The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

 
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Prev Poprzedni post   Następny post Next
Rustin
Senior Member
 
 
Od: 07.2008
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 23.10.2019, 17:58
Gunner1906 napisał(a):Wyświetl post
1. Z tej wypowiedzi niby co wynika?

2. Nie, nie bez końca bo my dalej mamy ogromne długi i dalej nie ma pewności a wręcz jest spore ryzyko, że jednak się nie podniesiemy. W tym meczu wszyscy piłkarze oprócz Maka którzy mogli by zrobić różnicę nie grali (Basha, Savicevic, Błaszczykowski, Wojtkowski). Ty jesteś zawiedziony grą? Jakie miałeś oczekiwania na ten mecz?

3. No przecież Piast zdobył mistrzostwo z 25mln budżetem, jeśli my mamy 30 to mistrzostwo to powinien być cel minimum na ten sezon (czemu by nie pójść o krok dalej?). Jeśli jest inaczej to na .... przywołałeś ten kretyński przykład

4. A na pewno wszyscy piłkarze którzy zarabiają 30tysięcy chcielby czuć presję gościa który jednym kliknięciem myszki zarabia 100 tysięcy. Czy ktoś komuś zabronił być piłkarzem i zarabiania dużych pieniędzy? Nie! Takie jest życie, zawsze można znaleźć gorszy przykład. Równie dobrze kobieta której zostało miesiąc życia chciałaby być na miejscu tej która jest samotną matką. A ta Kobieta która patrzy jak umiera jej 5 letnie dziecko chciałaby być pewnie na miejscu tej której zostało miesiąc życia. Przywoływanie tego do zawodu piłkarza, jest po prostu ŻAŁOSNE

To, że ktoś korzysta z usług psychologa nie znaczy, że musi to przynieść natychmiastowe efekty. Nawet nie daje gwarancji. że kiedykolwiek przyniesie efekty.

Nie mogę znaleźć wywiadu z Ferdinandem ale co on tam może mówić?: ,, Za moich czasów...."? Czasy się zmieniają, świat idzie do przodu i nic na to nie poradzimy. Za 15 lat Ci piłkarze którzy są teraz młodzi będą narzekać na następców. I tak w kółko....
Całkiem sprawna manipulacja z pomocą wycięcia kilku zdań. Z tej wypowiedzi, ale pełnej, wynika kluczowe: "Piast jeśli dobrze pamiętam miał budżet na poziomie 25mln gdy zdobył mistrzostwo, my mamy około 30mln (opieram się na danych z wywiadów i artykułów, które łatwo można znaleźć). Na obecnym poziomie finansowym naprawdę można zbudować solidną drużynę. Solidną, nie na miarę Mistrza Polski czy Ligi Mistrzów, więc dwie rzeczy - czytanie ze zrozumieniem i prośba o nie przypisywanie jakiejś opinii na potrzebę przyznania sobie racji.

2. Czego oczekuję? Kilku akcji, pokazania woli walki i czegoś więcej, niż tylko 1 celny strzał na bramkę. To tak mocno ogólnie.

3. Ten przykład był po to, aby pokazać, że nie trzeba wielkiego budżetu, żeby zbudować solidną (podkreślam) drużynę. Oczywiście, inne kluby nie mają być może tylu wierzycieli i na pewno takiego "wsparcia" ze strony miasta. Ale nie oznacza to, że nie mają długów. Mają i nie tylko my mieliśmy nadzory finansowe przez ostatnie ciężkie miesiące. Na tym bym zakończył ten wątek.

4. Przykład z Ferdinandem był pierwszym, który mi przyszedł do głowy. Chodziło o to, żeby podkreślić, że piłkarzom nie ma czego współczuć. Jestem w stanie uwierzyć, że taki Głowacki czy Sobolewski przeżywali te porażki bardziej niż przeciętny zawodnik, zżyli się z klubem itd. Równocześnie prezentowali poziomi nieosiągalny dla obecnych zawodników, których docenia się czasem już za to, że biegają. Absurd. Nie będę im współczuł, bo tak naprawdę powinni być wdzięczni kibicom, którzy uratowali ten klub. Na koniec dwa cytaty:
"- Żyjesz jak w bańce. Wszystko jest robione za ciebie, masz tylko grać. Kiedy przychodzisz do szatni, twoje ubranie jest w szafce. Po meczu rzucasz wszystko na ziemię, ktoś to zbiera, pierze ubrania, czyści buty. Na lotnisku nawet nie patrzysz na kontrolę, po prostu idziesz za osobą, która prowadzi. To samo z lekarzami, zawsze korzystasz z klubowych specjalistów - opowiada Ferdinand"
"W trakcie piłkarskiej kariery Żurawski koncentrował się wyłącznie na grze. Z kolei wiele osób z jego najbliższego otoczenia załatwiało za niego resztę rzeczy. Były reprezentant Polski żył tak kilkanaście lat i dopiero po zawieszeniu korków na kołku przeżył bolesny szok. W wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego" były zawodnik Wisły Kraków przyznał, że trudno było mu płacić rachunki.
- Zaczynasz odczuwać pewnego rodzaju niepełnosprawność. Ludziom wydaje się, że opłacanie rachunków jest bardzo proste. Ale skoro nigdy wcześniej tego nie robiłeś, to zaczynasz się zastanawiać, gdzie masz z nimi iść, nie mając pojęcia, jak się tym zająć – mówił Żurawski".

Naprawdę, porównywanie skali codziennych "problemów" piłkarzy do codzienności przeciętnego człowieka ma się jak porównanie Ekstraklasy choćby do Serie A. Mamy tutaj inne zdanie - trudno.
Wisła ponad wszystko
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

 

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:49.