Dariook napisał(a):
|
A Zabrze w przyszłym sezonie bedzie sie bilo o spadek. My nie koniecznie i to bez Carlitosa.
|
Oni mają jeszcze mniej pieniędzy niż my, więc wcale mnie to nie zdziwi. Sądzę, że właśnie finanse mogą dać nam przewagę, a nie rzekomo lepsza polityka transferowa.
FraMat napisał(a):
|
Chcę przez to powiedzieć, że do Zabrza przychodzili z całego regionu młodzi, ambitni chłopcy bez wielkich oczekiwań finansowych i najczęściej za grosze.
|
Ale w ciągu ostatnich dwóch sezonów, w tym samym okresie za który rozliczasz Junco, sprowadzili tez wielu polskich zawodników. To, że mają wychowanków, którzy są tam od lat, nie zmienia faktu, że im jakoś udawało się znajdować tanich Polaków grających na solidnym poziomie. Przypominam, że w poście, do którego się początkowo odniosłem, napisałeś: "Teraz wyobraźmy sobie, że w ich miejsce sprowadzamy Polaków o podobnych możliwościach i sile, oraz za zbliżoną cenę." Zabrze pokazuje, że tacy zawodnicy istnieją.
FraMat napisał(a):
|
Natomiast Wisła jest klubem, z którego, na wieść, że chce pozyskać młodego, obiecującego grajka wszyscy chcą wydoić jak najwięcej kasy
|
Bez jaj. Kto jeszcze sądzi, że my mamy pieniądze i podbija nam cenę? Prędzej obcokrajowcy mogą tak myśleć kojarząc markę.
FraMat napisał(a):
|
Poza tym - kto jest liderem strzelców w Górniku? Młody, obiecujący Polak? W ogóle Polak? Czy wynalazek, odpad z zaplecza poważnych rozgrywek w Hiszpanii?
|
Nie twierdzę, że musimy sprowadzać samych Polaków. Tylko, że można znaleźć solidnych polskich zawodników za małe pieniądze.