ashkeczup napisał(a):

Czyli, że padaka, którą graliśmy dłuższy czas była całkowicie normalna? Śląsk po takiej samej przebudowie osiągał dobre wyniki, a przede wszystkim nie grał tak, że oczy krwawiły i to chyba o to każdy miał do naszego trenera pretensje.
Po jednym dobrym meczu, który nastąpił po serii tragicznych wychwalacie Kiko pod niebiosa? To kto jest bardziej impulsywny? Krytycy opierający swoją opinię na serii, czy zwolennicy po jednym meczu? Teraz prawdziwy test-Legia i Lech.
|
Patrzę w tabelę, Śląsk na 7, my na 4 (oba się mogę jeszcze w tej kolejce zmienić) i ma do nas 3 punkty straty. Czytam komentarze do meczu zawodowców (weszlo, przegląd sportowy) i wszyscy nas chwalą.
A i jeszcze jak pisałem przed meczem Śląsk nie wygrał na wyjeździe.
I jako kibic raczej wolę się wk...ć 88 minut na meczu i wracać zadowolony ze zwycięstwa niż odwrotnie. Choć oczywiście wolę jak prowadzimy 2:0 w 15 minucie
