|
@Dariook poruszył ważny aspekt i ja pamiętam dopiero czasy nowej fali przerzutów (2004) i to jakie miałem obrzydzenie do nich. kochamy Wisłę ale pamiętamy kto jest naszym wrogiem. miasto Derbowe ma to do siebie, że trzeba być zawsze czujnym i gotowym. dlatego zawsze i wszędzie mamy działać aby ich niszczyć, aby nigdy nie urośli w taką siłę jaką mieli kiedyś...teraz czas nastał dla nas i warto go odpowiednio wykorzystać, nie każdy musi biegać ale wystarczy że wrzuci do puchy, namaluje grafa i będzie pilnował by Wisła rosła w siłę. z wiślackim pozdrowieniem Jżs!
|