bódyń napisał(a):

Przy pierwszej bramce dla Piasta bylo pokazane po co ma dwoch isc do wykonaniu rogu. Trzeba umiec to wykorzystac. A nie na zasadzie "inni tak robia to my tez". Tylko po co.
Przy bramce nieuznanej to dwoch zawodnikow Piasta bylo blizej bramki niz jakikolwiek zawodnik WIsly. To kuriozum straszne.
|
Kuriozum to był fakt że były jeszcze prawie trzy minuty do końca a powędrował tam Buchalik...
Widać było że piłkarzom zależy, że bramka Niepsuja trochę ich odblokowała ale nadal mentalnie są strasznie zdołowani, niepewni siebie. Po czerwonej kartce nie siedli tylko dalej próbowali.