy w jednej akcji (jeszcze w ostatniej chwili mógł dzióbnąć piłkę ale nie trafił). Z kolei Buchalik zamiast skrócić kąt to jeszcze w ostatniej chwili zaczął robić ze 2-3 kroki w tył. Komedia.
4 bramka to z kolei bubel Mehremicia (dał się ograć jak dziecko) i Frydrycha który nie wiedział ani gdzie jest piłka ani gdzie jest zawodnik, który za chwilę wpakuje ją do bramki.
Jak będą odwalać takie cyrki w kolejnych meczach, to się może okazać, że taktyka Hyballi (czyli pomoc wysoko, mało asekuracji dla stoperów) wyląduje w koszu.