Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XI kolejka] Cracovia - Wisła Kraków, niedziela 7 październik, godzina 18:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10012)

Arkadiusz.Czerepach 02.10.2018 17:00

[XI kolejka] Cracovia - Wisła Kraków, niedziela 7 październik, godzina 18:00
 
http://fotowrzut.pl/tmp/upload/RE61A0FZQE/5.jpg

:tsw_zdrajca: :tsw_kopniak: :tsw_kopniak2:

aktualna tabela

http://fotowrzut.pl/tmp/upload/RE61A0FZQE/7.jpg

:tsw_zdrajca: :tsw_kopniak: :tsw_kopniak2:

i od razu kompletny zestaw par nadchodzącej kolejki:

http://fotowrzut.pl/tmp/upload/RE61A0FZQE/6.jpg

:tsw_zdrajca: :tsw_kopniak: :tsw_kopniak2:




Dotychczasowe mecze
http://fotowrzut.pl/tmp/upload/RE61A0FZQE/4.jpg

W poprzednim sezonie wygraliśmy 4:1 na wyjeździe oraz 2:1 u siebie.

:tsw_zdrajca: :tsw_kopniak: :tsw_kopniak2:


Passa (6 ostatnich meczów):

Rywal : DWWLDL
Wisła : LDLWWW


Rywal w meczach domowych
http://fotowrzut.pl/tmp/upload/RE61A0FZQE/3.jpg


Wisła w meczach wyjazdowych
http://fotowrzut.pl/tmp/upload/RE61A0FZQE/2.jpg



A tak to widzi bukmacher (kursy od naszego sponsora z dnia zakładania tematu)

http://fotowrzut.pl/tmp/upload/RE61A0FZQE/1.jpg






Zapraszam do dyskusji

:tsw_wislazkrakowa:

St Yabol 02.10.2018 17:14

Nie żeby od razu zniżać się do poziomu sąsiadki, ale myślę, że w temacie wystarczy wpisać Derby :)

brylant17 02.10.2018 18:04

Zniszczyć,zaorać,dobić 0-5 Panowie piłkarze spinamy dupy na ten mecz!

crux.a 02.10.2018 18:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez brylant17 (Post 1515880)
Zniszczyć,zaorać,dobić 0-5 Panowie piłkarze spinamy dupy na ten mecz!

Albo 0-1 po meczu życia Lisa i bramce Brożka w 97 minucie. I jedno, i drugie będzie smakować wybornie. I jeszcze żeby Probierz znowu wyleciał na trybuny.

Elendil 02.10.2018 18:40

co to Cracovia Kraków? nie znam takiego tworu

kbr 02.10.2018 18:50

Styl, taktyka, wrażenia estetyczne schodzą na dalszy plan. Patrząc realnie remis nie będzie złym wynikiem. Ostatnie dwie kolejki mocno zmieniły sytuację obydwu drużyn przed derbami. Oby jednak znowu zadziałała zasad "słaby poprzedni mecz - zwycięstwo w derbach. Jak nasi nie pękną, to piłkarsko sobie poradzimy. Ten wywiad daje pewna nadzieję:

https://dziennikpolski24.pl/wisla-kr...ia/ar/13538218

Jak widać Rafał jest pierwszy do bicia ;)

AS82 02.10.2018 20:19

Biorąc pod uwagę jak te pasiaste kur*y się odnoszą na swoim forum o nas (gts , UBecy) dziwi mnie ,że ktoś w temacie tego topicu nazwał z dużej litery ten śmieszny klub...

ReMix 02.10.2018 20:44

To ma byc rzez, Panowie!! Po zwyciestwo!

Arkadiusz.Czerepach 03.10.2018 07:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1515884)
Biorąc pod uwagę jak te pasiaste kur*y się odnoszą na swoim forum o nas (gts , UBecy) dziwi mnie ,że ktoś w temacie tego topicu nazwał z dużej litery ten śmieszny klub...


bo oni mają kompleksy a my nie , stąd uważam że zmiana nazwy tematu była zbędna

Kaan 03.10.2018 08:08

Słusznie.
Cieszę się, że powstał normalny temat z dystansem i bez nadmiernej napinki.

Co do meczu to będzie (nie)ciekawy klimat sparingowy bo bez kibiców? Dla nas lepiej. Mecz wygra drużyna lepiej zmotywowana, umiejętności będą sprawa drugorzędną. Stolar wie co to Derby, liczę na niego.

KOMINEK 03.10.2018 08:49

I tak ma być bo nasze życie to Wisła Kraków a nie antycracovia. My nie potrzebujemy ich do naszego istnienia.
Temat będzie tak samo moderowany jak każdy inny.

silver03 03.10.2018 09:27

Dokładnie nie ma co się zniżać do ich poziomu. Przejrzyjcie sobie ich forum, kompletne dno mentalne i intelektualne, leczenie frustracji :D

Karherop 03.10.2018 10:13

Również się zgadzam. To nie my w tym starciu mamy kompleksy, aby wylewać je na każdym kroku.

Paradoksalnie ostatnie porażki jeszcze bardziej mogą zmobilizować zespół przed derbami. Niech Stolar odda drużynę Sobolowi na 1 mecz;) powtórka wyniku z ostatnich derbow mile widziana.

Proszę tylko Stolara o drobne roszady w składzie, bo ewidentnie paru zawodników złapało zadyszke... Pietrzak, Boguski, Kort dla mnie ławka. O Lisie nie chce mi się rozwodzić, uważam że w tym spotkaniu może nie dac rady, łatwiej byłoby mu Z Legia niż z parchami które grają na chaos.

Typuje powtórka i 1-4 bramki Kostal, Ondrasek , Imaz i Sadlok

Ronaldo 03.10.2018 13:12

Postawiłbym na Buchalika,obawiam się czy presja trybun nie zje Lisa.
Wyjść składem Buchalik Sadlok Arsenic Wasilewski Bartkowski Kort Basha Hailovic Kort Imaz Ondrasek 1-4-2-3-1

!!IRIVER!! 03.10.2018 13:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ronaldo (Post 1515913)
Postawiłbym na Buchalika,obawiam się czy presja trybun nie zje Lisa.
Wyjść składem Buchalik Sadlok Arsenic Wasilewski Bartkowski Kort Basha Hailovic Kort Imaz Ondrasek 1-4-2-3-1

Jaka presja trybun? pare tysięcy dzieci?

Adrio 03.10.2018 13:36

Kolejny po Koronie mecz z tych ciężkich. Cracovia raczej się nie otworzy, a będzie liczyć jak pół ligi na kontry. Jeżeli strzelimy pierwsi to mecz się ustawi pod nas bo po straconym golu będą musieli podjąć rękawice i zagrać bardziej otwartą piłkę. Liczę, że chłopaki będą się chcieli zrehabilitować za ostatnie wyniki i wyjdą pozytywnie naładowani.
Derby rządzą się swoimi prawami co już nie raz widzieliśmy i tutaj zajmowane miejsce w tabeli nie ma znaczenia.
Po tym meczu pora wrócić na zwycięskie tory!

filemon 03.10.2018 14:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez !!IRIVER!! (Post 1515915)
Jaka presja trybun? pare tysięcy dzieci?

Jakie pare tysięcy? :-)

krakus76_ 03.10.2018 14:50

Z tego co słyszałem ma być około 1 tys. dzieci.

mitmichael 03.10.2018 15:30

Ciezki mecz przed nami ale poprzednie derby na Kałuzy tez takie miały byc. Pilkarze dostali wypłaty wiec moga znowu wrocic do swojego dobrego grania :D A tak na powaznie mobilizowac to szczegolnie nie ma kogo, kazdy wiec jak wazne to spotkanie dla kibicow i jak maja sie do niego przygotowywac. Mam nadzieje, ze zajda zmiany w skladzie, Buchalik daje wiecej pewnosci a przed Lisem jeszcze sporo pracy. Jest młodszy i kariera dopiero przed nim. To spotkanie jest mega wazne wiec musimy wyjsc najlepszym mozliwym skladem. Trzeba wrocic na zwycieska sciezke ale lepszego meczu od derbowego nie ma.

sandomingo 03.10.2018 15:40

Logika ekstraklapy wskazuje, że w niedzielę będzie remis uratowany nam przez Lisa.

Arkadiusz.Czerepach 03.10.2018 15:58

a logika derbów, że pasy na ostatnim miejscu w tabeli , zbierające na prawo i lewo , przełamią się w meczu z nami

klucz w motywacji !

Karherop 03.10.2018 16:10

@Arkadiusz.Czerepach


piłeś, nie pisz

PabloTS 03.10.2018 17:01

wystarczyło napisać Derby Krakowa, jak kiedys ......ale cóż......nie będziecie sie zniżać......

Arkadiusz.Czerepach 03.10.2018 17:33

chcesz sięgnąć tego poziomu ?

http://cracovia.krakow.pl/temat-crac...z-18-00?page=1

po co tych frajerów honorować specjalnym tematem ?

PabloTS 03.10.2018 17:43

jesli do mnie to odpisałeś , to powiem tak miej swój honor .....i wcale nie chodzi o zniżanie się do poziomu tego gówna z kauflandu........wiem jedno w latach 70-80 nikt nie patrzył na poprawnośc ....niewiadomo jaką...Jeżeli jesteś kibicem Wisły Kraków.......to pamiętaj ...dawno , dawno temu , obecnie i w przyszłości pasy zawsze jebane będą

regan 03.10.2018 17:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez silver03 (Post 1515895)
Dokładnie nie ma co się zniżać do ich poziomu. Przejrzyjcie sobie ich forum, kompletne dno mentalne i intelektualne, leczenie frustracji :D

Leczeniem bym tego nie nazwał :D

Raczej nakręcaniem frustracji :lol:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PabloTS (Post 1515928)
jesli do mnie to odpisałeś , to powiem tak miej swój honor .....i wcale nie chodzi o zniżanie się do poziomu tego gówna z kauflandu........wiem jedno w latach 70-80 nikt nie patrzył na poprawnośc ....niewiadomo jaką...Jeżeli jesteś kibicem Wisły Kraków.......to pamiętaj ...dawno , dawno temu , obecnie i w przyszłości pasy zawsze jebane będą

W latach 70-80 pasy jebali na osiedlach a nie w necie ;) (w rozumieniu że chodzilo Ci o lata 90te bo kto w 70' o nich słyszał? :D )

A teraz podjara bo napiszą nazwę klubu z małej litery :D

obikenobi 03.10.2018 18:04

Bardzo często pojawiają się tu różne scenariusze jakby tu najbardziej upokorzyć rywala, więc...




Cytat:

Wisła Pany! Niesamowity obrót spraw końcówce Derbów


Ten mecz pomiędzy Cracovią i Wisłą niewątpliwie przejdzie do historii ze względu na kuriozalną końcówkę meczu, która zadecydowała o skromnym zwycięstwie Białej Gwiazdy.


Kontrowersyjna sytuacja miała miejsce w 101. minucie meczu, mimo że główny arbiter - Paweł Gil - doliczył tylko trzy minuty do podstawowego czasu gry. Sędzia pozwolił jeszcze Wiśle na wykonanie rzutu rożnego, chociaż, jak wskazywały telewizyjne powtórki, jako ostatni piłkę przed opuszczeniem boiska dotknął Rafał Boguski. Do stojącej futbolówki podszedł Rafał Pietrzak, który dośrodkował na krótki słupek, a tam zagranie ręką przedłużył Jesus Imaz. Piłkę próbował wślizgiem wbić do bramki Marcin Wasilewski, jednak spóźnił się i zamiast wepchnąć futbolówkę za linię bramkową brutalnie sfaulował wybijającego piłkę Helika. Wszystkie te zdarzenia umknęły jednak uwadze Pawła Gila.



Kiedy wydawało się, że nic już Pasom nie zagrozi po tym wybiciu, wtedy fani zgromadzeni na stadionie byli świadkiem absolutnego kuriozum. Na środku boiska stał jeszcze jeden zawodnik Wisły, którym był...Patryk Małecki, który korzystając z tego, że znalazł się poza kadrą meczową Spartaka Trnava, postanowił wesprzeć swoich kolegów w najważniejszym meczu rundy. Nie wiadomo, jak popularny "Mały" znalazł się na boisku, wiadomo jednak, że oddał niewiarygodny strzał z połowy boiska, po którym piłka trafiła w poprzeczkę, odbiła się od ziemi i wyszła w pole, a sędzia Gil...uznał gola! Kibice i sztab Cracovii domagali się interwencji VAR. Jak się okazało - całkiem słusznie, ponieważ najpierw Gostomski był absorbowany przez piłkarzy Wisły znajdujących się na pozycji spalonej, a potem piłka wcale nie przekroczyła całym obwodem linii bramkowej. Mimo to Gil gola uznał i chwilę potem zakończył mecz.


Powiedzieli po meczu:
Maciej Stolarczyk: Los oddał nam to, co zabrał w Pucharze Polski.
Paweł Gil: Próbowałem się kontaktować z moimi kolegami w wozie VAR, ale niestety doszło do jakiejś usterki, w wyniku której całkowicie straciliśmy łączność.


Wielu rannych po meczu



Na konferencji pomeczowej nie pojawił się Michał Probierz, którego do szpitala odwiozła karetka z podejrzeniem zawału serca i niewydolności wątroby po spożyciu zbyt dużej ilości whisky. Do tej samej placówki został przewieziony Michał Helik z podejrzeniem złamania kości po wejściu Wasilewskiego. Jest to o tyle zła wiadomość, że może to zahamować karierę młodego stopera, przez co ten nie będzie mógł być wytransferowany z klubu za dobre pieniądze. W następstwie tego karetkę wezwano także do Janusza Filipiaka.
Nie zabrakło też kontuzji po stronie Wisły. Oficjalna strona poinformowała, że na szczegółowe badania został wysłany Radosław Sobolewski. Pierwsza diagnoza - zerwane mięśnie brzucha ze śmiechu.



AKTUALIZACJA: Zbigniew Boniek po meczu w odpowiedzi na liczne protesty kibiców napisał na TT, że "skoro sędzia uznał że było wszystko ok, to wszystko ok!!! straszny zawistnym narodem jestesmy, dobranoc, ŁNP <like> <bicek>"

PabloTS 03.10.2018 18:44

Od pamietaj ....w latach 80 ...wcale pasiaki nie rzadziły Krakowem.....masz złe wiadomosci,zreszta , nie to miejsce , nie ten czas...No cóż,zmiana pokolenia

PSYCHOLTSW 04.10.2018 06:35

@obikenobi wszystko w porządku?

Dariook 04.10.2018 11:50

Nie podoba mi sie nazwa tematu i nie podoba mi sie pisanie nazwy tej kvrwy z duzej litery...dlatego to odpuszczam, nie ma o czym dyskutowac (najchujowszy temat derbowy ever).

Jzs!

To moj post z roku 2013 ku przestrodze !

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1332236)

Trudno porównywać Kraków do innego miasta w Polsce. U nas sytacja jest specyficzna i niewątpliwie ma swój klimat. Tutaj "wpływy" czyt.frekwencja nie tylko wyraża się przez poziom sportowy ale również od grafów na mieście zaczynając a na dominacji w nocnych klubach kończąc. My w latach 80/90 byliśmy właśnie taka legią , wydawało nam się że ów piknikowy klubik zawsze będzie tym mniej znaczącym, nawet gdy coś tam pomykał M. to gdy trafino go na Salwatorze skonczono na plaskaczach i tekście typu "I tak nigdy nam nie dorównacie"

Własnie ta złudna pewność siebie, połączona z hujowym ustrojem miała okazać się początkiem końca. Popularyzacja przemocy, ruchy Skinheads , narodowe barwy to było coś co doskonale zadziałało na tych bardziej wojowniczych kibiców Wisły. M trafił na podatny grunt.
W okresie gdy kreaowała się scena hooligans w Polsce, Wiśle delikatnie mówiąc bardziej odpowiadało studenckie życie. Śpiewy, doping flagi okazały się przeżytkiem, co w ostatecznosci spowodowało odsczepianie się kibiców pięści.

M trafił niczym biznesmen w kapitalizm. Wraz z A. K. M. W. stworzyli coś czego w krakowie brakowało. Ekipa pojebańców których nie brakowało w Kraku pod nowym szyldem bez patrzenia w metrykę (dlatego po dziś dzień przerzut to nie zło) robila to co lubiała. Lała w mordę...
Nastałą moda na sracovie. Każdy kto chciał coś osiągnąć musiał być po ich stronie, a kibic Wisły?...hmm bycie nim było delikatnie mówiąc ryzykowne.
Brutalne metody(dla Wisły) tych spiewających zostawiły w domu a tych nielicznych fizycznych zepchneły na osiedlowe odludzie. Na domiar złego, kosa w tramwaju ojebana Portowcowi była tak naprawdę kosą w całą Wisłę. Noże stały się tak popularne jak samo zapytanie "za kim jesteś?" a zła odpowiedz była odpowiednio nagradzana.

Wisła stała się klubem piknikowym, dla pikników z samochodem oczywiście. Słabość jej kibiców przewijała sie nie tylko w aspekcie kibicowskim ale i moralnym również. Łatka konfidenci przylgneła nie bez powodu. Kryminał zapełniał się tymi którzy trafili tam z powodu jednego czy drugiego debila z ulicy Reymonta. Nie trzeba chyba tłumaczyć co oznaczało to w więziennej kulturze. Nawet miłośnik cymbergaja i przeciwnik piłki noznej był za "pasami"...nie było łatwo być Wiślakiem mimo trzymania zasad.

Wisła było im potrzebna nie do jak by się wydawało, nienawiści. W myśl zasady "dobrze że jestescie, będzie kogo jebać" kibice Wisły żyli tylko i wyłącznie dla ich ego. Świadomość wyższości, dominacji i panowania była potrzebą i częścią ich życia. Ta moda na pasiasto-gangsterki styl gerojskiego życia była tak popularna że od Pyzy przez przewoznikow a skonczywszy na cinkciarce i krakowiakch skonczywszy kazdy był za pasami. Biała gwiazda była blada jak nigdy. Wypad na mecz był nie lada wyczynem a częściej kończył sie wrotkami lub utratą barw na którymś z przystanków niż samą w sobie satysfakcją.

Ekipa skorzanych kurteczek pod szyldem klubiku wypłyneła na szerokie wody. Zajeła się tym w czym tygryski się lubują, czyli zarabianiem pieniedzy. Amerykanski sen w krakowie stał sie faktem, popularnoscia bili na głowę nawet "makumbę" Big Cyca czy "proboszcza" zespołu Piersi. Bycie z nimi, bycie żołnierzem było szansą dla ubogich. Nawet kibice HKS-u nagle zostali ich sojusznikami...oczywiscie w imię jebania Wisły.

Ktoś zapyta to skąd teraz Wisła? Ano z tej wszech obecnej gangsterki zapomniano o Wiślackiej młodzieży. Z osiedlowych enklaw...
Dostosowano się do przeciwnika. Przyjęto równie brutalne metody co po wolutku zaczęło przynosić skutek. Wygrane potyczki na kleparzu, olszy czy ruczaju i grunwaldzkim tylko podniosło młodych na sile. Kto od miecza wojuje ten od miecza ginie...ciśnie się na usta.

Ekipa Wisły różniła się jedną ważna rzeczą, mianowicie byli Wiślakami nie dla tego że taka nastała moda. Byli dlatego bo zostali tak wychowani a ostatnie lata tylko potęgowały kipiejącą nienawieść.
97r, Parma i przełomowa solóweczka chłopaka z Jaworzna, nogi świstają...kaszkiet spada na glebe...zawijka pana M, ostatnie panoszenie sie pod R22.
Z roku na rok Wisła rośnie w siłe, trwa wojna na osiedlach. Wjazdy przybierają na takiej sile i bezwzgledności że hks odpada... kraków coraz bardziej zostaje podzielony. Rywalizacja przenosi się do szkół a nawet do centralnych ulic krakowa. Gdy powstaje grupa wsparcia i reagowania "Devils" parchy czują dosłownie nóż na gardle, sytuacja w krakowie wydaje się być do opanowania, przez Wisłę oczywiście.
M, M, S jednoczą chłopaków z 303, złotówy, olszy, prądników i alei. Projekt rozwija się na południe wciągając wariatów z podgórza, borku, ruczaju...w Krakowie czuć dominację Białej Gwiazdy.

Kierownictwo pejsów w akcie desperacji udeżają w swoje. Zdrada i kasa to działało na nich to powinno zadziałać na tych najbardziej potrzebujących. Cel, Nowa Huta. Pech chciał że akurat ekipa D wewnetrznie iskrzyła, trzeba przyznac ze obrzezany M miał wyczucie czasu.

Od Silvera po całe osiedlowe bandy, Nowa Huta na zawsze została podzielona, stan taki trwa aż po dzień dzisiejszy.

Czy Kraków kiedykolwiek będzie normalny? Czy można go porównać do innego miasta? Czy ktoś niebędący z tego miasta to zrozumie? Czy wrogiem jest warszawska szmata? Czy da się o tym dyskutować na publicznym poziomie?

OCZYWIŚCIE ŻE NIE!

https://wislakrakow.com/forum/showpo...6&postcount=98


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:42.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl