
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#11
|
Nawiedzony oszołomie jak kibic parchatych - pisałeś niedawno że pieniądze nie grają. No to czemu z małymi wyjątkami niemal we wszystkich wiodących ligach wygrywają najbogatsi? (Juventus, Real albo Barcelona, Bayern, PSG... i u nas Legia) Skoro pieniądze nie grają to czemu taki Juventus 9 lat z rzędu jest mistrzem Włoch? Jesteś jak bohater filmu "Hibernatus" który był zahibernowany przez lata i po odmrożeniu myślał że świat nic się nie zmienił. Ciągle ci się wydaje że jest era Cupiała w jej szczytowym okresie kiedy to Kasperczak był naszym trenerem. Wymagania masz takie że nawet tamten zespół by ich dzisiaj nie spełnił. Orbitujesz, jak po narkotykach, żyjesz w jakieś fantasmagorii. Mamy aktualnie jeden z niższych budżetów płacowych w lidze, (sporo niższy od tego z czasów Carillo nawet), gdzie żeby ratować się przed kolejną walką do ostatniej kolejki o utrzymanie trzeba było na gwałt zatrudnić Frydrycha - bo obrona oprta na Janickim z Klemeznem ciągneła nas w dół. Trzeba od zespołu wymagać to co jest realnie do osiągnięcia, a nie bicia rekordów czy cholera wie czego, żeby biegali jak kłusaki w lidze angielskiej przez 90 minut w każdym meczu, a potem przegrali kolejny mecz bo sił nie ma. Kto w naszej lidze tak gra? Raków jest może najbliżej tego, ale na tle zespołów z UK to i tak słabizna. Wymagać tego co jest do osiągnięcia, a nie gruszek na wierzbie i potem narzekać i kwiczeć cały tydzień na forum jak niedojebana kur.wa za przeproszeniem, że wygrali za nisko. Wymagać, ale nie patrzeć przez pryzmat pojedyńczego meczu a sezonu. Tak, uważam że środek tabeli można ugrać. Ale bezpiecznym 10 miejscem też nie pogardzę. Oczywiście jak ugramy 4 miejsce też płakał nie będę, ale czy to jest realne? Kończąc - spuść troche ciśnienie, bo pekniesz z tej zgryzoty...
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 25.10.2020 o godz. 13:09.
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|

|
||||||
|
|