Ogryzek napisał(a):

|
W jakim sensie nie stać. Kiko ma kontrakt na rok i nie zarabia wagonów złota. Raczej jest kwestia czy warto teraz zmieniać trenera, czy też poczekać do zimy z decyzją. A jeśli zmieniać - to czy jest ciekawy kandydat w naszym zasięgu?
|
Z tego co pamiętam co pół roku zespół musi się wyspowiadać z posiadanych długów, w szczególności względem zawodników i trenera. Jak ma to może nie dostać licencji. W sytuacji Wisły każde dodatkowe obciążenie może być kłopotem. Więc w naszym zasięgu nie ma żadnego innego trenera (chyba, że dopłaci). Poza tym w Kielcach to chyba nie wygraliśmy od 2013.
Jam55 napisał(a):

|
Dopiero w lecie to my z taką grą możemy znaleźć się w 1 lidze i wtedy to dopiero będziemy stawiać wymagania.
|
Jak budżet nie będzie się zgadzał to może nawet w drugiej. Nie ma wujka Cupiała z kasą to nie ma na szaleństwa.