
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
#1
|
![]() Tekst: obikenobi Staty: jonaf Tym oto sposobem dotarliśmy do półmetka fazy zasadniczej. Już wkrótce rozpocznie się seria rewanżowa, ale zanim to nastąpi, pozostał nam jeszcze jeden rywal. W najbliższą sobotę w ramach 15. kolejki Ekstraklasy o godzinie 18 na stadionie przy Reymonta Wisła Kraków podejmie beniaminka - Sandecję Nowy Sącz. Pierwsze starcie w Ekstraklasie ![]() Sandecja jest absolutnym beniaminkiem w Ekstraklasie, a to oznacza, że w sobotę w Krakowie dojdzie do historycznego meczu. Po raz pierwszy oba zespoły zmierzą się ze sobą w najwyższej klasie rozgrywkowej. Do tej pory Biała Gwiazda rozegrała z Sączersami dwa oficjalne spotkania. Miało to miejsce w II lidze w sezonie 1986/87. Oba mecze zakończyły się zwycięstwem wiślaków (2:0 u siebie i 3:2 na wyjeździe). Co słychać u rywala? Piłkarze z Nowego Sącza przyzwoicie radzą sobie w swoim pierwszym sezonie. Aktualnie Sandecja zajmuje 11. lokatę z dorobkiem 17 punktów (cztery zwycięstwa, pięć remisów, pięć porażek). Historyczne zwycięstwo podopieczni Radosława Mroczkowskiego odnieśli w 4. kolejce, kiedy to dość sensacyjnie pokonali w Białymstoku Jagiellonię 3:1. Ostatni raz jednak Sączersi sięgnęli po pełną pulę 17 września, kiedy to w rozgrywanych w 9. kolejce Derbach Niecieczy (Sandecja mecze domowe rozgrywa na obiekcie Bruk-Betu, bo stadion w Nowym Sączu nie spełnia wymogów) pokonali Termalikę 1:0. Od tamtej pory Mroczkowski i spółka w pięciu spotkaniach zgarnęli trzy punkty. Na kogo zwrócić uwagę? ![]() W zespole naszych rywali na pierwszy plan wysuwa się Aleksandyr Kolev - najlepszy strzelec zespołu. Na swoim koncie ma już cztery bramki i jedną asystę. Ale być może nie trzeba będzie go pilnować - nie zagrał w ostatnim meczu ze względu na kontuzję. Uważać trzeba będzie na dogrania Tomasza Brzyskiego i Adriana Danka (obaj mają po trzy ostatnie podania). Zwrócić uwagę należy również na Mateusza Cetnarskiego, Wojciecha Trochima czy Filipa Piszczka - wszyscy ci piłkarze mają na koncie po dwa gole, a popularny âCetnarâ zaliczył asystę w poprzednim meczu z Górnikiem. Dwie bramki ma na koncie rówież Bartłomiej Dudzic. Słabo, ale stabilnie, czyli wynik znów lepszy niż gra Wiślacy wrócili z tarczą z Poznania, mimo że mogli i powinni iść do Krakowa na piechotę. Tarczę piłkarzom załatwił Carlitos i Michał Buchalik. Mimo tego, że Biała Gwiazda w drugiej połowie została całkowicie stłamszona przez Kolejorza, to udało się jednak wywieźć z trudnego terenu jeden punkt. Jak dobry jest to wynik (abstrahując od tego, co działo się na boisku) niech świadczy fakt, że Lech jest niepokonany u siebie od kwietnia. Co prawda niewiele zabrakło aby wywieźć ze stolicy Wielkopolski wszystkie trzy punkty, ale tutaj wracamy do przebiegu starcia. Podopieczni Ramireza nie powinni zdobyć żadnego punktu, ale jednak wspomniana wyżej dwójka i duża doza szczęścia (czy jak kto woli nieudolność piłkarzy Lecha) zapewniły nam dobry wynik. Teraz przed Białą Gwiazdą mecze z rywalami, których po prostu trzeba ogolić, jeśli myślimy o trzymaniu kontaktu z czołówką albo przynajmniej o pierwszej ósemce. Zagra, nie zagra? ![]() Wisła nadal bez Frana Veleza, Patryka Małeckiego i Pawła Brożka. Ponadto przed meczem z Lechem Poznań kontuzji nabawił się Pol Llonch, który ma problemy kulszowo-goleniowe i dziś przejdzie specjalistyczne badania. Pauza czeka także Ivána Gonzáleza, który jutro przejdzie operację kontuzjowanego kolana. W ekipie gości zabraknie najprawdopodobniej Aleksandra Koleva. W ekipie Sandecji jest aż czterech zagrożonych: Filip Piszczek, Grzegorz Baran, Bartłomiej Dudzic i Michel Piter-Bućko. Zapraszamy do dyskusji!
Ostatnio edytowane przez W.S : 30.10.2017 o godz. 19:40.
|
|
|

|
||||||
|
|