|
Przegrana na własne życzenie. Miałem obawy, że zagramy właśnie w ten sposób.
Kopiowanie taktyki z meczą z 7 na zasadzie bronimy cały mecz a z przodu pewnie coś wpadnie. To już drugi mecz z rzędu wychodzimy z takim nastawieniem, jak w 1 się fartło i mogliśmy wygrać tak tu oddaliśmy walkowerem ponad połowę meczu.
Fatalny Brożek, równie fatalny Boguski, słaby Małecki. Mogę jedynie szukać dla nich usprawiedliwienia w postaci ultradefensywnej taktyki nakreślonej przez szkoleniowca, ale i tak nie bardzo, bo mimo wszystko powinni cokolwiek sobie w tej pierwszej połowie stworzyć nawet mocno się broniąc.
Na następny mecz Zachara i Bartosz do pierwszego składu i zagrajmy ofensywniej, bo na taką Wisłę nie da się patrzeć (wg mnie już drugi mecz z rzędu).
|