The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

 
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Prev Poprzedni post   Następny post Next
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 11.07.2017, 22:57. [ I KOLEJKA] Pogoń Szczecin - WISŁA Kraków, 14 lipca, godz. 20:30






Długo nie musieliśmy czekać na kolejny mecz w Ekstraklasie. Już w najbliższy weekend rozgrywki zainauguruje najlepsza liga w Europie - polska Ekstraklasa. Już dziś zapraszam, więc do pierwszego tym sezonie tematu meczowego. W którym przybliżymy sylwetki dwóch zespołów, które już w najbliższy piątek staną naprzeciwko siebie i podejmą walkę o pierwsze punkty w nowym sezonie.

Mowa oczywiście o Wiśle Kraków i Pogoni Szczecin. Oba zespoły poprzednie rozgrywki zakończyły w grupie mistrzowskiej, ale były głównie dostarczycielem punktów dla drużyn grających o coś więcej niż "bezpieczne utrzymanie". W nowym sezonie oba zespoły chcą zapewne postawić sobie za cel coś więcej niż w poprzednim. Czy Pogoń i Wisła będą w stanie powalczyć o europejskie puchary? Odpowiedź poznamy za pewne dopiero w maju przyszłego roku.

Spotkanie pomiędzy Pogonią Szczecin a Wisłą Kraków rozpocznie się w najbliższy piątek o godzinie 20:30 a transmisję przeprowadzi stacja Canal+ Sport. Na chwilę obecną nie znamy głównego rozjemcy zawodów.

Historia spotkań pomiędzy Pogonią Szczecin a Wisłą Kraków.






Jak wyglądały inauguracyjne pojedynki Wisły Kraków w ostatnich pięciu sezonach?

2016/17 Wisła Kraków – Pogoń Szczecin 2:1
2015/16 Górnik Zabrze – Wisła Kraków 1:1
2014/15 Górnik Łęczna – Wisła Kraków 1:1
2013/14 Górnik Zabrze - Wisła Kraków 0:0
2012/13 Wisła Kraków – GKS Bełchatów 2:1





Jak pokazuje powyższa statystyka inauguracje w naszym wykonaniu nie wypadają dość kolorowo. Tylko dwa razy udało się nam wygrać na przestrzeni ostatnich pięciu sezonów co ciekawe dwa razy padał wynik 2:1. Reszta spotkań zakończona podziałami punktów. Jak będzie w najbliższy piątek? Odpowiedź poznamy już niedługo!




Nowa Pogoń. Nowy trener.



Pod koniec sezonu Pogoń Szczecin ogłosiła, że z funkcji trenera pierwszego zespołu rezygnuje Kazimierz Moskal, który podał, że rezygnuje ze względów osobistych. Na jego miejsce przyszedł dość niespodziewanie Maciej Skorża, który zdecydował się poprowadzi Pogoń i osiągnąć z nią lepszy wynik niż jego poprzednicy. Ambitny szkoleniowiec wraca na trenerską ławkę po półtorarocznej przerwie.


Pogoń na rynku transferowym była mało aktywna. Do tej pory pozyskała jedynie czterech zawodników, z których ekstraklasową przeszłość ma jedynie dwóch: Łukasz Załuska oraz Tomasz Hołota.
Warto jednak zauważyć, że okienko transferowe trwa w Polsce do końca sierpnia, więc za pewne nie są to ostatnie ruchy transferowe Macieja Skorży, który zabiegał zapewne będzie o zdecydowanie lepszych piłkarzy niż ma posiada obecnie.




W przedsezonowych sparingach Duma Pomorza wypadała w miarę dobrze. Rozegrała pięć spotkań sparingowych z czego w trzech okazała się lepsza od rywali (Zagłębie 2:1, Piast 3:1, Cracovia 2:1) raz zremisowała (Błękitni 0:0) oraz raz musiała uznać wyższość rywali (Chojniczanka 2:4).

Krótka charakterystyka nowych nabytków Pogoni oraz trenera Macieja Skorży.



Bramkarze:

Szczecińska ekipa przeszła rewolucję na pozycji bramkarza. Ekipa Skorży pozbyła się wszystkich graczy mogących grać na tej pozycji oraz zakontraktowała jednego zawodnika na tą pozycję. Brzmi znajomo? Podobnie jak krakowska Wisła pozycja bramkarska jest dość słabo obsadzona. Jedynie były zawodnik Białej Gwiazdy – Łukasz Załuska – ma doświadczenie na poziomie Ekstraklasy. Reszta bramkarzy z Pomorza nigdy nie rozegrała oficjalnego meczu nawet w 1 lidze! Na wypadek kontuzji Załuski kibice Pogoni będą się modlić, aby młodzi Piotrowski lub Bursztyn okazali się godnymi zastępcami byłego zawodnika Celtiku Glasgow. Naturalnym zastępcą Załuski wydaje się jednak Adrian Henger, który dał się poznać kibicom ze Szczecina w 4 występach Ekstraklasy sezonu 2016/17. Kibice Wisły także mogą kojarzyć tego młodego bramkarza – bowiem to 50% bramek straconych przez Adriana zaaplikowała Biała Gwiazda wygrywając spotkanie 4:0 przy R22.



Tomasz Hołota:

Świetnie znany kibicom z Polski zawodnik po roku nieobecności wraca do Ekstraklasy po niezbyt udanej przygodzie z niemiecką Arminią Bielefeld. Defensywny pomocnik na pewno liczył na więcej niż 477 minut rozegranych w barwach 1-wszego zespołu. Zawodnik rozegrał ponadto 3 pełne spotkania w rezerwach Arminii. Po powrocie Hołota nie ukrywa, że rok w Niemczech jest rokiem straconym. Czy zatem w Pogoni się odbuduje? Na pewno miejsce w składzie zwolnił Matras, który przeszedł do gdańskiej Lechii. Na wypadek większej liczby kontuzji Hołota może także wzmocnić linię obrony. Jedno jest pewne – Pogoń na pewno nie osłabiła się na tej pozycji. Hołota wystąpił w Ekstraklasie 111 razy i nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.



Maciej Skorża:


W grach kontrolnych można było zauważyć, że Duma Pomorza próbuje tworzyć ataki z udziałem całej drużyny, wymieniając dużo podań. Trener Skorża zwraca dużą uwagę na odpowiednie wypełnianie zadań taktycznych na boisku. Zawodnicy Pogoni zauważają, że nowy trener wymaga od nich dużej pewności siebie na boisku oraz planowania akcji już od swojego pola karnego. Jednak jak podkreślają w wywiadach – Maciej Skorża wpaja zawodnikom, że to nie atak, a obrona jest najważniejsza. Możemy się, zatem spodziewać, że „nowa” Pogoń będzie starała się zagęszczać środek wykorzystując kapitana Dumy Pomorza Rafała Murawskiego, Kamila Drygasa, Tomasza Hołotę czy Marcina Listkowskiego. Akcje oskrzydlające wydają się naturalną bronią drużyny Macieja Skorży.



Co słychać w obozie Białej Gwiazdy.


Wisła Kraków przedsezonowe przygotowania odbyła na własnych obiektach w Myślenicach. Podczas przygotowań Wiślacy podobnie jak ich rywale rozegrali pięć sparingów, wypadli w nich podobnie jak ich najbliżsi rywale. Biała Gwiazda trzykrotnie schodziła z boiska zwycięska (Olimpia 10:1, Odra Opole 2:0, Puszcza 1:0), dwukrotnie jednak Wiślacy musieli uznać wyższość rywali (Raków 1:2, Zagłębie 1:4).
Podczas przygotowań trener Kiko Ramirez próbował nowego ustawienia z trójką stoperów oraz lotnymi bocznymi obrońcami. Ustawienie 3-5-2 nie przyniosło jednak zamierzonych efektów.


Szkoleniowiec Białej Gwiazdy zaznaczył jednak, że spół musi opanować tajniki nowej taktyki i być przygotowanym na to, że w jesiennych meczach również w takim ustawieniu przyjedzie nam zagrać. Brzmi to całkiem znajomo. Dokładnie, rok temu trener Dariusz Wdowczyk lansował identyczne ustawienie w naszej drużynie - wszyscy wiemy jak i to miało efekt.


Kiko Ramirez liczy jednak na to, że uda mu się przekonać zespół do nowej taktyki. Z drugiej strony kibice mają nadzieję, że Hiszpan szybko porzuci jednak pomysł taki styl gry i wróci do sprawdzonej taktyki. Czas pokaże, kto miał rację i jak to będzie wyglądało w meczach o punkty. Pierwszy taki sprawdzian już w najbliższy piątek w Szczecinie.




Mączyński zdrajca?


Przez ostatni czas kibice Wisły oraz prasa sportowa w naszym kraju żyła przenosinami do stolicy Krzysztofa Mączyńskiego. Wychowanek Białej Gwiazdy postanowił zamienić Wawel oraz Sukiennice na Starówkę i Kolumnę Zygmunta. Finansowy skok to na pewno, jak by się uparł to sportowy również. Wizerunkowy już niekoniecznie.

Krzysztof Mączyński stracił resztki szacunku u większości kibiców, deklarując, że do Legi w życiu nie przejdzie oraz pisząc na portalach społecznościowych, że wypełni swój kontrakt z Białą Gwiazdą do końca. Jak puste były jego słowa pokazuje sytuacja z poprzedniego tygodnia, gdzie Mąka paradował po stadionie Legi w koszulce stołecznego klubu w towarzystwie właściciela Dariusza Mioduskiego.



Mówi się trudno żyć trzeba dalej. Jak pokazał przykład tego Pana, nie warto ufać piłkarzom i nosić na rękach, tych, którzy po kilku dobrych meczach całują herb, robią ''W'' z palców, czy deklarują przywiązanie do barw niezależnie od sytuacji. Owszem nie każdy piłkarz jest taki sam, ale jak pokazuje powyższy przykład w dzisiejszym świecie liczy się tylko hajs i parcie ''na lepsze życie''. Krzychu sprzedaj dom pod Wieliczką i wybuduj sobie nowy w jednej z pięknych dzielnic Warszawy: np. w Radomiu czy Legionowie.

Mała rewolucja kadrowa.






Oprócz wspomnianego Mączyńskiego z zespołem Białej Gwiazdy pożegnało się kilku doświadczonych piłkarzy wśród nich m.in. Michał Miśkiewicz oraz Alan Uryga. Ponadto nie przedłużono umów z Mateuszem Zacharą, Matiją Spicićiem, oraz skrócono wypożyczenia dwóch kolumbijskich zawodników Valencii i Echavarríi.


Do Krakowa przywędrowała jednak kolejna kolonia hiszpańskich zawodników. W tym okienku póki co pozyskaliśmy trzech: Fran Valez, Carlitos, Julian Cuesta. Do nich dołączyli Tibor Haliljović, Zoran Arsenić oraz Kamil Wojtkowski i Martin Kostal.

Pozyskani zawodnicy mają podnieść, jakość drużyny oraz wprowadzić powiew świeżości. Warto zauważyć, że wszyscy pozyskani zostali z wolnych kontraktów i nie trzeba było płacić za nich nawet złotówki.



Poniżej przedstawiamy sylwetki dwóch naszych nowych hiszpańskich nabytków:


Fran Velez:


Kolejny zawodnik „ze stajni Kiko Ramireza”. Poprzednio nasz trener upierał się przy transferze Pola Lloncha tłumacząc, że zawodnik ten jest niezbędny obecnej Wiśle. Po rundzie rozegranej w krakowskiej Wiśle wszyscy musimy przyznać, że gracz ten jest nieustępliwy, a trener nie pomylił się w wyborze gracza. Czy tym razem będzie podobnie? Media w Polsce opisały ten transfer jako ściągnięcie nowego środkowego obrońcy. Tymczasem w ostatnim sparingu mogliśmy obserwować Veleza na środku pomocy… na pozycji Lloncha. Niestety dał się poznać ze swojej dość agresywnej gry szybko łapiąc żółty kartonik. Co się chwali – w 2-3 sytuacjach, gdy Fran Velez mógł wejść ostro w zawodnika ten... odpuszczał wiedząc, że ma już żółtą kartkę na koncie. Jednak nie można ukrywać, że w aż 40 meczach Almerii zarówno w LaLiga jak i LaLiga2 zawodnik ten był stoperem. W Hiszpanii, w której preferuje się bardziej techniczny futbol agresywni gracze są bardzo często karani kartkami. W przypadku Frana Veleza i jego przygody z Almerią mowa o 18 spotkaniach z kartkami. W 3 spotkaniach ujrzał podwójną karę i osłabił zespół przedwcześnie. Ale jak na 78 gier w barwach Almerii oraz 5337 minut spędzonych na boisku – trzeba przyznać, że tych kartek nie było aż tak dużo.


Carlos ‘Carlitos’ López:


Po sparingach można wyczytać kilka epitetów opisujących gracza. Chaotyczny, nieprzewidywalny, niedokładny, ale także świetnie wyszkolony technicznie, wracający po piłkę, waleczny. Jaki będzie sezon Wisły Kraków z nowym napastnikiem na szpicy? Czy Carlitos wygryzie Pawła Brożka lub Zdenka Ondraska z podstawowej „11” Białej Gwiazdy? A może hiszpański zawodnik zagości na skrzydle? W sparingach mogliśmy zauważyć, że zawodnik nie jest typowym lisem pola karnego – raczej stara się pomagać zespołowi w rozprowadzeniu piłki schodząc do drugiej linii. Cieszy fakt, że wiele akcji Carlos Lopez przeprowadzał wraz z Małeckim – widać, że na treningach starają się wielu rozwiązań, które być może przekują na udane akcje w meczach ligowych. Wiele osób nie widzi różnicy między nim a Zacharą – jednak gołym okiem widać, że w rozegraniu piłki nasz nowy gracz jest dużo lepszy. Jednak napastnik rozliczany jest z bramek. 13 bramek w zeszłym sezonie oraz tyle samo 2 lata temu w rezerwach drużyny Villarreal. Czy to wystarczy na rosłych obrońców Ekstraklasy? Pożyjemy, zobaczymy…



Transferowa karuzela w jednym miejscu:








Zagra? Nie zagra?

Mimo tego, że sezon się jeszcze nie zaczął, nie oznacza to, że w obu zespołach nie ma zawodników, którzy nie wystąpią w zbliżającym się spotkaniu. Poniżej lista piłkarzy z obu klubów, których występ w piątkowym pojedynku jest raczej wykluczony.







Kącik bukmacherski!

Nasza porada co do zbliżającego się meczu.


Porada Bukmacherska:

Poniżej 2,0 @2,55 LVBet *
Początek sezonu to ciężkie nogi zawodników, brak zgrania oraz usilne staranie się o nie odniesienie pierwszej porażki na starcie ligi. Mimo wysokich wyników w sparingach obu ekip wydaje mi się, że nie będzie wiele goli w tym meczu. Formacja ofensywa w Wiśle nie do końca jest zgrana, a w Pogoni spodziewać się można absencji Frączczaka czy Deleva, którzy napędzają ataki Pogoni. Ponadto Pogoń nie postarała się o nowego napastnika. Skorża oraz Kiko preferują raczej styl gry „byle mniej stracić”. Po nieudanym sparingu trener Wisły raczej nie będzie stosował nowego ustawienia w meczu ligowym i wypuści żelazną obronę, która nie traciła tak dużo bramek w zeszłym sezonie. *W tym zakładzie na wypadek 2 bramek w meczu bukmacher zwraca nam postawione pieniądze.


Zapraszam do dyskusji na temat zbliżającego się spotkania!
Ostatnio edytowane przez WISŁAZWE : 12.07.2017 o godz. 20:35.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.






Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

 

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:05.